Przegląd 2 suwa - co i jak?

Pozostałe tematy nie pasujące do ww kategorii
Awatar użytkownika
EXC rider
VIP
VIP
Posty: 349
Rejestracja: czw, 19 maja 2005, 15:31
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: EXC rider » wt, 11 kwie 2006, 08:37

Odbiegacie od tematu. W tym temacie rozmawiac mamy o przegladach w 2t. To jest wazny dzial i piszemy tutaj tylko konkretne odpowiedzi na pytania- w przeciwnym wypadku forum bedzie nieczytelne.

I po co takie glupie docinki? :?
MXrool pisze:
IGI CROSS pisze:a co????
JAJCO!

#66
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 277
Rejestracja: ndz, 8 sty 2006, 10:43
Motocykl: Yamaha '08
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: #66 » wt, 11 kwie 2006, 09:49

Ja zawsze przez zime robie taki duzy przegląd, nie patrze tylko by motor miał jak najwiekszą moc ale przeglądam cały motor. Patrze na łozyska m.in w kołach, głowce ramy. Wymieniam płyn chłodniczy, hamulcowy oraz olej. Sciągam łańcuch i mocze go w nafcie. Przepatruje cały motor czy wszystko jest w porządku i na swoim miejscu. Zeby sprawdzic czesci w silniku to zawoze motor do znajomego mechanika, sam sie narazie za to niebiore poniewaz nie mam az tak duzego odswiadczenia w tych sprawach. Gdy motor jest technicznie 100% sprawny to pracuje troche nad kosmetyką :).

Pozdrawiam

To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » wt, 11 kwie 2006, 19:51

No właśnie, najważniejsze jest żeby sprzęt działał, a nie tylko ładnie wyglądał. Najlepiej jest co sezon przegląd robić, w zimę, bo wtedy mało co się jeździ.

Autor tematu
Matrix 007
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 21
Rejestracja: pn, 27 mar 2006, 18:14
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Z Buszu...hehehe
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Matrix 007 » wt, 11 kwie 2006, 20:26

Mam do Was pytanko.Czy jak wymienie tłok i zrobie szlif cylindra to motor bedzie mial wiekszą moc??
\ l love motocross!!! /
\ Honda CR125 /
\ /
Matrix
\ -------------------- /

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » wt, 11 kwie 2006, 20:32

Jeśli motor ma już mocno wypracowany tłok z pierścieniami i cylinder to wymiana tego może minimalne zwiększyć moc. Dosłownie nie zwiększy się ale w jakimś stopniu powróci do pierwotnej. Na to działa wiele czynników nie tylko tłok z cylindrem. Jak tłok jest wypracowany i pierścienie żłużyte to motor traci w pewnym % kompresję i to zmniejsza moc.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Autor tematu
Matrix 007
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 21
Rejestracja: pn, 27 mar 2006, 18:14
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Z Buszu...hehehe
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Matrix 007 » wt, 11 kwie 2006, 20:53

Mx rool-a jak zrobie szlif w cylindzrze to juz z nim (CYLINDREM)nie trzeba juz robić??
\ l love motocross!!! /
\ Honda CR125 /
\ /
Matrix
\ -------------------- /

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » wt, 11 kwie 2006, 21:06

No raczej już nic, zawsze można zrobić więcej tzn. szlif kanału wylotowego i ogólnie poczyścić z lekka wszystko. Ale tak ogólnie to szlif wystarczy.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: BartekJ » wt, 11 kwie 2006, 23:43

Matrix, czy ty masz te CRkę co w podpisie, czy będziesz miał?
Szlif w przypadku takiego moto to za wielkie słowo. Tam jest NICASIL (twarda powłoka zmniejszająca tarcie), i jeśli cos z nim nie tak, to możne go delikatnie przehonować, żeby zrobiła sie taka "siateczka" na powierzchni gładzi cylindra - to są kieszenie olejowe, tam się zatrzymuje olej, i zapewnia smarowanie. Nie robi się tradycyjnego szlifu, czyli nie zbiera 0,25 mm.
Jeśli chcesz więcej mocy, czy też wrócić do fabrycznej mocy, to zmiana tłoka jest wymagana, po uprzednim pomiarze, jaka grupa selekcyjna tłoka jest ci potrzebna.
Natomiast jeśli NICASIL wytarty, to pozostaje albo kupic nowy cylinder(rzadko kto to robi, bo kasa potężna), albo nałożyć nowy. Jest o tym sporo na forum,poszukaj.

