Strona 1 z 2

Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna ?

: wt, 11 paź 2011, 21:13
autor: lukass4
Witam , kupiłem taki motocykl z 2006 r , uszkodzony. Do wymiany cylek tłok , zawory . Pierwsze moje pytanie gdzie najlepiej zregenerowac głowicę? (połamane prowadnice , gniazda zaworowe ) reszta cała , jaki jest koszt takiej regeneracji ?

Drugie pytanie to takie , tłok dogonił zawór ?
w Silniku był kapitalny remont (udokumentowyany ) nowa korba łozyska tłok łańcuszek rozrządu i własnie ZAWORY . Koles który miał ją przedemną wstawił stalowe zawory (seryjnie jest tytan ) dzwoniłem do servisu i gosc powiedział mi ze zawory stalowe są nawet bardziej odporne na zerwanie , z tym że trzeba podłozyc podkładki pod sprężyny zeby zwiększyc ich siłę , ponieważ zawór jest cięzszy ten gość tego nie zrobił... Wydaje sie logiczne , ze spręzyna nie zdążyła cofnąc zaworu ... co o tym sądzicie ? czy moze byc inna przyczyna ? Dzięki , pozdrawiam

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: wt, 11 paź 2011, 23:13
autor: Majster128
Podłożenie podkładki pod sprężynę nie zmieni jej twardości.

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: śr, 12 paź 2011, 07:52
autor: grayfox
Ale wstępnie ją ugnie, co w efekcie da większą szybkość ruchu zaworu, co jednak nie zmienia faktu że sprężyny się wymienia na twardsze przy stalowych zaworach a podkładka to rzeźba.

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: śr, 12 paź 2011, 21:41
autor: lukass4
No dobrze a co sądzicie w ogule o zastosowaniu tych stalowych zaworów?
No jak sie ktos orjentuje z tymi kosztami regeneracji głowicy to prosze o info . Pozdrawiam

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: śr, 12 paź 2011, 21:48
autor: grayfox
180 zł za wszystko od gniazda 60 zł prowadnica + 60 wymiana

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: śr, 12 paź 2011, 21:54
autor: lukass4
nie rozumie ? to 180 zł robocizna , plus 60 zod gniazda i 60 od prowdnicy ? czy jak ? :P

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: czw, 13 paź 2011, 11:25
autor: grayfox
90 zł gniazdo + 90 robota z nim, 60 wymiana prowadnicy i około 60 koszt prowadnicy

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: czw, 13 paź 2011, 19:55
autor: lukass4
To troche drogo ..;/ 1200 zł za regeneracje , moze lepiej będzie poszukac nowej ,...

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: czw, 13 paź 2011, 23:06
autor: grayfox
Nowa 2500+ używki 1500 i nie wiesz co kupisz.

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: pt, 14 paź 2011, 08:26
autor: marcin4
Nie opłaca się regenerować tak zniszczonej głowicy, nigdy już z niej nie zrobisz dobrej głowicy.Poszukaj gdzieś używki. Po takiej regeneracji gniazda już nie będą miały odpowiedniej twardości lub będą za twarde. Mogą urywać się zawory, czyli nic sobie nie pojeździsz. Znam takiego przypadki w kilku motocyklach na krótka mete to zdaje egzamin ,dodam że głowice były regenerowane w różnych zakładach.pozdro

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: pt, 14 paź 2011, 19:22
autor: lukass4
Dzis sie dowiedziałem co nieco ...
a więc tak : regeneracja w profesjonalnej i zaufanej firmie kosztuje 500 zł !! Wiec nie duzo dają na to jakąs tam gwarancje mam znajomego który sie tylko tym trudni i mówi ze na 100 % będzie zrobione jak trzeba . a co do tych zerwanych zaworów to chyba wine miały prowadnice , prawdopodobie sie zapiekły . Pozdrawiam

Re: Husqvarna te 450 , - uszkodzona góra silnika , przyczyna

: sob, 15 paź 2011, 20:25
autor: Tomekk
Kolego, a jakiej firmy te zawory? Gdzie w ogóle można dostać stalowe zawory do Huski? Był podobny przypadek na forum supermoto.pl, Franz robił w swojej Husce kapitalke i założył jakieś stalowe zawory kupione u Zycha. Nawet godziny chyba Huska nie pochodziła i zawór urwany. Być może to te same zawory? Może Zych sprzedaje jakieś rzemiosło? Bo ja jeszcze nigdzie nie widziałem stalówek do Husek żadnej renomowanej firmy :wink: Jeżeli się mylę to chętnie się dowiem kto robi stalowe zawory do Husek, bo jak kiedyś przyjdzie wymienić, to może akurat nie będzie funduszu na tytany :wink: