Strona 1 z 1

Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: pt, 25 kwie 2008, 22:51
autor: Kilo1000g
Witam
Niedawno kupiłem suzuki gs500. Motorek z 2001 roku. Z motorkiem nie mam żadnych problemów. Pali bardzo ładnie, wymieniłem mu olej i filtry. Podczas pracy silnika (nie zależnie czy zimny czy ciepły) dochodzi dziwny szelest, Mi on nie przeszkadza ale nie chce żeby sie coś mojemu moto stało. Czy ktoś może mi powiedzieć co to może być? Proszę o pomoc

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: sob, 26 kwie 2008, 16:42
autor: zielorz
Łańcuszek rozrządu ?

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: sob, 26 kwie 2008, 19:44
autor: Yz 250
Może byc też wina napinacza łańcucha rozrządu.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: sob, 26 kwie 2008, 23:39
autor: Kilo1000g
Szelest jest dość głośny. Zdjołem pokrywę głowicy ale nie zobaczyłem tam nic niepokojącego. Łańcuszek jest bardzo napięty, nie wiem czy nie za bardzo. W poniedziałek zobaczę napinacz i napiszę o wynikach. Pozdrawiam

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: wt, 29 kwie 2008, 17:46
autor: Kilo1000g
Witam
napinacz ok, ślizgi ok, łańcuszek wymieniłem. Nadal szeleści. Mało tego po wymianie łańcuszka moto stało się deko słabsze i słychać delikatne cykanie. Ktoś wie co to może być

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: wt, 29 kwie 2008, 22:22
autor: Bronek1992
jak wymieniłeś łancuszek to mozesz mieć luzn na tłoku i tez bedzie tak szeleścić musisz wstawic tulejke albo tłok nowy kupić :)

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: wt, 29 kwie 2008, 23:47
autor: piotrgurski
Jeszcze rok temu miałem Suzuki GS 500 E fajny sprzęt szkoda tylko że jechał tylko 170 km/h ale też szeleścił autoryzowany serwis suzuki rozłorzył ręce i powiedzieli że to tak chodzi kulnołem tym prawie 20 tyś km raczej nie oszczędzając i było ok. Potem sprzedałem znajomemu i śmiga do dzisiaj. Dwa cylindry GS 500E nie zapewnią kultury pracy porównaj z inną GS-ką może tak jest jak w mojej.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: śr, 30 kwie 2008, 13:14
autor: Kilo1000g
Czyli powiedzenie "Suzuki szelesty i stuki" mam uznać za prawdziwe i nie martwić się. Co do wymiany tłoka to raczej bym się nie zgodził. Moto ma przejechane dopiero 24tys. Mam jeszcze pytanko, jak w tym motorku ustawia się zapłon? chodzi mi o rozrząd i o moment w którym ma być iskra.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: śr, 30 kwie 2008, 13:39
autor: piotrgurski
Nie ustawia sie :!: jest to zapłon bezobsługowy masz tam dwa czujniki magnetoindukcyjne (czujniki położenia wału korbowego) w które sie nie ingeruje i nie ma możliwości regulacji zapłonu.Lepiej nie kombinój bo łatwo to zepsuć, kiedyś po przewrotce jak silnik zaj...ł w krawężnik to dwa miesiące ich szukałem.
aha rozrząd z zapłonem w tym modelu nie ma nic wspólnego pozdro.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: śr, 30 kwie 2008, 21:37
autor: Kilo1000g
Pytałem o zapłon i rozrząd bo jak już pisałem wcześniej zmieniałem łańcuszek rozrządu i nie wiem czy go dobrze ustawiłem bo moto jest troche słabsze. Ale z drugiej stron jak przestawiłbym o jeden ząbek na którymś z kół moto by nie odpaliło. A może poprostu motorek mi się nudzi :D . A nie wie ktoś na czym polega zduszenie gs500 bo ja właśnie posiadam taką zduszoną wersje i ma ona tylko 33KM.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: czw, 1 maja 2008, 00:28
autor: piotrgurski
Ja akurat miałem tą "PETARDE" 48 KM więc nie miałem tego problemu ale z tego co pamiętam to może być zblokowana na dwa sposoby: na wałkach rozrządu-wtedy masz wałki do wymiany, albo na gaznikach co zrobi ci każdy warsztat motocyklowy pozdro.

Re: Suzuki gs 500 dziwnu szelest

: czw, 1 maja 2008, 08:49
autor: Kilo1000g
Ok. wielkie dzięki wszystkim za informacje. Pozdro