Czy jazda po wsiach jest bezpieczna?

Zadaj pytania i zobacz wskazówki dotyczące techniki jazdy. Porozmawiaj o szkole Marcina Wójcika.
gajowy
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 719
Rejestracja: ndz, 1 sty 2006, 10:11
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: gajowy » wt, 6 cze 2006, 19:54

Zielorz, kij ma dwa końce-spróbuj upilnować 5 letniego szkraba, to trudniejsze niż opanowanie KX500. Znam to z autopsji...

hamer
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: ndz, 4 cze 2006, 12:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: hamer » wt, 13 cze 2006, 23:36

Powiem odrazu ze nieczytałem całego tematu ale odpowiem na pytanie z tematu...

Wieś jest strasznie nie bezpieczna!!

Wlasnie wrocilem z jazd! Na wlasnej skorze dzis poczulem co to znaczy ucieczka. nie daleko mnie jest las w ktorym jest calkiem fajna zabawa na quadach ... nie dawno wypatrzyl kolega. Bylem tam ze znajomym i "taplalismy" sie w blocie i wszystko bylo by okej gdyby nie to ze w pewnym momencie zobaczylem kolesia z psem po drugiej stronie wąwozu :/ no to postanowilismy ze pojdziemy do domu juz, jedziemy a koles rowno z nami biegnie tylko ze po drugiej stronie ! widzialem ze nie jest pokojowo nastawiony wiec olalem to i nie zatrzymywalem sie byl zjazd od ktorego przyjechalismy ale on juz tam stal a nie chcialem go przejechac wiec pojechalismy do konca lasu i nawrotka na gruga strone... jade pomiedzy drzewami a tu... koles biegnie po skosie na mnie przyznam ze w zyciu nie widzialem zeby ktos tak szybko biegl jak ten koles !! no wiec ogien bo nie chcialem sie zatrzymac, cos mi sie wydawalo ze jak bym stanal to by mi chcial zabrac kluczyki a wtedy to bym mu juz strzelil i potem sprawa o pobicie !! pies biegnie rowno ze man i mnie gryzie po nogach (dobrze ze mialem buty wysokie)

i w tym momencie nie rozuemi zachowania ludzi .. po jakiego wała biegl za mna jak bylo to logiczne ze sie nie zatrzymam i pozatym co by mu to dalo jak by mnie zatrzymal? nic mu nie robilem ani nic... lasek na odludziu a tu taki placek lata za mna!
nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie to ze potem ojciec kolegi poszedl sobie pojezdzic i na naszej drodze gdzie przejezdzamy wyskoczylo mu trzech kolesi z widlami ! nawaleni! nie ma co !! grunt to strzemienny na odwage!
ojeice kumpla sie zatrzymal i zapytal o co chodzi a koles mowi ze jezdzimy niszczmy droge (polną <-- dobry bajer, niszczyc droge polna !) i podobno pokazywalismy im jakies gesty itd itp ! ciekawe bo jakos tego nei pamietam ... kolesie mowia ze pomimo wszystko to by nam zrobili krzywde! wiec nie wiem momentami komu nalezy sie psychitra !

strach pomyslec co by bylo jakbysmy tamtedy jechali i trafili na nich ... jeszcze bym z widel dostal ! kretyni .. rozumiem ze ktos tego nie lubi ale az do takiego stopnia? a przejezdzamy tamtedy max 2 razy dziennie ! i jezdzimy tamtedy wolno!jak cos to moj sprzet slychac tylko z daleka bo mniej wiecej juz z kilometra mnie slychac... ehhh dziwni sa ludzi ... nie ma znaczenia czy to quaowcy czy normalni przechodnie ... bo jak widac i jedni i drudzy nie sa zbyt mądrzy czasami...

Wydaje mi sie ze ludzie mysla ze quad niema hampli a kierowca mózgu a jak zwalniam przy pieszych to sa strasznie xdziwieni bo mysleli ze ich rozjade... moze jade szybko ale jak sa ludzie i w dodatku z dzieci to zwalniam i jade wolno!!

Wiec jak jedziecie przez wies to uwaga na widły!!

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » wt, 13 cze 2006, 23:58

Czytając to wywnioskowałem, że lasek mógł by być własnością gościa. Jak ktoś mnie gania za motorem to ja sie zatrzymuję i w pokojowej atmosferze wyjaśniam o co chodzi i się dogaduję. Nigdy nie doszło do ręko czynów. Z drugiej strony nie polecam na przyszłość filozofować się z wieśniakami. Jak sam zauważyłeś mieli widły w dłoniach i pare promili w głowie a takie zestawienie = tragedia. Ja w takiej sytuacji grzecznie przytakuję i dają święty spokuj, ale zdarzyło mi się, że trzeba było kiedyś potrząsnąć nawalonym sąsiadem bo też mu coś nie pasowało, ale gościa znam bo to wkońcu sąsiad to inna sprawa.[/url]
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

hamer
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: ndz, 4 cze 2006, 12:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: hamer » śr, 14 cze 2006, 17:33

las jest własnościa miasta i jestem tego pewien na 100%... zatrzymac sie chetnie tylko niech ma przynajmniej na psa smycz bo po pierwsze piesek szkolony zeby zjadac quadowcow a po drugie jestem z tych co sie boja psow wiekszych troszke....

