Strona 1 z 1
motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 14:09
autor: maverick
jeśli było to sorki ale fajna sprawa do zabawy
http://moto.onet.pl/1548544,4860,artykul.html
Re: motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 15:25
autor: WLD_Wlodi

Tylko jest mały "-" . Przebieg liczony jest w motogodzinach.
Re: motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 15:43
autor: Manhatan
Dla mnie lipa... za 4500 Euro można wyrwać bez problemu 2-3 letniego sporta 600cc, dołożyć 2k-3k zł na torowe owiewki i inne bajery, pozmieniać przełożenia i ma się prawdziwego zapierdala**** na tor, w dodatku który nie będzie wymagał tak częstego serwisowania, a i z większym potencjałem.
Ciekawi jedynie fakt jak się jeździ podobną hybrydą

Re: motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 16:23
autor: crasch
Po prostu ciekawostka, ja gdybym chciał polatać po szosowym torze na moto to zrobił bym jak manhatan piszę - kupił sporta i go przerobił. Ta opcja to raczej tylko po to by pokazać, że się 'da'

.
P.S. latanie sportem po torze to może nawet i ciekawa rzecz ale jest jeden problem, brak miejsca w polsce - jeden tor to imho za mało
pzdr.
Re: motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 17:18
autor: Mateusz_MX
Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie należy łączyć tych dwóch sportów w jeden. Niech plastiki jeżdżą po ulicy, a crossy po bezdrożach. Wg. mnie taki mix bardzo szybko dorzyna silnik, gdzie na ulicy piłuje się biegi bardzo długo.
Re: motocross = scigacz
: pt, 20 mar 2009, 17:34
autor: maverick
spoko, wiem o tym bo sam zrobilem jak pisał wczesniej kolega
to tylko taka ciekawostka
pozdrawiam w tym miejscu Pawła Nowickiego ktory pierwszy raz siedzial na sporcie (R6) a po 20 okrążeniach wkopał mi 15sek w poznaniu

Re: motocross = scigacz
: sob, 21 mar 2009, 09:43
autor: Jasiu88
Wedlug mnie to straszna lipa bo te silniki wogle nie sa przystosowane do dlugotrwales jazdy po szosie. Jest to mozliwe ale to mija sie z celem. Mysle ze malo kto wylozyl by tyle kasy na takie cos. Pozdrawiam.

Re: motocross = scigacz
: sob, 21 mar 2009, 16:43
autor: piotrek2633
Wolałbym zrobić supermoto jak już miałbym się brać za coś takiego

Re: motocross = scigacz
: ndz, 22 mar 2009, 15:30
autor: BALONSBS
To jak by przerobić R6 czy K7 na cross.
Ściągamy plastiki wymienimy zwieszenie i efekt końcowy KUPA...... W przypadku oczywiście ścigaczy lecz sam silnik crossowy nadaje się do modyfikacji wytrzymuje on o wiele większe przeciążenia w terenie niż na ulicy lecz to głupota przerabiać motocykle crossowe na superbike np. z tego względu ze niestety w Polsce posiadamy tylko jeden "tor poznań" który nadaje się do jazdy.....
