Suzuki RM 125 1997r. - problem z rozruchem w zimne dni
: czw, 1 lis 2012, 21:59
Witam
Mam otóż problem z rozruchem w zimne dni, jeżdżę sporadycznie w weekendy przez ten czas moto stoi pod zadaszeniem iskra jest choć czasami jak nie mogłem odpalić wykręcałem świecę i okazało się że cała mokra była, wina gaźnika zasyfiony/rozregulowany czy zalany ?? lub za dużo oleju leję (stosunku 1:40 czasami wleję 1:35)?? w takie dni jak dzisiaj nie ma możliwości abym odpalił moto na kopa nawet jakbym kopał z 30 razy lecz na pycha da radę ale to i tak muszę trochę z nim pobiegać :/ (jak już odpali i chwilę pochodzi to już później nie ma problemu z odpalaniem za pierwszym kopnięciem) i moje pytanie czy to dolegliwość 2T jak dłużej postoją to takie problemy są, i za co się zabrać??
Mam otóż problem z rozruchem w zimne dni, jeżdżę sporadycznie w weekendy przez ten czas moto stoi pod zadaszeniem iskra jest choć czasami jak nie mogłem odpalić wykręcałem świecę i okazało się że cała mokra była, wina gaźnika zasyfiony/rozregulowany czy zalany ?? lub za dużo oleju leję (stosunku 1:40 czasami wleję 1:35)?? w takie dni jak dzisiaj nie ma możliwości abym odpalił moto na kopa nawet jakbym kopał z 30 razy lecz na pycha da radę ale to i tak muszę trochę z nim pobiegać :/ (jak już odpali i chwilę pochodzi to już później nie ma problemu z odpalaniem za pierwszym kopnięciem) i moje pytanie czy to dolegliwość 2T jak dłużej postoją to takie problemy są, i za co się zabrać??