Strona 1 z 1

pękniety dekiel w yz450 i kawałek w środku...

: śr, 28 mar 2007, 23:18
autor: zx12cv
elou.

no właśnie udało mi się przebić lewarkiem biegów dekiel w yz450.
tak nieszcześliwie że mały kawałek wpadł mi do środka (wielkośći pół malego paznokcia).
mam dwa pytania:
1. czy to się często takie uszkodzenia zdażają czy tylko ja mam takiego pecha?
2. kawałek muszę koniecznie wyjąć. ma ktoś jakieś pomysły jak?

dekiel już zalepiłem klejem dwuskładnikowym i mam nadzieję, że to bedzie trzymać.

pozdrawiam.
grześ.

: śr, 28 mar 2007, 23:45
autor: fgh98
dekiel już zalepiłem klejem dwuskładnikowym i mam nadzieję, że to bedzie trzymać.
Nie bedzie.Juz lepiej wez zawiez to na spawanie aluminium.

Jesli stało Ci sie to podczas jazdy,to nikłe szanse zeby ten kawałek był w całosci,pewnie go przemieliło.Spusc olej,odkrec cały dekiel i obluukaj.A dekiel i tak i tak musisz zdjac i wyczyscic do spawania.

1x z czyms takim sie spotykam.Masz chopak talent albo pare w nogach hhahaha;)
A na powaznie to chyba miałes odkrecona stopke od biegow....albo frezy juz moze poszły.

Pozdro
fgh98

: śr, 28 mar 2007, 23:58
autor: Pacian
Tego chyba sie nie da pospawac bo to magnesium jest z tego co wiem to kleja ale ja bym proponowal kupic nowy a z kawalkiem do musisz robic wszytko by to wyjac.

: czw, 29 mar 2007, 10:16
autor: witekCRM
To nie jest czysty magnez. Z domieszką, to sie da spawać tylko trzeba dokładnie oczyścić z farby, silikonów itp. która podczas spawania bedzie "bulgotać ". Spawa to się TIG- iem , w osłonie argonowej i za pomoca odpowiedniego spoiwa, które bez problemu dostaniesz w sklepie spawalniczym. Dekiel ten jest jednak wykonany ze stopu o wysokiej zawartości magnezu, a spoiwo takie dostać cieżko jest, , wiec jak pospawasz to tym spoiwem z małą zawartoscią magnzeu, to ładnie oszlifuj i jeszcze dodatkowo uszczelnij środkiem do " spawania na zimno" - takie coś jak poxipol, dwuskładnikowe, i będzie ok .
pozdrawiam

: czw, 29 mar 2007, 12:32
autor: zx12cv
nie mialem odręconego lewarka od biegów.
a zresztą jak tak sie przyglądnąć z boku to widać że ten lewarek się oprze o dekiel i tak i tak przy mocniejszym uderzeniu. stąd własnie pytałem czy to się często zdarza czy to ja mam pecha takiego.

kawałka nie przemieliło bo moto na boku leżało i zgasł silnik. zreszta później go odpaliłem bo nie wiedziałem że mam dziure z boku ale zaraz zgasiłem jak chlapło olejem. tak że chyba tam nic nie pomieliło w skrzynce.

będę go wyciągał w łikend, może wyjdzie ze spuszczonym olejem
dekiel zakleiłem klejem dwuskładnikowym ale pewnie ma inną rozszerzalność cieplną i bedzie inaczej pracował;/ czyli bedzie wilgocił dookoła "spawu".

w najgorszym, razie kupie nowy dekielek. ktoś zna cenę?

: czw, 29 mar 2007, 19:41
autor: kotmx
Mi połamalo dekiel w xr 200 , skleilem klejem do metalu dwuskładnikowym.... oczywiście ciekło..... Przy kolejnej próbe klejenia nie oszczedzałem kleju czyt. wal ile mozesz i ładnie wyszło , nic nie ciekło :P

Czyli spróbuj z klejeniem , ładuj kleju ile możesz , wyrównaj palcem :lol: i ogień :wink:

: czw, 29 mar 2007, 20:03
autor: zielorz
Nie kupuj nowego :P Szukaj na allegro albo ebayu tam trafisz taniej i raczej napewno coś będzie.

Pozdro

: pt, 30 mar 2007, 12:35
autor: zx12cv
nie widze dekli ani na ebayu ani na allegro.

ale mam jeszcze jedno pytanie: czy jast jakaś "osłonka" na lewarek?

chodzi mi że przy położeniu na glebę znowu mi go nie docisnęło do dekla bo mogę nie zauważyć że mam wyciek i dopiero wtedy będzie masakra;/

a skoro go przebiłem raz to mogę i drugi.

dzieki za wszelkie wasze posty.
narta.
grześ

: pt, 30 mar 2007, 15:21
autor: Pacian
Osłony nie ma niewiem jaki masz lewarek ale orginał jest dość mocny możesz jeszcze kupić jakis tuningowy ale koszta podobne jak dekla.

: sob, 31 mar 2007, 19:41
autor: zx12cv
zakleiłem i nie ciekne! ekstra!
dzięki za rady!!