KX 125 Gwizd szum i koniec jazdy..
: ndz, 13 lut 2011, 11:11
Witam
Wczoraj przepaliłem swojego KX'a 125. Odpaliłem trochę zagrzałem i ogień, po przejechaniu 300 m w silniku coś głośno zagwizdało zaszumiało i zgasł, Kopką ciężko ale dało się go kopnąć. Przypchałem do domu kopię i odpalił normalnie. Kompresja w porządku więc lekki przegaz i nagle szum i silnik zgasł. Kręcąc magnetem czuć opór i słychać dźwięk jakby ocierającej się stali. Więc rozbieram silnik: zapłon sprzęgło wydłubałem simeringi na wale aby sprawdzić czy wał w łożyskach się nie kręci. Jako ze zeszło mi z tym godzinę to silnik zdążył ostygnąć i kręcił się z powrotem normalnie bez oporów. Zdjąłem cylinder, Nicasil nowy w idealnym stanie tłok też bez żadnych zadrapań itp gładki. Co o tym sądzicie? Korbka nowa oryginalna kawasaki lekko się kręci jedyne co mnie zaniepokoiło to za simeringiem od strony magneta były bardzo drobne opiłki i kręcąc wałem słychać huczenie. Czy powodem tej awarii są łożyska na wale? Nie wiem jakie to łożyska bo nie ja je zakładałem ale nie mają ani grama luzu.
Pozdrawiam
Wczoraj przepaliłem swojego KX'a 125. Odpaliłem trochę zagrzałem i ogień, po przejechaniu 300 m w silniku coś głośno zagwizdało zaszumiało i zgasł, Kopką ciężko ale dało się go kopnąć. Przypchałem do domu kopię i odpalił normalnie. Kompresja w porządku więc lekki przegaz i nagle szum i silnik zgasł. Kręcąc magnetem czuć opór i słychać dźwięk jakby ocierającej się stali. Więc rozbieram silnik: zapłon sprzęgło wydłubałem simeringi na wale aby sprawdzić czy wał w łożyskach się nie kręci. Jako ze zeszło mi z tym godzinę to silnik zdążył ostygnąć i kręcił się z powrotem normalnie bez oporów. Zdjąłem cylinder, Nicasil nowy w idealnym stanie tłok też bez żadnych zadrapań itp gładki. Co o tym sądzicie? Korbka nowa oryginalna kawasaki lekko się kręci jedyne co mnie zaniepokoiło to za simeringiem od strony magneta były bardzo drobne opiłki i kręcąc wałem słychać huczenie. Czy powodem tej awarii są łożyska na wale? Nie wiem jakie to łożyska bo nie ja je zakładałem ale nie mają ani grama luzu.
Pozdrawiam