Autor tematu
Matrix 007
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 21
Rejestracja: pn, 27 mar 2006, 18:14
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Z Buszu...hehehe
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Matrix 007 » śr, 12 kwie 2006, 06:10

BartekJ- tak mam crke z 91r i nikasilu nie widzialem, pozatym w cylindrze była wsadzona tuleja.Czy na tej tuleji tez mozna zrobic nikasil??
\ l love motocross!!! /
\ Honda CR125 /
\ /
Matrix
\ -------------------- /

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » śr, 12 kwie 2006, 07:19

Jak masz tuleje to nie baw się w nikasil, zrób jush szlif, taniej to wyjdzie. A nie poczujesz żadnej różnicy. Zostaw jak jest, czyli nie nakładaj nic na tuleję.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: BartekJ » śr, 12 kwie 2006, 10:11

Ok, pytałem tylko w kwestii formalnej, bo łatwiej jest wtedy rozmawiać. :)
Tuleję wkłada się zamiast Nicasilu, bo wychodzi to taniej, szczególnie jeśli cylinder jest po poważniejszych przejściach, jakieś głębokie rysy np.
Wszystkie CZ CROSS miały tuleje, i sprzęty zapierd....y jak trzeba, i to chłodzone wiatrem. Tuleja żeliwna nieco gorzej odprowadza ciepło, ale na to można zwrócic uwagę przy solidnym pałowaniu.
Spadek mocy, bo o tym jest również topic, może wynikać nie tylko ze zużytego tłoka. Jeśli tuleja jest nieobrobiona należycie, to takie zjawisko odczujesz. Nie wiem, jak długo jeździć tym motorem, i czy za mało mocy było od razu, czy tez stopniowo ci ubywało, czy ty robiłeś tę tuleję?
W każdym razie jeśli cos z tym będziesz robił, to należy papierem ściernym zlikwidować nierówności w kanałach (szlifować w poprzek kanału, nie wzdłuż), i DOKŁADNIE zgrać płaszcz tulei w oknach z płaszczem cylindra - przejścia muszą być łagodne, bez progów. NIE RUSZAĆ wysokości okien czyli nie szlifować zewnętrznej części okna,tej od strony tłoka, bo przestawisz czasy otwarcia okien, i będzie słaba.
Nie wiem, jak wyląda dokładnie rozkład okien w 125, ale w 250 wiem, że mechanicy wkładający tuleję, mostek pomiędzy oknami wylotowymi robili nieco szerszy, dla zapewnienia lepszego prowadzenia pierścienia. Nieco to zmniejszało moc, ale było dobre i dla tulei, i dla pierścieni.
A w Twoim przypadku robisz szlif, tylko najpier pomiar średnicówką, jaki szlif wyjdzie, pasować tłok na jakieś 0.06 mm, i heja na tor.

Ciechu
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 292
Rejestracja: pt, 3 mar 2006, 18:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Ciechu » śr, 12 kwie 2006, 14:01

Zorientuj się również czy dobierzesz tłok do wymiaru który uzyskasz po szlifie.
Spojżałem na stronę Olka i do Hondy CR 125 z 91 roku nominalny tłok ma wymiar 54mm, są też nadwymiary 54,44 i 54,94. Są to tłoki Wossner.
Z kolei Vertex oferuje od 53,93 do 53,97 co jedną setną mm.
Nie wiem czy dobrze to interpretuję ale w takiej sytuacji pozostaje ci tylko tłok wossner bo tak jak BartekJ powiedział szlif oznacza zebranie dosyć grubej warstwy. W tym przypadku aż 0,4mm. Dziwne, dziwne, niech ktoś mnie oświeci o co chodzi. Wygląda to tak jakby wossner przewidywał szlif cylindra a nie tylko dobieranie kolejnych selekcji.

W CZ 380 jest to prosta sprawa bo są 3 nadwymiary i przy każdym są 3 selekcje. Jeśli cylinder tego wymaga to robię szlif i daję następny w kolejności nadwymiar a jeśli nie wyaga to wystarczy kolejna selekcja.
W CZ 125 jest 9 nadwymiarów ale po czwartym tuleja znika w oczach.

Chciałem coś dopowiedzieć a tylko nabrałem wątpliwości.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”