Suzuki RM bardzo dymi,pomocy
: śr, 18 lut 2015, 14:02
Witam,mam problem ze swoją Suzuki Rm 125 z 1995r a mianowicie strasznie kopci i kapie z tłumika,
Kupiłem ja w zeszłym roku pod koniec jesieni, chodziła normalnie i któregoś dnia gdy jechałem to zaczęła kopcić strasznie na niebiesko,
myślałem że to simmer padł i wymieniłem na nowy,nic nie pomogło,blaszki membrany też kupiłem nowe bo stare już nie dochodziły,też
nic to nie dało,wymieniłem uszczelki pod głowicą,dalej to samo,regulowałem gaźnik i nic,iglica już na samym dole,
okazało się że wyleciał zamek z rowka pierścienia i zrobił sznitę na toku,a była to już ostatnia selekcja to wysłałem cylek do motor-techu,
teraz jest nowa tuleja i tłok,przelatałęm dwa zbiorniki i moto jakby mniej kopciło,przed wczoraj padła mi uszczelka pod głowicą,
wymieniłęm uszczelkę i odpaliłem moto,przejechałem się kawałek i wymieniłem olej w skrzyni(zeszło starego tylko 400ml)
na drugi dzień odpaliłem moto i na lasy,przejechałęm może z 2km i jak zaczęło dymić tak świata nie widać ,
co to może być bo już nie mam pomysłu,pozdrawiam
Kupiłem ja w zeszłym roku pod koniec jesieni, chodziła normalnie i któregoś dnia gdy jechałem to zaczęła kopcić strasznie na niebiesko,
myślałem że to simmer padł i wymieniłem na nowy,nic nie pomogło,blaszki membrany też kupiłem nowe bo stare już nie dochodziły,też
nic to nie dało,wymieniłem uszczelki pod głowicą,dalej to samo,regulowałem gaźnik i nic,iglica już na samym dole,
okazało się że wyleciał zamek z rowka pierścienia i zrobił sznitę na toku,a była to już ostatnia selekcja to wysłałem cylek do motor-techu,
teraz jest nowa tuleja i tłok,przelatałęm dwa zbiorniki i moto jakby mniej kopciło,przed wczoraj padła mi uszczelka pod głowicą,
wymieniłęm uszczelkę i odpaliłem moto,przejechałem się kawałek i wymieniłem olej w skrzyni(zeszło starego tylko 400ml)
na drugi dzień odpaliłem moto i na lasy,przejechałęm może z 2km i jak zaczęło dymić tak świata nie widać ,
co to może być bo już nie mam pomysłu,pozdrawiam