Strona 1 z 2
SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 10:32
autor: burdel
Moto w moim posiadaniu od 2 miesięcy, kupiony od dobrego znajomego. Po remoncie silnika. Nic się dotąd z nim nie działo aż do wczoraj. Mała wyprawa terenowa - ok 45min jazdy, żadnego nadmiernego dawania w palnik. A tu nagle jadąc dojazd na asfalcie buuuuuu, od razu koniec. Zero reakcji na gaz, redukcje biegu itp. Pierwsza myśl paliwo, ale paliwa aż nadmiar. No więc pchanko do domu. Tel do przyjaciela i działamy. Paliwo dochodzi. Wymieniona świeca - NIC, kompresja bez zmian. Mieszanka zrobiona w skali 1:40. Ale jak kopie w rozrusznik to ni chu_ja. Co jakiś czas tylko słychać taki strzał z komina (jakby głośne syknięcie).
Moja wiedzy na temat mechaniki motocyklowej jest uboga, więc proszę o ewentualne podpowiedzi co dalej.
Pozdrowienia.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 10:39
autor: ecik
A filtr powietrza umyty? Zobacz czy czasem nie zassało ci przez filtr.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 10:58
autor: burdel
Filtr rzeczywiście zapaprany. A co mogło zassać przez filtr ?
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 11:29
autor: diego
Jak był taki syyyyk to najprawdopodobniej świeca KAPUT.

U mnie tak było i powód: świeca.
Ale jak piszesz że nówka.To nie wiem.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 11:53
autor: Isbi
przez brudny filtr motor nie zgasnie...... nie raz po ciezkich wyprawach wracalem z upapranym filtrem i chodzil. A sprawdzzaaels czy ta nowa swieca ma iskre ? kompresja jest taka jak byla wczesniej?
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 15:28
autor: diego
Gdyby zasało syfu przez filtr to w najleprzym wypadku byś korbe zatarł.Więc niesodze że filtr przpuścił.Tak więc jak pisałem świeca.Sptóbyj wypalić może.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 16:31
autor: burdel
Świeca ma iskrę, kompresja jest też w porządku. A może iskra na świecy jest za słaba i ją po prostu kij jak próbuję odpalić moto. Można jakoś sprawdzić cewkę?
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 18:59
autor: Isbi
a czemu mialo by korbe zatrzec jakby syf zasalo ? ty kolego chyba nie wiesz jak wyglada taki silnik od serodka, on dostaje mieszanke nad tloka to jak ma niby korbe zatrzec? predzej tloka, a moze ci sie wylacznik na kierownicy zepsol

mialem taki przypadek podobny ze gasnol itp i nie wiem czemu ale jakos mi sie odrazu rzucilo na mysl zeby sprawdzic wylacznik no i zrobilem to i cyka

Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 20:18
autor: diego
Załóżmy że zaciągnęło piachu, cylinder, tłok, korba do wymiany.Ja tak miałem.Ale mniejsza z tym, jak to napewno nie to skoro silnik nie stanął.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 21:14
autor: ecik
Jak zassało ci piachu przez filtr to masz cylinder do regeneracji bo piach działa jak papier ścierny i po nikasilu, tłoku.
Więc czeka cię regeneracja cylindra+ nowy tłok.
Trzeba jeszcze sprawdzić jak wygląda korba i łożyska na wale.
Jeżeli nie zassało piachu to wyczyść filter i nasącz go specjalnym olejem (do tego przeznaczonym).
Łatwo sprawdzić czy zassało wystarczy wyjąć filter i zobaczyć czy są tam jakieś oznaki dużej ilości piachu.
Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: ndz, 27 kwie 2008, 23:25
autor: Isbi
skad by mu sie piach wziol w filtrze po pustyni nie jezdzi...... po za tym jak filtr jest dobry nawet jakby nie byl nasaczony to nie przepusci takich ziarenek duzych ktore by mogly porysowac to.... ja obstawiam elektronike gdyz motor normalnie chodzil i podczas jazdy nagle buuu i koniec to napewno sie spalil modul albo cos podobnego, iskra moze byc i tez moglby byc zepsuty, najlepiej jakbys mial kogos kto ma taki sam moto zebys sobie modul przepiol

Re: SUZUKI RM 125 98r. - zgasł w czasie jazdy!
: pn, 28 kwie 2008, 10:08
autor: burdel
Opcje z zassaniem piachu przez filtr odrzucam, bo pomimo tego, że był ugnojony to filtr jest prawie nowy i po jego zdjęciu było czyściutko. Zaciekawiła mnie opcja z popsutym wyłącznikiem na kierownicy, sprawdzę to dzisiaj jak tylko wrócę z pracy.