Ale tata kjolegi jechal tez wczoraj przez pole i wyskoczyli na niego goscie z linami i patykami on sie zatrzymal i spoko tylko niechc te liny wsadza sobie do du...dużego pokoju bo jeszcze komuś cos tym zrobią!!

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » ndz, 18 cze 2006, 23:35

Trzeba zachować dystans do nich, bez agresji, awantur bo to się może fatalnie skończyć. Z tego co piszesz to już tam panuje jakaś nie ciekawa sytuacja, proponował bym dać sobie luz przez jakiś czas.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

SEBOOL
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 951
Rejestracja: ndz, 22 sty 2006, 10:12
Motocykl: CRF only
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wlkp.
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: SEBOOL » pn, 26 cze 2006, 12:56

U mnie jest tak że (wiochmeny) do mnie machają i pokazuja żebym dał ogień
ale działkowicze to są na mnie ćęci kopią rowy, pokazuja środkowy palec itp.
Mam nadzieje że nie trafi czasem na jakis drut jak tu niektórzy piszą :shock:
ale jak bym takie cos przezył to w nocym bym wjechał na chate do tego co to zrobił i wcisnoł bym mu ten drut głęboko w dupe że mu nose by wyszedł!

Trzymajcie się!

pozdr. :wink: [/url]
RS SERWIS

TIJO
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 450
Rejestracja: śr, 28 cze 2006, 19:14
Motocykl: Yamaha Yz250f 08 WHITE
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Zabór
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: TIJO » śr, 28 cze 2006, 19:28

U mnie też jest spoko , nikt nie zastawia na mnie płapek itp. Tylko nieraz stare babcie coś tam brzęczą pod nosem jak koło nich przejade , zawsze zwalniam koło nich ale one i tak cos tam furcza :p :roll:
Name: TIJO
Bike: Yamaha YZ250f
Team: Cross Team Zielona Góra
Sponsors: P.W Magma , Athon

Heiduk
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 235
Rejestracja: wt, 27 cze 2006, 21:52
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: no właśnie skąd???
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Heiduk » wt, 4 lip 2006, 22:28

Jak to czytałem to szczęna mi opadła! :(
No coż miałem taką sytuacje, jeździłem sobie, no dość szybko, i pewnego dnia zatrzymał mnie gościu, powiedział że mam jeździć spokojnie, ponieważ tutaj biegają dzieciaki. Oczywisćie dogadalem się, i jest wszystko ok, nawet jak przejeźdzam to odrazu kiwa mi cześć :D Tak więc da się dogadać.


Wracając do jednej sprawy, odnośnie lasów, dlaczego mandaty, dlaczego zabrabniają jazdy po lasach??? I nie ma specjalnie wyznaczonych ścieżek?? A to dlatego, że dochodzi w tłumikach do ogromnych temperatur, co za tym idzie, może zapalić się las, a żeby las sie zapalił wystarczy 300 stopni Celsjusza i może dośc do tragicznych skutków.

Pozdro :)

Jony
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 694
Rejestracja: wt, 11 lip 2006, 12:06
Motocykl: crossowy najlepiej
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Kraków/ Kanada
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Jony » ndz, 16 lip 2006, 21:32

Dlaczego chłopi nie lubią motocyklistów??
Odpowiedz jest poprostu banalna. Ludzie z mista wielcy Panowie nie zwracają uwagi jak jada. Jeżdza po polach. A chyba każdy wie jak dla chłopa ważne jest pole. On za miedze oddałby żone a co dopiero zawachać sie żeby udeżyć łopata?? Gówniarskie zachowania zniszczeyły wizerunek motocross'owców. Ale ja też bym sie wkórzył jakby ktos przejechał mi po zbożu, które daje mi utrzymać gospodarke, czy po trawie, która wyrzywi zwierzęta. To wszytko jest przez półgówków którzy sobie pojeździli. OBY TAKICH "MOTOCYKLISTÓW" BYŁO JAK NAJMNIEJ!!!
wrrr

motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » czw, 20 lip 2006, 17:26

ja nabiłem sie kiedyś na drut ale jechałem dość wolno i zachaczyłem kaskiem wiec wychamowałem ! nic na szczeście sie nie stało ! ale ogólnie ludzie nic nie mają w mojej okolicy do motorów tylko że mówia na nas (szatany diabły kamikaze itp :)
Obrazek

mxfan
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 08:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: mxfan » ndz, 27 sie 2006, 18:37

Zgadzam się z Mx rool-em u mnie tez są takie rzeczy jak brony,widły i linki stalowe.Jeżeli jedzie się po lesie i ktos rozstawi linke to predzej czy pózniej ktos na nią trafi.Ja troche sie boje jezdzic po takich wsiach bo ci co nie jezdzą (mieszkańcy wsi itd.)chcą mieć spokój np. siedzi sobie jakiś wieśniak i mu nagle dwa motory przejeżdzają to on odrazu dostaje wścieklizny i zaczyna zastawiać takie rzeczy,a krzywda dla tych motocyklistów jest okropnie bolesna... :| :axe:

witekCRM
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 529
Rejestracja: sob, 14 paź 2006, 12:15
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Białystok
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: witekCRM » śr, 1 lis 2006, 21:48

Ja mam szczeście że u mnie w okolicy częściej krzyczą jak lece żeby na gume wrzucać , ale i zdayło sie pare razy żeby ktos z kosą wybiegł .
Ogólnie nie jest źle .

Zablokowany

Wróć do „Technika Jazdy/ Szkoła”