Strona 1 z 1
Diabolini
: czw, 29 paź 2015, 20:52
autor: ciacho23
Witam, jestem posiadaczem diabolini xb31, posiada ktoś motocykl tej marki, moze byc inny model ?
Re: Diabolini
: czw, 29 paź 2015, 23:18
autor: kris514
Posiadałem, lecz co z tego?
Re: Diabolini
: pt, 30 paź 2015, 20:56
autor: ciacho23
Szukam osob które mają diabolini i mozna pogadac o porblemach poradach itd z tą marką. Np czy startował ktoś w zawodach cross country
Re: Diabolini
: pt, 30 paź 2015, 21:00
autor: kris514
Jest to 4t o mocy 250 więc musiał by rywalizować z tą samą pojemnością, co po prostu było by głupotą (połowa mocy, a o zawieszeniu nie wspominam).
Problemy z xb31 już nieraz wypisywałem na forum, między innymi: szybko wylany amortyzator tylni, źle spasowana zębatka tylna (śruby pękają i rozwalają piastę), szybko wybijają się sprężyny w lagach. W moim egzemplarzu pękła też rama przy ośce od wahacza. Jeśli masz jakieś pytania to odpowiem. Dodatkową wadą było źle spasowane plastiki i syf z tylnego koła ładował się do airboxa.
Re: Diabolini
: pt, 30 paź 2015, 22:30
autor: ciacho23
dokladnie zawieszenie tragedia... wczesniej mialem honde ale w 2T to tam sie przejezdzalo na luzie a tu kazda dziurke czuc... o mocy nie wspomne

ale zamienilem na diabolini ze wzgledu na tansze koszty czesci duzo nie jezdze co ktorys weekend. a od jakiegos czasu myslalem ze moze kiedys sprobowal bym sobie w cross country, tylko nawet nie wiem jakie wymagania są co do takich zawodow amatorskich co jest wymagane np w motocyklu itd
Re: Diabolini
: pt, 30 paź 2015, 22:44
autor: solaris
Wydaje mi się, że ten motocykl nie da sobie rady podczas 2h extremalnej jazdy przeważnie w błocie. Nic nie jest wymagane w amatorskich, niby są pseudo przeglądy (ale nie zawsze) ale generalnie rozchodzi się o ostre elementy takie jak klamki. Możesz startować ale czy jest sens na takim moto? Umęczysz się, nic z tego dobrego nie wyjdzie. To diabolini to co najwyżej do rekreacyjnej jazdy weekendowej bez mocnego pałowania bo się po prostu rozleci.
Re: Diabolini
: sob, 31 paź 2015, 08:50
autor: ciacho23
nie no powiem szczerze ze akurat wole jazde w blocie niz skakanie a nawet na diabolini nie probuje skakac z wiadomych przyczyn

ale w blocie daje rade az jestem zaskoczony

np na cross country maty eko sa potrzebne czy nie ?
Re: Diabolini
: sob, 31 paź 2015, 11:21
autor: solaris
W amatorskich zawodach nie są potrzebne. Tam nic nie jest wymagane.
Re: Diabolini
: sob, 14 lis 2015, 09:46
autor: ciacho23
No to fajnie:) Ogółem mam problem w diabolini... zdziera mi przednia opone zrobily sie takie schodzki przez srodek i zdziera kostke to moze byc krzywe koło cos z amortyzatorem ? Jakis czas temu miałem luz jak by na lozysku w glowce ramy ale wymienilem lozysko i dalej tak sie dzieje