RM 125 - problem z tylnią półką
: ndz, 1 mar 2009, 15:42
witam
Ostatnio ze wzgędu na niepokojące odgłosy dochodzące z tylniego zawieszenie postanowiłem wymienić wszystkie łożyska, uszczelniacze itp. Wymontowałem tylni amortyzator i rozkręciłem dolną część wachacza (nie wiem dokładnie jak to nazwać chodzi o ten "trójkąt", do którego przykręcony jest na dole amortyzator). Została mi tylko to rami do którego przykręcone jest koło. I tu pojazwił się problem - odkręciłem nakrętkę z tego dlugiego bolca, który przechodzi tak jakby przez silnik i próbowalem go wybić. Ani drgnie. Naprawdę próbowałem różnych sposobów, w dwie osoby ze jedna unosiła cały wachacz do góry i próbowałem wybić ten bolec ale nie ma szans jakby był przyspawany. Jakies sugestie?
moto : RM 125 '98r.
Ostatnio ze wzgędu na niepokojące odgłosy dochodzące z tylniego zawieszenie postanowiłem wymienić wszystkie łożyska, uszczelniacze itp. Wymontowałem tylni amortyzator i rozkręciłem dolną część wachacza (nie wiem dokładnie jak to nazwać chodzi o ten "trójkąt", do którego przykręcony jest na dole amortyzator). Została mi tylko to rami do którego przykręcone jest koło. I tu pojazwił się problem - odkręciłem nakrętkę z tego dlugiego bolca, który przechodzi tak jakby przez silnik i próbowalem go wybić. Ani drgnie. Naprawdę próbowałem różnych sposobów, w dwie osoby ze jedna unosiła cały wachacz do góry i próbowałem wybić ten bolec ale nie ma szans jakby był przyspawany. Jakies sugestie?
moto : RM 125 '98r.