Zródło:
www.dr-z.pl
Co należy zrobić w DR-Z aby była wieczna ?
DRZ'ta mimo swojej dużej niezawodności jak na tą klasę motocykli ma kilka słabych punktów i bolączek, których wyeliminowanie pozwoli nam cieszyć się długo bezawaryjną eksploatacją. Czynności te w większości można wykonać samemu w domowym warsztacie. Oto opis:
1. MCCT - naciągacz łańcuszka rozrządu
2. Zabezpieczenie śrub koła magnesowego
3. Zabezpieczenie nakrętki zębatki zdawczej wału
4. Osłony silnika
5. Zeszlifowanie dźwigni zmiany biegów
6. Osłony chłodnic
1. Naciągacz łańcuszka rozrządu
Niestety jedną z wad silnika motocykla DRZ400 jest automatyczny naciągacz łańcuszka rozrządu (ACCT). Fabryczne naciągacze, szczególnie te z przed 2003 roku maja wadę konstrukcyjną, która pozwala na cofnięcie się naciągacza podczas pracy silnika(pierwszym objawem niewłaściwego działania może być głośna praca silnika). Powoduje to katastrofalne skutki w postaci zniszczenia silnika. Nie są to odosobnione przypadki. Fabryczny naciągacz jest pierwszą rzeczą jaka zaleca się wymienić po kupnie DR-Z. Automatyczny naciągacz powoduje tez zbyt duże napięcie łańcucha co przyspiesza jego zużycie. Rozwiązaniem tego problemu jest manualny naciągacz łańcuszka (MCCT).
Instrukcja montażu i regulacji MCCT:
1. Ustawić silnik w GMP ("Górne Martwe Położenie" tłoka, czyli skrajne górne położenie tłoka w cylindrze)
2. Zdemontować fabryczny naciągacz łańcuszka rozrządu wraz ze starą uszczelką
3. Zamontować nowy naciągacz z cofniętą śrubą regulacyjna
4. Dokręcić palcami śrubę aż do poczucia wyraźnego oporu (śruba musi dotknąć i lekko naciągnąć ślizg łańcuszka)
5. Dokręcić nakrętkę kontrującą
6. Odpalić i nagrzać silnik
7. Na zapalonym silniku poluzować nakrętkę kontrującą i powoli wykręcać śrubę regulacyjną aż do usłyszenia wyraźnego grzechotania w okolicy naciągacza. Dokręcić śrubę tak aby grzechotanie ucichło. Trzeba wyczuć moment gdy grzechotanie ustaje i w tej pozycji za kontrować nakrętkę. Nie dokręcać więcej niż ustaje grzechotanie ! Śruba ma być tak wkręcona żeby nie było grzechotania i nie mocniej ! Gotowe.
2. Zabezpieczenie śrub koła magnesowego
DR-Z nagle gaśnie, nie chce odpalić, nie ma iskry ? Powodem tego może być przypadłość DRZ'ty do odkręcania się śrub koła magnesowego. Efektem czego jest zmielenie stojana i cewek. Możemy temu zaradzić i zabezpieczyć w/w śruby specjalnym klejem do gwintów, np. Loctite 271. Oto opis:
1. Demontujemy lewy dekiel silnika od koła magnesowego (nie trzeba spuszczać oleju, po prostu kładziemy moto na prawym boku) W celu demontażu dekla odkręcamy na początku trzy śruby od dekielka przy rozruszniku i wyjmujemy znajdującą się pod nim zębatkę, gdyż pod nią znajduje się jedna ze szpilek trzymających boczny dekiel – UWAGA na podkładki pod zębatką - nie pogubić i pamiętać kolejność
2. Odkręcamy wszystkie szpilki bocznego dekla i go zdejmujemy uważając na uszczelkę
3. Teraz widać koło magnesowe a w nim 6 śrub na klucz imbusowy. To właśnie je musimy zabezpieczyć
4. Odkręcamy po kolei każdą z nich i po odtłuszczeniu wkręcamy ponownie na klej np. Loctite 271. moment dokręcenia ok. 20Nm.Trzeba uważać żeby nie przekręcić gwintów gdyż oryginalne śruby są dość miękkie, a najlepiej wymienić je na mocniejsze o twardości np. 10.6 dostępne w sklepach ze śrubami
