Strona 1 z 1
Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 14:58
autor: Łukasz-Z
witam
wyciekł mi olej po lagach i wziąłem się za rozbieranie ich.
Mam takie pytanie, po czym poznać czy kapturki pyłowe sa już do wywalenia? (bo usłyszałem kilka opinii, że nie ma sensu ich ruszać)
Wymieniac odrazu komplet, czy same olejowe?
Bo według zasad, kazdy uszczelniacz po zdemontowaniu powinno się zastąpić nowym.
i jaki olej polecacie?
dzięki
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 15:27
autor: metalbeast
ja wymieniałem komplet. Koszt ok 40zł większy, a przynajmniej mam spokojną głowę. Kapturki chronią uszczelki olejowe, wiec jeśli zalożysz nowe simmetry, a stare kapturki przepuszczą piach, to olejowe długo nie pociągną...
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 16:34
autor: Łukasz-Z
jeszcze te "teflonowe" pierscienie, mam troche wytarte przy brzegach, ale ich nie bede zmieniał bo koszt to około 200zł. W jakim stanie były Twoje?
dzięki
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 17:42
autor: metalbeast
ja bym ich teflonowymi nie nazwał. U mnie raczej przypominały jakiś metal pokryty miedzią. Miedź trochę była wytarta na powierzchni niepracującej (tej która dotyka goleni od wewnątrz) a na wewnetrznej, całkiem nieźle. bez wytarć, ta która jest na ladze (pracuje zewnętrzną powierzchnią) wyglądała też dobrze.
Jeśli nie ma przetarć teflonu do metalu, lub luzów to jest ok.
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 21:35
autor: WLD_Wlodi
Łukasz-Z pisze:jeszcze te "teflonowe" pierscienie, mam troche wytarte przy brzegach, ale ich nie bede zmieniał bo koszt to około 200zł. W jakim stanie były Twoje?
dzięki
Jeśli jest odczuwalny luz to proponuje wymienić. Drogie jest to ustrojstwo, ale jeśli masz luzy w zawiasie to jest gawno a nie jazda.
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: wt, 17 mar 2009, 21:38
autor: metalbeast
Wlodi ma racje. Jak są wyczuwalne luzy to nie pozostaje nic innego jak wymiana. A jeśli już by były takie, że dało by się je wyczuć podczas jazdy to byłby koszmar

Same pierscienie są może i drogie, ale napewno tańsze niż wymiana lag czy elementów cartridge'a
Re: Uszczelniacze kurzowe/olejowe
: śr, 18 mar 2009, 13:34
autor: WLD_Wlodi
metalbeast pisze:Wlodi ma racje. Jak są wyczuwalne luzy to nie pozostaje nic innego jak wymiana. A jeśli już by były takie, że dało by się je wyczuć podczas jazdy to byłby koszmar

Same pierscienie są może i drogie, ale napewno tańsze niż wymiana lag czy elementów cartridge'a
Ja w jednym sprzęcie miałem takie luzy, odczucie podobne jak byś miał zużyte łożysko główki ramy. Tragedia.