Strona 1 z 2

Galeria Bazy

: pt, 10 sie 2007, 12:56
autor: Baza
Zupełnie nie MX-owo, ale dla odmiany popatrzcie trochę na kosiareczkę ;)




















Zadupek bo nie udanym Wheelie :D






Komentować! :)

Aktualnie dzisiaj NSR dostaje nowy lakier, a do stuntu kupuje DT.

: pt, 10 sie 2007, 13:06
autor: Kafka
W sumie stunt to w kółko jedno i to samo - jazda na przednim/tylnym kole i jakieś bajerki do tego. Foty fajne ale pomyliłeś chyba fora.

: pt, 10 sie 2007, 13:15
autor: Baza
W sumie Motocross czy FreestyleMX to też w kółko i to samo. :roll: Co do for... Forum o MX-ie, znaczy się, że nikt inny już pisać nie może?

Interesuje się FMX-em, planuje zakup oracza polnego, więc w czym rzecz?

: pt, 10 sie 2007, 16:17
autor: IGI CROSS
no fajnie latasz!nie wiedziałem ze aerox tak na gume wychodzi!

: pt, 10 sie 2007, 16:22
autor: motochłopiec
konkretnie śmigasz . widze na jednej fotcje motorek z rejestracją ct czyli moje okolice :wink:

: pt, 10 sie 2007, 16:23
autor: Martin KTM
szacun za te stunty... asfalt to nie dla mnie...

"Tam gdzie kończy się asfalt zaczyna się przygoda" - nie wiem skąd ten cytat jest ale jakoś go zapamietałem ;)

: pt, 10 sie 2007, 16:42
autor: Baza
motochłopiec pisze:konkretnie śmigasz . widze na jednej fotcje motorek z rejestracją ct czyli moje okolice :wink:
W Toruniu moto kupiłem. Jestem ze Starogardu Gdańskiego :) Miejscówka to Borsk. W sumie Stunt jak stunt. Na kosiarce nic trudnego, gorzej z biegami. Nsr-ka dla mnie trudna do opanowania, dlatego chce DT teraz.

Dzięki za komenty :)

: pt, 10 sie 2007, 20:10
autor: Kropek
Ahhh Baza, Baza pamiętam Cię jeszcze z czasów kiedy wypowiadałem się na forum jednoślad.pl . Stunt na skuterze to jest nic, sam coś o tym wiem bo kiedyś też jeździłem na jednym kółku i nie kiedy nawet udawało mi się wejść w zakręt... Wsiądzie się na taką setkę w której zakres obrotów użytkowych jest naprawdę wąski to wtedy wheelie dopiero zaczyna być sztuką !! Pozdrawiam

: sob, 11 sie 2007, 09:14
autor: Baza
Kropek pisze:Wsiądzie się na taką setkę w której zakres obrotów użytkowych jest naprawdę wąski to wtedy wheelie dopiero zaczyna być sztuką !! Pozdrawiam
Obroty to tylko kwestia przyzwyczajenia. Bardziej chodzi o balans hamulcem na biegach.


W skuterze hamulec jest przy kierze, zatem jak w `Stunt Psie` Hand Brake i wszystkie tricki są banalnie proste etc. Przy mojej nsr-ce nie miałem HB bo chciałem nauczyć sie dociskać hamulec nogą.. Ucząc się wolnej gumy, strzeliłem ze sprzęgła za mocno i siuuuup :lol: Zadupek połamany.

DT jest bardziej jak rower - lekka, słaba i też ma nożny hebel. Zatem chce opanować No Handery na DT-ce po czym kupuje jakąś 600. Zobaczymy jak to będzie.

:wink:

: sob, 11 sie 2007, 10:45
autor: vajda
W skuterze hamulec jest przy kierze, zatem jak w `Stunt Psie` Hand Brake i wszystkie tricki są banalnie proste etc.
wiem ze da sie taki patent zamontowac w zwyczajnym moto. przegladajac szlifierki na allegro trafilem na taka przygotowana do stuntu (klatka na silnik, wgnieciony bak, tylny stelaz) a co najwazniejsze miala wlasnie tylny hebel przy raczce pod dzwignia sprzegla i w nodze gdzie powinien sie znajdowac - wg. mnie super sprawa :)

podoba mi sie ta fotka:
http://fotoflash.fututo.pl/images/2006/ ... es/127.jpg :)

pozdr. !

: sob, 11 sie 2007, 11:05
autor: Baza
To jest proste jak pierdo**nie :)

Fotka orientacyjna.


Więc odkręcacie przewód, który prowadzi do zbiorniczka wyrównawczego. Kupujecie u Ordiego, czy robicie sami, specjalny trójnik, czyli przejściówka umożliwiająca przykręcenie przewodu hamulcowego.

Zatem owy przykręcacie, prowadzicie do kierownicy przy której montujecie pompę od przedniego hamulca z jakiegoś moto większego. A z pompy dopiero puszczacie przewód i zbiorniczek wyrównawczy :wink:

Żadna filozofia, tylko trochę trudu :)

: pt, 7 gru 2007, 09:49
autor: Baza












Coś nowego :wink: Teraz zima - poluje na coś nowego.