Po wewnętrznej, po zewnętrznej - jak wolicie?

Zadaj pytania i zobacz wskazówki dotyczące techniki jazdy. Porozmawiaj o szkole Marcina Wójcika.
kotmx
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 800
Rejestracja: sob, 11 mar 2006, 10:50
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wójtowo / Lidzbark Warm.
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: kotmx » wt, 21 lis 2006, 18:44

otóż Daiman źle mnie zrozumialeś a więc:
1 hamuje dwoma hamulcami , przedni mocniej naciskam.
2podczas hamowania przsuwam tylek nad blotnik , i gdy puszczam hmulce momentalnie siadam na bak.
3 ręce są wyprostowane (ale nie do końca) tylko podczas hamowania gdy mam tylek nad błotnikiem.
4 po strzale ze sprzegła (gdy silnik zlapie zamuła) fura mi nie wylatuje 8)
5 na samym poczatku winkla gdy juz musze walnąc ze sprzęgła , trzymam zacięty gaz przez cały zakręt. Staram sie jak najpuźniej hamować i likwidować czas miedzy puszczeniem hamulców a złożeniem sie w zakręt
6 czasami blokuje kolo w wielkich bandach żeby ją poprostu ściać (jadąc po zewnetrznej , scinam bande i wyjeżdzam po wewnętrznej - tak kiedyś trenowaliśmy z Fabianem Szymańskim)
jest:
XR 200 R 83r
DT 80 93r supermoto --> no co? :D
cipkowóz (różowy komar :D)

fzr600 stunt

było:
YZ 426 01r--> porażka

kx 125 03r :)

Daiman
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 238
Rejestracja: czw, 9 lis 2006, 22:16
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Daiman » wt, 21 lis 2006, 20:22

OK teraz się z Tobą w pełni zgadzam tylko wcześniej kilku szczegółów w opisie nie zamieściłeś :) a w 4T chodzi mi o nieużywanie tylnego hamulca, bo czterosuwy mocno hamują silnikiem przy redukcji i to często wystarcza.

Sierot
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 666
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006, 21:52
Motocykl: KTM SX125 2010
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Socho
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Sierot » sob, 2 gru 2006, 17:22

Ale gdy masz gaz na maxa i późne dohamowanie, to samo hamowanie silnikiem i przodem Cie niewychamuje do tej prędkości którą chcesz wiecać w zakręt. Hamując obydwoma hamulcami możesz Damian dłużej trzymać gaz do zakrętu i niemartwićsie o to czy cie niewywaliu z zakrętu.
KTM 125SX '10 :]

rg166
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 173
Rejestracja: śr, 27 wrz 2006, 20:13
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wschowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: rg166 » pn, 1 sty 2007, 17:35

Mam pytanie odnośnie pokonywania ostrych, piaszczystych i nierównych zakrętów. Całość pokonywać na stojąco, czy np. jeśli końcówka zakrętu jest równa to usiąść?

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » pn, 1 sty 2007, 17:39

Starać się jechać na stojąco cały łuk, trzeba sobie skalkulować jak jest szybciej. Jeśli są jamy to na stojaco, jeśli nie to można przysiąść. Ale starać się jak najwiecej na stojaco. Mnie uczą by wstać zaraz po wyjeździe z zakrętu, nawet już w. Różne są zakręty i różne techniki. Jeździł w Strykowie taki zawodnik - Gorący (czołówka Polski), on stał prawie cały czas.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Sierot
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 666
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006, 21:52
Motocykl: KTM SX125 2010
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Socho
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Sierot » pn, 1 sty 2007, 18:15

No WOjtek masz racje. Im dłużej stoisz tym masz więcej sił. Na siedząco wszystko wchodzi Ci w dupe, a jeśi stoisz to w nogi i mniej wyciąga to z Ciebie sił. Jeśli masz szerokie bandy i łuki to dolatuj do 1/4 na stojąco potem siadasz i w tym samym momencie otwierasz przepustnice i wystawiasz noge. Dojeżdżasz do koća bandy i wstajesz. W zakręcie musi być tak że dodajerz coraz więcej gazu, ale bez majtania. Cały czas dodajesz gazu. Jednym płynnym ruchem- to moja metoda.
KTM 125SX '10 :]

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » pn, 1 sty 2007, 18:38

W każdej niepewnej sytuacji się stoi i w łukach bo to wychodzi z prostej zasady fizyki, środek ciężkości się opiera niżej o stopki a nie o siedzenie. Wtedy się pewniej motor prowadzi.

pozdro dla melange team!!
krynica rlz
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Barti
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 100
Rejestracja: czw, 30 sie 2007, 14:27
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Oborniki
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Barti » pt, 14 wrz 2007, 15:04

Jeżeli jeździcie bardzo szybko to trzeba jezdzic po dlugim! zobaczcie na zawodników z mx1 tam prawie wszyscy jezdza po dlugim - wieksza przyczepnosc!

piasektt
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 768
Rejestracja: wt, 27 gru 2005, 11:48
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: z toru (Wrocław)
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: piasektt » pt, 14 wrz 2007, 17:37

Barti pisze:Jeżeli jeździcie bardzo szybko to trzeba jezdzic po dlugim! zobaczcie na zawodników z mx1 tam prawie wszyscy jezdza po dlugim - wieksza przyczepnosc!

To ty chyba nigdy zawodów nie widzałeś
Obrazek

Sierot
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 666
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006, 21:52
Motocykl: KTM SX125 2010
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Socho
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Sierot » pt, 14 wrz 2007, 18:32

Barti pisze:Jeżeli jeździcie bardzo szybko to trzeba jezdzic po dlugim! zobaczcie na zawodników z mx1 tam prawie wszyscy jezdza po dlugim - wieksza przyczepnosc!
A co jeśli masz pół metrowe doły i przed tobą po szerokim jedzie 2ch zawodników ? To jedziesz za niego i zbierasz fryty?
KTM 125SX '10 :]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technika Jazdy/ Szkoła”