Strona 1 z 1

Stukanie w zawieszeniu-pomocy!

: ndz, 3 cze 2007, 22:33
autor: Kafka
Chciałbym prosić o pomoc, dzisiaj zauważyłem że podczas wciskania przedniego hamulca, gdy zawieszenie zaczyna pracować słychać takie puknięcie. I za każdym razem gdy mocno naciskam spręzyne słychać pukanie. Nie wiem czy tak już było i nie zwrócuiłem na to uwagi ale nie wydaje mi sie. Dzieje sie tak od momentu kiedy złapałem shimmy na dziurze i okazało sie że miałem za słabo dokręcone półki. Sprawe załatwiłem od razu, dowaliłem półki ale dzień później zaczęło pukać zawieszenie. Prosze o pomoc.

: ndz, 3 cze 2007, 23:36
autor: BartekJ
O masz, wyszło, że niby się znamy :D :D.
A jak mocno dokręciłeś półki? Nie należy dopieprzać ile sił w rękach. W upsajdach ściskasz wtedy tulejki wewnątrz lagi i amorek nie chodzi jak trzeba. W szczególności chodzi o dolne półki. Zobacz, co się będzie działo po poluzowaniu, czy nadal będzie pukało. Jak nie, to sprawa jasna. Sprawdź momenty dokręcania, posmaruj śruby Loctitem, żeby się nie luzowały, i śmigaj dalej.

: ndz, 3 cze 2007, 23:52
autor: Kafka
Dzięki Bartek :wink: My wszyscy wiemy że większych speców na forum i nie tylko to ze świecą szukać, jest kilka takich osób - pozdro dla Was.

: pn, 4 cze 2007, 22:41
autor: BartekJ
Ale co, poluzowałeś i jest OK? Czy nadal coś stuka?

: czw, 14 cze 2007, 21:50
autor: Kafka
No i znowu prosze o rade speców (szczególnie BartkaJ) bo zrobiłem tak jak mi mówiłeś i okazało sie że to jednak nie to. Dlatego szedłem kawałek po kawałku aby zobaczyć skąd wydobywa sie dźwięk. I to jednak nie amortyzatory tylko przedni zacisk tarczy. Klocki są w stanie dobrym nie wymagają wymiany. Może ktoś wie dlaczego przy nagłym naciśnięciu hamulca pukają a przy bardzo powolnym naciskaniu zacisk piszczy? Tarcie metalu o tarcze już wykluczyłem bo nic takiego sie nie dzieje. Nie wiem co to jest, jakiś luz czy co?
I drugie pytanie - ta śróba którą reguluje sie luz na główce ramy (ta którą zakręca sie śróbokrętem) - co jakiś czas ją dokręcam, jest dobrze nie ma luzu na główce ale zauważam że ona sama sie odkręca. I jest taka niedokręcona ale luzu na głowce nie ma. Za każdym razem ją dokręcam, tak z czuciem żeby kiera lekko chodziła. Czy ona może ma byś taka luźna?

: czw, 14 cze 2007, 22:12
autor: 4titu'd
hehe.. tak podejzewalem, ze to klocki moga Tobie stukajc, jednak rozwiazanie tego zagmatwanego problemu wydawalo mi sie troche za proste ; ). Takie stukanie jest raczej normalne, mam tak w obecnym jak i mialem wpoprzednim motorze.

Glowka ramy nie powinna sie sama odkrecac. Dokrec mocniej, ale tak zeby kiera swobodnie latala =]

: czw, 14 cze 2007, 22:44
autor: Kafka
ufffff a ja już dramatyzowałem że zaraz coś odleci i zabije siebie i 5 osób na widowni. To dobrze, tylko kiedyś czegoś takiego nie było. Jeżeli może być to nie wnikam co to jest :) Dokręce tą dolną na śróbokręt a góre dopieprze kluczem i niech sie coś spróbuje poluźnić :!: thx 4titu'd