Naprawa amortyzatorów lub gabli oraz tuning. Pomogę

Pytania dotyczące serwisowania zawieszenia
michu13
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 136
Rejestracja: śr, 23 lut 2011, 15:19
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: michu13 » ndz, 2 wrz 2012, 22:31

Witam. Posiadam KX-a 125 z 2002r, dziś postanowiłem spuścić powietrze z lag tak jak to wyczytałem w internecie a więc: postawilem motor na stojaku i powoli wykrecalem srube na górze lagi, aż do momentu kiedy przestało "psyczeć" i wkreciłem ją z powrotem. Zrobiłem to w obu lagach lecz po tym zabiegu amortyzator bardzo zmiękczał praktycznie nie reaguje na żadne regulacje i gdy sie go wgina nie powraca do końca. Wydaje mi się że jest to spowodowane zbyt małą ilością oleju w lagach lub cos zjebałem z tym odpowietrzaniem. Proszę o odpowiedź, z góry dzięki

komandosv2
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: ndz, 23 sty 2011, 00:52
Motocykl: ktm525exc
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: komandosv2 » sob, 8 wrz 2012, 21:49

Ostatnio odzyskalem swojego 525exc po tym jak mi go rok temu ukradli ale okazalo sie ze zdazyli kilka rzeczy zajechac lacznie z tylnym amorem.Zaczal ciec.Planuje wymienic uszczelniacz.Widzialem na youtubie tego druciarza zza CPNu jak niby naprawia tylny amor ale troche mi to pachnie balaganem...
Widze ze ten temat jest prowadzony przez profesjonaliste takze chcialbym sie zapytac jaki i ile oleju do 525 exc bo w okolicznym salonie juz kilka razy ich sprawdzilem i nie wieze im do konca(szkocja) :axe:
Koleszka jezdzi w drifcie autem i ma maszyne do azotu bo inaczej porozrywaloby mu opony ale w WP sa inne srubki wentyla takze odpada dopompowanie u niego :(
W pracy tylnego zawieszenia daje sie wyczyc jakby stuki na odbiciu.
Per aspera ad Astra

Awatar użytkownika
Autor tematu
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: marek antczak » ndz, 9 wrz 2012, 09:50

michu13 pisze:Witam. Posiadam KX-a 125 z 2002r, dziś postanowiłem spuścić powietrze z lag tak jak to wyczytałem w internecie a więc: postawilem motor na stojaku i powoli wykrecalem srube na górze lagi, aż do momentu kiedy przestało "psyczeć" i wkreciłem ją z powrotem. Zrobiłem to w obu lagach lecz po tym zabiegu amortyzator bardzo zmiękczal
:D Odpowietrzanie lag to nie jest czynność która robi się raz od święta lecz w miarę jak najczęściej nawet kilka razy na dzień jeśli ktoś bierze udział w zawodach. Jeśli amortyzator jest miekkszy to wina braku (niepotrzebnego) ciśnienia , zbyt miękkich sprezyn i pewnie starego oleju i jego niski poziom itp. Podczas spuszczania powietrza z lag nie można niczego zepsuć prócz samych srobek :lol: Przydał by ci się porządny serwis podczas którego można wszystko skontrolować! Amortyzatory przednie nie odbijają nigdy do samej góry i gdy moto stanie na kołach jest to opad w granicach 3-4 cm , im starsze sprezyny tym ten opad jest większy , można to lekko skorygować podatkami teflonowi ale 3 cm to standard . Marek :D

Awatar użytkownika
Autor tematu
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: marek antczak » ndz, 9 wrz 2012, 10:03

komandosv2 pisze:Ostatnio odzyskalem swojego 525exc po tym jak mi go rok temu ukradli ale okazalo sie ze zdazyli kilka rzeczy zajechac lacznie z tylnym amorem.Zaczal ciec.Planuje wymienic uszczelniacz.Widzialem na youtubie tego druciarza zza CPNu jak niby naprawia tylny amor ale troche mi to pachnie balaganem...
regeneracja amora to nie jest jakies wielkie wyzwanie dla każdego kto posiada trochę oliwy w głowie :D problem z pds-em jes wtedy kiedy należy go nabić gazem. Jest do tego specjalny nabijak (drogi) lub pozostaje ci zainstalowanie krótkiego zaworu samochodowego jaki np znajduje się w amortyzatorach KYB. Trzeba tylko dopasować gwint w zbiorniku i dobrze go uszczelnic! :idea:

sebek1516
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1914
Rejestracja: czw, 21 lut 2008, 16:14
Motocykl: gram w zielone
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: sebek1516 » ndz, 9 wrz 2012, 13:52

Marku opad lag podajesz z zawodnikiem czy bez?
p.S.
Dzieki za odpowiedź na maila ;)
Części do Rm 125 2001 i pokrewnych do skrzyni- SPRZEDAM

Awatar użytkownika
Autor tematu
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: marek antczak » pn, 10 wrz 2012, 21:54

sebek1516 pisze:Marku opad lag podajesz z zawodnikiem czy bez?
p.S.
Dzieki za odpowiedź na maila ;)

