Suzuki RMZ 450 pluje olejem z czarnego węża
: czw, 24 maja 2012, 19:22
Witam,
Panowie dzisiaj nareszcie dotarła do mnie Suzanna.. Oczywiście moto zatankowałem, sprawdziłem olej i inne pierdoły odpaliłem no i rura
Podczas robienia pierwszej rundy z czarnego węża który wychodzi z karteru motor "rzygnął" olejem
Czytałem gdzieś że to zatkane sito pod wałem i olej zamiast smarować wał jest wysadzany przez ten wężyk. Miał ktoś kiedyś doczynienia z taką przypadłością? Jednym słowem silnik do rozpołowienia no i odrazu będę miał przyjemność zobaczyć co w nim jest. Szykuje się spory wydatek 
Panowie dzisiaj nareszcie dotarła do mnie Suzanna.. Oczywiście moto zatankowałem, sprawdziłem olej i inne pierdoły odpaliłem no i rura