Yamaha YZ 125 2004 - muli w porównaniu do konkurenci
: pn, 4 kwie 2016, 11:44
Pytanie,
Moto na niskich obrotach przerywa,ciężko się rozpędza, po wejściu w rezo chodzi normalnie.
Kumpel ma cr125,próbujemy na koło wrzucić i moim idzie ciężko.
Strasznie muli na niskich obrotach.
Nie jest to dławienie ( ciężki basowy dźwięk ), ale coś jakby iskry co paręnaście uderzeń nie dostawał, słychać przerywanie
Tyle że jak już wejdzie na turbo to chodzi jak powinien, znajomy jechał moją i mojego kumpla i stwierdzić że CR zbiera się lepiej od dołu niż mój.
Tak samo jak wrzucamy na koło, jego moto bardzo mocno cię podrywa, tak mocno że byłby w stanie w miejscu zrobić salto, moim na pełnym gazie przy tej samej próbie ledwo podnosi koło.
Kumpel na tuleje a ja nicasil.
Wczoraj robiliśmy test ( telefon z GPS ), na asfalcie rozkręcałem od zera Yamahę. Bardzo wolno się zbierał, ale jak już wszedł powyżej połowy to wystrzelił, max prędkość 96 km/h, pojechał by szyciej ale odcinek asfaltowy był krótki ( około 150 - 200 metrów )
Co może być przyczyną takiego mulenia? Jesteśmy na etapie ćwiczenia techniki ( u-turny, whellie itp ), i bardzo mi zależy aby moto był w dobrym stanie.
Tłok ? cylinder ? zawory? gaźnik ? zębarka za duża ?
Pozdrowionka.
Moto na niskich obrotach przerywa,ciężko się rozpędza, po wejściu w rezo chodzi normalnie.
Kumpel ma cr125,próbujemy na koło wrzucić i moim idzie ciężko.
Strasznie muli na niskich obrotach.
Nie jest to dławienie ( ciężki basowy dźwięk ), ale coś jakby iskry co paręnaście uderzeń nie dostawał, słychać przerywanie
Tyle że jak już wejdzie na turbo to chodzi jak powinien, znajomy jechał moją i mojego kumpla i stwierdzić że CR zbiera się lepiej od dołu niż mój.
Tak samo jak wrzucamy na koło, jego moto bardzo mocno cię podrywa, tak mocno że byłby w stanie w miejscu zrobić salto, moim na pełnym gazie przy tej samej próbie ledwo podnosi koło.
Kumpel na tuleje a ja nicasil.
Wczoraj robiliśmy test ( telefon z GPS ), na asfalcie rozkręcałem od zera Yamahę. Bardzo wolno się zbierał, ale jak już wszedł powyżej połowy to wystrzelił, max prędkość 96 km/h, pojechał by szyciej ale odcinek asfaltowy był krótki ( około 150 - 200 metrów )
Co może być przyczyną takiego mulenia? Jesteśmy na etapie ćwiczenia techniki ( u-turny, whellie itp ), i bardzo mi zależy aby moto był w dobrym stanie.
Tłok ? cylinder ? zawory? gaźnik ? zębarka za duża ?
Pozdrowionka.