Strona 1 z 2
Wielki problem z dt pomocy
: pt, 25 sty 2008, 18:08
autor: Bajos124
hłopacy mam wielki problem z moja dt125.
Pokolei.
1.Po 2 miesiecznej przerwie wyciągnełem motor z garazu. Motor odpolił bez problemu.Zmieniłem płyn w chłodnicy zalałem bezyny popyrkotał troszke na wolnych obrotach puzniej wybrałem sie na przejaszczke ok 4km.Najpierw motor zgasł (musiałem pchac do domu) puzniej sprawdziłem swiece lecz okazala sie zla i wsadziłem nieorginalna z krotkim gwintem motor pochodził chwilke w motorze cos strzeliło i zgasł.Pozniej ciezko chodił kopnik ale motor pali i cos stuka.Niewiem co jest????
PS: Jeszcze jedno pytanie czy ktos ma moze jakis chemat silnika to dt125
Re: chłopacy mam wielki problem z dt pomocy
: pt, 25 sty 2008, 19:37
autor: MaTeK RiDeR
Zdejmij cylinder i zobacz co sie stalo
Re: chłopacy mam wielki problem z dt pomocy
: pt, 25 sty 2008, 20:06
autor: Bajos124
Ale jak myslisz to maga byc pierscienie albo tłok???
Czy mozliwe jest ze to sie zrobiło przez to swiece??
Re: Wielki problem z dt pomocy
: sob, 26 sty 2008, 18:21
autor: luuk
Z którego roku ta twoja dt;ka? Jeśli z roczników 88-02 to mogę podesłać ci serwisówkę. Łatwiej będzie ci wykonywać ewentualne naprawy. W tym przypadku rzeczywiście powinieneś zajrzeć do cylindra.
Re: chłopacy mam wielki problem z dt pomocy
: sob, 26 sty 2008, 20:22
autor: MaTeK RiDeR
Bajos124 pisze:Ale jak myslisz to maga byc pierscienie albo tłok???
Czy mozliwe jest ze to sie zrobiło przez to swiece??
To moze byc wszystko, jak nie rozbierzesz to nic nie wskorasz
Re: Wielki problem z dt pomocy
: ndz, 27 sty 2008, 00:23
autor: zielorz
Być może urwał ci się kawałek tłoka i wyszedł na dole karterem. Zdejmij osłonę silnika na dole i będziesz wiedział. Koszt naprawy (i remontu silnika przy okazji) maks 500 - 600 zł.
pozdro
Re: Wielki problem z dt pomocy
: ndz, 27 sty 2008, 13:16
autor: Bajos124
luuk pisze:Z którego roku ta twoja dt;ka? Jeśli z roczników 88-02 to mogę podesłać ci serwisówkę. Łatwiej będzie ci wykonywać ewentualne naprawy. W tym przypadku rzeczywiście powinieneś zajrzeć do cylindra.
Z 96. Cylinder sciągne dopiero w sobote bo muszę zrobic miejsce w garażu i szkoła oczywiście:D .Ale tak sie zastanawiałem i doszłem do wniosku że to mogą byc łozyska na wale.
Jak ruszę kopnikiem to w górnym i dolnym połozeniu wału coś stuka.
W sobote napiszę co i jak
Re: Wielki problem z dt pomocy
: sob, 2 lut 2008, 16:38
autor: Bajos124
witam.
Już wszystko wiadomo z moją dt. Od strony wylotowej pek tłok.
Muszę jeszcze pozatym zrobic szlif od strony peknięcia są 2 rysy.
P.S. moze ktoś zna jakąś stronkę gdzie mogę dokupic tłok firmowy
Re: Wielki problem z dt pomocy
: sob, 2 lut 2008, 18:04
autor: razz
Re: Wielki problem z dt pomocy
: sob, 2 lut 2008, 20:00
autor: Filip_CK
Re: Wielki problem z dt pomocy
: sob, 2 lut 2008, 20:24
autor: Bajos124
Re: Wielki problem z dt pomocy
: śr, 20 lut 2008, 15:10
autor: maciej_mi
Witam!
Mam podobny problem, padla mi oryginalna swieca ngk (dedykowana)
Zalozylem zamiast niej jakaś polska iskre (wymiarowo wygladala identycznie jak dedykowana)
Moto troche wchodzilo na niej cieple na wyskokie obroty, wuregulowalem i bylo ok, 0 spadkow mocy, problemow z rozruchem itp, dla zasady kupilem dedykowana ngk, zalozylem, wszystko dzialalo ok polatalem 1 dzien a na drugi szok moto nie chodzi, zaczolem regulowac bezskutecznie gaznik i nic, zalozylem stara i moto chodzi tak jak je kupilem (bez problemu)
Co to moze byc oryginalna swieca padla czy jak?
Ps. Jak wloze czysciutka dedykowana swiece moto chwile pochodzi ale tylko na wolnych obrotach (nie wkreca sie) dymi i sie zalewa.