Strona 1 z 1
wypadajacy czwarty bieg CR125
: wt, 29 maja 2007, 22:33
autor: piotrsad
Witam, problem objawiał sie tym ze po wrzuceniu 4tego biegu przy wyzszych obrotach nastepowala redukcja na 3, po rozebraniu silnika okazało sie, że wodzik byl zrobiony w wersji "nasi tu byli" i wyspawany był z jakiejś blachy i tylko przypominał oryginalny, na skutek czego tryby nie byly wystarczajaco mocno "trzymane" i spadała 4, teraz do sedna sprawy, co do wodzika nie ma watpliwosci w gre wchodzi tylko wymiana, jest juz zamowiony (270zł salon Honda) ale na skutek calego "procederu" kły z 2 zebów są dość znacząco zaokrąglone po rogach i zastanawiam sie czy istnieje mozliwosc splanowania tego po 0,5mm z kazdej strony co napewno wykluczyło by mozliwosc spadania biegów i wszystko powinno pasować, tylko czy są jakieś przeciwskazania, bo nowy tryb to koszt okolo 240-280zł /sztuka, znajomy mechanik powiedzial mi ze tak nie powinno sie robic, ale nie podal zadnego powodu dlaczego, moze ktos robił juz cos takiego, z góry dzieki za każdą porade, licze na wasze doświadczenie
: wt, 29 maja 2007, 22:50
autor: ecik
Nie powinno sie tak robic bo napewno te tryby maja utwardzana warstwe wierzchnia. Jak to splanujesz to niestety pozbedziesz sie tej warstwy i zostanie ci ta warstwa ktora jest mniej odporna na obciazenia ktora sie w mgnieniu oka zurzyje :/ (takie jest moje przypuszczenie dlaczego tak sie nie powinno robic)
: wt, 29 maja 2007, 23:46
autor: piotrsad
tak tez myslalem, musze sie temu dokladniej przyjzec, czy cos da sie z tym zrobic, bo jak nie to trzeba bedzie nowe tryby zamowic

: czw, 31 maja 2007, 18:02
autor: grucha
Ja na Twoim niejscu poszukał byn na allegro kogos kto ma silnik na czesci. i kupił bym za grosze te tryby i wodzik.
Sam tak zrobiłem jak remontowałem silnik mojej CR-ki z 2 miesiące temu.
Daj sobie luz z nowymi czesciami z salonu.
: czw, 31 maja 2007, 19:28
autor: piotrsad
niestety, nie znalazlem nikogo kto mialby te czesci w uzywce

zamowilem nowy wodzik (270zł) a tryby dałem do frezera ktory mi ładnie zeby zrobił na podziałce pod idealnymi katami, powinno działac bez zarzutu, nie wiadomo tylko jak z trwałoscia bedzie, ale to wyjdzie "w praniu" jutro odbieram wodzik i bede skladac całość
: czw, 7 cze 2007, 08:27
autor: Big
piotrsad pisze:niestety, nie znalazlem nikogo kto mialby te czesci w uzywce

zamowilem nowy wodzik (270zł) a tryby dałem do frezera ktory mi ładnie zeby zrobił na podziałce pod idealnymi katami, powinno działac bez zarzutu, nie wiadomo tylko jak z trwałoscia bedzie, ale to wyjdzie "w praniu" jutro odbieram wodzik i bede skladac całość
Zrobiłeś wszystko jak trzeba. Zwłaszcza ta naprawa kłów na podzielnicy jest bardzo OK.
Nie trzba było tylko zbierać po 0.5 mm. Ale mniej. Np. 0.25mm.
Te minimalne zaokrąglenia nie szkodzą.
Liczy sie żeby kły były pod katem. I bedzie działać.
A jak otwory w kołe zębatym ,w które te kły sie zapinaja ?
Bo w przypadku ostrebo wyskakiwania biegu , potrafia byc nieżle zmechrane???
Oczywiście jest pytanie o trwałośc.
Ale zam wiele przypadków tak zrobionych napraw. I wszystko działa super do dnia dzisiejszego.
Robert
: czw, 7 cze 2007, 11:52
autor: piotrsad
wszystko działa jak narazie bez problemu, dzis wybieram sie na tor troszke ostrzej pokatować sprzeta wiec zobaczymy, przy okazji wymienilem tlok i wszystko poczyscilem, motor wydaje sie byc mocniejszy i zywszy, zobaczymy jak bedzie na torze, musze go troche dotrzeć

: czw, 7 cze 2007, 14:10
autor: magor1
Wydaje mi się że wodzik nie zalatwi sprawy...