Tłok WOSSNER czy uszkodzenie z mojej winy CRF 450r
: wt, 18 paź 2011, 19:53
Po remoncie silnika moja crf 450 ciężko paliła i wynikło z tego kilka problemów do przeczytania kilka postów wcześniej. Po rozebraniu silnika na części pierwsze ( miał przejechane 4.5mth) okazała sie następująca rzecz.
Pomiar cylindra wykazł srednice ( pomiaru dokonało dwóch szlifierzy) 96,01mm dokładnie tyle ile przed wymiana tłoka.
Natomiast pomiar tłoka wykazał średnice i tu ciekawostka 95,91mm
Tłok był zakładany o 0.05mm mniejszy niż cylinder czyli woosner 95,96mm. Z tego wynika że tłok w czasie 4.5 mth starł się o 0,05mm czyli luzu pomiedzy tłokiem a cylindrem było 0,1mm czyli motor nie miał prawa jeździć.
Tak tez się stało gdyz wydmuchało uszczelniacz na wale i motor już nie zapalił.
Jak myślicie co mogło się stać z tłokiem i czy to możliwe że starł się tak błyskawicznie. Dodam że tłok będzie w piątek na reklamacji w firmie olekmotocykle.
Cylinder nie wykazuje żadnych dodatkowych śladów zużycia.
Odczytując numery tłoka okazuje się że tłok powinien miec prawidłowe wymiary
Dodam że na tłoku nie było ani śladu teflonu
Pomiar cylindra wykazł srednice ( pomiaru dokonało dwóch szlifierzy) 96,01mm dokładnie tyle ile przed wymiana tłoka.
Natomiast pomiar tłoka wykazał średnice i tu ciekawostka 95,91mm
Tłok był zakładany o 0.05mm mniejszy niż cylinder czyli woosner 95,96mm. Z tego wynika że tłok w czasie 4.5 mth starł się o 0,05mm czyli luzu pomiedzy tłokiem a cylindrem było 0,1mm czyli motor nie miał prawa jeździć.
Tak tez się stało gdyz wydmuchało uszczelniacz na wale i motor już nie zapalił.
Jak myślicie co mogło się stać z tłokiem i czy to możliwe że starł się tak błyskawicznie. Dodam że tłok będzie w piątek na reklamacji w firmie olekmotocykle.
Cylinder nie wykazuje żadnych dodatkowych śladów zużycia.
Odczytując numery tłoka okazuje się że tłok powinien miec prawidłowe wymiary
Dodam że na tłoku nie było ani śladu teflonu