Gdy postawimy moto na stojaku i zmierzymy długość rury goleniowej , a następnie po postawieniu moto na kola i zmierzymy jeszcze raz to różnica ta wynieść powinna około 3--4 cm to samo dotyczy opadu statycznego na tyle tylko ze tu w zależności od marki kształtuje sie to miedzy 3 a 3,5 cm , z zawodnikiem opad na tyle powinien wynieść około 7 cm plus 3 cm statycznego opadu co daje łącznie wynik +- 10 cm :wink:

chudyyo123
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 23
Rejestracja: ndz, 18 gru 2011, 01:31
Motocykl: SX450F 2010r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Koło krakowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: chudyyo123 » czw, 13 wrz 2012, 18:33

Hej napisał by mi ktos jak dokładnie wymienić olej w tylnym zawieszeniu moto to yamaha yz 125 2005r

Awatar użytkownika
krzychumafia
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 75
Rejestracja: śr, 11 lip 2012, 13:16
Motocykl: GasTXT280 ,Ogar,ShL,CRM125
Styl jazdy: Trial
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: krzychumafia » śr, 17 paź 2012, 21:48

a ile oleju do lag z przodu do gasgasa txt 200 2002r ?

Awatar użytkownika
Autor tematu
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: marek antczak » czw, 18 paź 2012, 23:58

W skrócie to napisze ze potrzebujesz olej 5w i lejesz wpierw olej go gabli , odpowietrzasz je i uzupełniasz olej tak aby na zsuniętych rurach zmierzyć poziom oleju od krawędzi rury i wartość ta powinna wynosić 110 - 120 mm . Później wkładasz sprezyne i zamykasz gable. Pozdrawiam Marek

bynio1991
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 16
Rejestracja: pn, 13 kwie 2009, 15:39
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: bynio1991 » pt, 26 paź 2012, 23:33

Witam,
Ja mam pytanie jak rozebrać to coś na zdjęciu ? Moto to YZ 250 05' W sumie to nie wiem czy jest sens to rozbierać, ale ta sprężyna jest brudna i nie wiem czy nie ma tam w środku jakichś pozapychanych kanalików (zawieszenie robiło się strasznie twarde jak trochę popracowało). Proszę o możliwe szybką odpowiedź ;)
Tamten plastik po prawej stronie zdjęcia nie chce zejść bo ta ośka jest jakby na końcu rozklepana fabrycznie.
Załączniki
DSC00199.JPG
DSC00199.JPG (93.64 KiB) Przejrzano 9843 razy
DSC00199.JPG
DSC00199.JPG (93.64 KiB) Przejrzano 9843 razy

Awatar użytkownika
Autor tematu
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: marek antczak » sob, 27 paź 2012, 00:16

Jeśli podniesiesz plastyk do góry ( w kierunku dekielka) to tam pojawi sie coś takieto jak nakrętka tylko nie sześciokątna ale pasuje tam klucz plaski, następnie ściągnij oring z dekielka i zamontuj to w imadle za pomocą jakiś aluminiowych szczek i lekko ściśnij , następnie próbuj zluzować ta śrubę. Jeśli nie dasz rady mógł bym zrobić to za ciebie. Pozdrawiam Marek :D

bynio1991
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 16
Rejestracja: pn, 13 kwie 2009, 15:39
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naprawa amortyzatorow lub gabli Pomoge

Post autor: bynio1991 » sob, 27 paź 2012, 21:42

Nie spodziewałem się tak szybkiej odpowiedzi :) Chyba znasz na pamięć ten amortyzator bo wszystko było tak jak mi opisałeś...
Mam jeszcze jedno pytanie, 2:53 na tym filmiku, podczas pompowania na ostatnich 5cm przed dobiciem LEKKO siorbało (czasami nie), czy to normalne ? I na dodatek przez te górne otwory wylatywał mi na początku olej (zalazłem 195ml- w serwisówce jest napisane 195cm3), a na koniec jak chciałem go wylać przez te otworki to nic nie wyleciało (nie wiem czy nie przepuszczają czasem oringi na tej części, o którą się wcześniej pytałem-były w zestawie naprawczym PIVOT WORKS, ale są jakby cieńsze od tych fabrycznych)
I jeszcze jedno 1:56 - w serwisówce jest napisane, żeby wykonywać ruchy, max 20cm, i tak robiłem, ale po ok. 10-tym razie wcisnąłem do końca, i później znowu 10 razy po 20cm czy to może być przyczyną siorbania ?
Czy ten element którym pompujemy powinien mieć przelot w środku ? Wyjąłem go i dmuchnąłem sprężarką od spodu (tam gdzie się nakręca nakrętkę z tą śrubką do regulacji odbicia i zachowywał się jakby był "ślepy" , natomiast dmuchając od drugiej strony (tam gdzie jest nakrętka M8 na kluczyk 12) jest przelot (wylatuje dwoma otworkami na boki, oprócz nich jest też kanalik na dół, ale u mnie chyba wystaje z niego iglica- dlatego podejrzewam że dlatego nie było przelotu jak dmuchałem z dołu rurki, niestety tej iglicy nie mogłem ruszyć, a nie chciałem jej uszkodzić-czy można ona jest przyczyną, że amortyzatory praktycznie przestawały pracować ?). Domniemam, że to była iglica, bo taki układ jest u góry amortyzatora (z tego co zauważyłem)-śrubka od regulacji, rurka, iglica.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie”