Strona 1 z 1

Amortyzator tył KTM SXF 2006

: wt, 19 mar 2013, 19:42
autor: NSbikesCO
Witam!

Przed zimą puścił mi amortyzator. Skoczyłem 18m hopkę na płasko. Myślałem, że pewnie gaz wyleciał, bo nic nie ciekło. Udałem się więc w podróż do Serwisu gdzie nabili. Wróciłem, założyłem. Polatałem kilka minut na torze i znów nie trzyma. Zostawiłem całą sprawę na teraz.

Jako, że zbliża się sezon a naprawić sprzęt trzeba, rozebrałem amortyzator. O dziwo było w nim dużo mniej oleju niż zaleca producent (serwisówka podaje, że 330ml) I teraz moje pytanie: zalać olejem, znów nabić(30zł) i powinien trzymać czy wymienić uszczelniacz? Pytam bo nie wiem czy jest sens wydawać 2 razy te 30 złociszy, jak wole uszczelniacz kupić :)

A, zapomniałem dodać, że amortyzator jest po tuningu w RaceTech'u. Myśle, że nie wsadzili mi tam większego tłoka?

pozdrawiam i czekam na jakieś porady!

Re: Amortyzator tył KTM SXF 2006

: wt, 19 mar 2013, 20:04
autor: Majster128
Przynajmniej warto sprawdzić stan uszczelniacza i tulejki ślizgowej. Jak te sa zużyte to trzeba wymienić.

Re: Amortyzator tył KTM SXF 2006

: wt, 19 mar 2013, 22:10
autor: NSbikesCO
A jak to sprawdzić, skoro nic nie ciekło a uszczelka zbiera ładnie olej?

Re: Amortyzator tył KTM SXF 2006

: wt, 19 mar 2013, 22:35
autor: sebek1516
Weź dobre światło i sprawdź wargę bo pęknięcie czasem widać dopiero jak się wargę odchyli.

Re: Amortyzator tył KTM SXF 2006

: wt, 19 mar 2013, 23:49
autor: Majster128
Demontując uszczelniacz.

Re: Amortyzator tył KTM SXF 2006

: sob, 23 mar 2013, 11:34
autor: mxrafal
Jak masz już takie jaja, to amor nadaje się nie regeneracji i sprawdzenia wewnętrznych elementów, bo następnym razem może się okazać że spadniesz na płasko, amor zrobi bum i po odbiciu wylądujesz na twarzy :wink: Tak że napraw jak należy i ciesz się jazdą.