Galeria spartan
: śr, 25 lis 2009, 19:00
Witam koleżanki i kolegów:)
Chciałbym przedstawić swoje moto ale zanim je pokażę to słów kilka:
kupiłem go za 2000zł bez połowy śrub a te co były to poluzowane,silnik nie chodził w ogóle wrak, ale że składałem starego KTMa z silnikiem CZ 250 cross to i tak była dla mnie wielka różnica:)Odpalenie na zaciąg samochodem było tylko nieco łatwiejsze niż odpalenie z kopa(raz linka się urwała nie wiem w jaki sposób:/ Gdy się udało odpalić go 1 raz wsiadłem wbiłem 1,2 i 3 i odkręciłem sporo to gumka od majtek została przy garażu:)Długo się nie nacieszyłem bo były problemy z zapalaniem wymieniłem bądź naprawiłem w sumie cały motor tz.nowy tłok,uszczelniacze .... cewkomoduł i alternator....nowy gaźnik....pompa wody uszczelniacze łożyska i milion innych rzeczy których nie ma sensu wymieniać.Sąsiedzi współczuli a rodzice wyklinali że tydzień siedzenia w garażu a 1 dzień jazdy i przyprowadzałem motor na podwórko z lasu....Ale przez ponad 2 lata wyeliminowałem wszystkie dolegliwości co trzeba było wymieniłem moto pali na dotyk włożyłem w niego całe swoje serce i swojej dziewczyny też to w sumie 2 i sporo kasy,przez ten okres w sumie odmawiałem sobie wszystkiego i ładowałem w moto, jest dla mnie bezcenny bo przez ciężką prace jest to motor z duszą:)
Przedstawiam swojego HUSABERGA FE 600( takim śmigał Jacek Czachor kiedyś):D
Chciałbym przedstawić swoje moto ale zanim je pokażę to słów kilka:
kupiłem go za 2000zł bez połowy śrub a te co były to poluzowane,silnik nie chodził w ogóle wrak, ale że składałem starego KTMa z silnikiem CZ 250 cross to i tak była dla mnie wielka różnica:)Odpalenie na zaciąg samochodem było tylko nieco łatwiejsze niż odpalenie z kopa(raz linka się urwała nie wiem w jaki sposób:/ Gdy się udało odpalić go 1 raz wsiadłem wbiłem 1,2 i 3 i odkręciłem sporo to gumka od majtek została przy garażu:)Długo się nie nacieszyłem bo były problemy z zapalaniem wymieniłem bądź naprawiłem w sumie cały motor tz.nowy tłok,uszczelniacze .... cewkomoduł i alternator....nowy gaźnik....pompa wody uszczelniacze łożyska i milion innych rzeczy których nie ma sensu wymieniać.Sąsiedzi współczuli a rodzice wyklinali że tydzień siedzenia w garażu a 1 dzień jazdy i przyprowadzałem motor na podwórko z lasu....Ale przez ponad 2 lata wyeliminowałem wszystkie dolegliwości co trzeba było wymieniłem moto pali na dotyk włożyłem w niego całe swoje serce i swojej dziewczyny też to w sumie 2 i sporo kasy,przez ten okres w sumie odmawiałem sobie wszystkiego i ładowałem w moto, jest dla mnie bezcenny bo przez ciężką prace jest to motor z duszą:)
Przedstawiam swojego HUSABERGA FE 600( takim śmigał Jacek Czachor kiedyś):D