5. Przy okazji warto też w ten sam sposób zabezpieczyć trzy śruby imbusowe od cewek, znajdujące się w deklu bocznym
6. Zakładamy i skręcamy dekiel, wymieniając jeśli jest taka potrzeba uszczelkę
7. Wkładamy zębatkę rozrusznika wraz z podkładkami i skręcamy mały dekielek
8. Przed rozruchem przez noc dajemy związać klejowi
Teraz możemy jeździć spokojnie bez obawy o swój stojan
3. Zabezpieczenie nakrętki zębatki zdawczej wału
Kolejną niepewną śrubą umiejącą się odkręcić i spowodować szkody w silniku jest nakrętka na wale od zębatki zdawczej. Wymaga ona zabezpieczenia w podobny sposób jak śruby w magnecie, czyli klejem do gwintów np. Loctite 271. Nakrętka ta znajduje się po lewej stronie obok kosza sprzęgłowego. Okazją do jej zabezpieczenia może być jakakolwiek naprawa wymagająca zdjęcia lewego dekla silnika, np. naprawa sprzęgła czy wymiana łańcuszka rozrządu. Najlepiej czynność tą połączyć z zabezpieczaniem śrub magneta, gdyż zabieg ten wymaga także zdjęcia lewego dekla silnika.
Aby zabezpieczyć nakrętkę na zębatce zdawczej postępujemy tak:
1. Spuszczamy płyny ustrojowe z silnika: olej i płyn chłodzący
2. Demontujemy dźwignie hamulca nożnego
3. Odkręcamy lewy i prawy dekiel silnika – musimy mieć dostęp po obu stron wału
4. Po zdjęciu prawego dekla, z przodu kosza sprzęgłowego widzimy zębatkę na wale i nakrętkę
5. Odkręcamy nakrętkę kluczem nr 27 przytrzymując jednocześnie wal z drugiej strony głębokim kluczem nr 26 za śrubę wewnątrz koła magnesowego
UWAGA: nakrętka na wale ma lewy gwint!
6. Po odleceniu odtłuszczamy zwoje gwintu na wale i w nakrętce, nanosimy klej do gwintów
7. Przykręcamy nakrętkę, pamiętając o tym ze ma ona lewy gwint, momentem 130Nm (przytrzymując wał z drugiej strony)
8. Składamy silnik do kupy. Przed zalaniem płynami dajemy związać klejowi przez 12h.
4. Osłony silnika
Boczne dekle silnika w DR-Z w celu redukcji masy są wykonane z lekkiego stopu magnezowego. Mimo że na to nie wyglądają są one bardzo miękkie i kruche, wiec podatne na uszkodzenia przy upadkach. Szczególnie często zdarza się to lewemu deklowi którego przy upadku przebija dźwignia zmiany biegów, a koszt takiego dekla to 400 - 600zł.
Aby się tego ustrzec należy zamontować osłony bocznych dekli dostępne na Ebay i Allegro. Wykonane są one z aluminium lub karbonu. Montuje się je w bardzo prosty sposób, a mianowicie po umyciu, zmatowieniu i odtłuszczeniu bocznych dekli przyklejamy je na silikon odporny na wysokie temperatury.
Dekle zabezpieczone
Przydatnym elementem chroniącym silnik jest też dolna osłona silnika. Dostępne są osłony rożnych producentów, jednak przy kupnie należy zwrócić uwagę żeby osłona chroniła także pompę wody a nie tylko sam dół silnika.
5. Zeszlifowanie dźwigni biegów
Jak już wcześniej było napisane w razie upadku motocykla dźwignia biegów może przebić kosztowny dekiel boczny silnika. Szczególnie przy upadku na postoju dźwignia nie ma możliwości złożenia i zginając się przebija ostrą krawędzią dekiel.
Aby zminimalizować takie ryzyko musimy zeszlifować właśnie tą ostrą krawędź znajdująca się na dźwigni od strony silnika.
W tym celu demontujemy dźwignie zmiany biegów, mocujemy w imadle i za pomocą pilnika zaokrąglamy ostrą krawędź. Dźwignię można jeszcze delikatnie odgiąć aby znajdowała się dalej od dekla.