Strona 1 z 1

Husqvarna te 610 problem z lagą

: śr, 19 sty 2011, 17:19
autor: dtfuns
Siemka pisze w imieniu kolegi i opisze wam wszystko od poczatku co i jak ;) wiec tak w husce ciekło z jednej lagi wiec wzioł sie za wymiane uszczelniaczy i rozebrał i chciał wymienic w lagach olej okazało że go juz nie było .... zalal nowego załozył nowe uszczelniacze i sie okazało że jedna laga chodzi ładnie a druga nie amortyzuje tzn. nie tłumi co może byc tego przyczyna?? Pozdro :)

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: śr, 19 sty 2011, 22:25
autor: motocyklecross
jesli panewki i rury nosne nie byly przytarte to prawdopodobnie regulacje masz ustawione w jednej inaczej a drugiej inaczej tzn chodzi mi o odbicie ustaw kliki w tych samych pozycjach na jednej i drugiej ladze

w niektorych huskach jedna laga odpowiadama za tlumienie a druga za kompresje ale nie pamietam w jakich modelach

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: czw, 20 sty 2011, 11:05
autor: Majster128
Piszesz chaotycznie.
jedna laga chodzi ładnie a druga nie amortyzuje tzn. nie tłumi co może byc tego przyczyna??
Która działa dobrze, a która nie ?
Jaki olej i w jakiej ilości twój kolega wlał do lagi?

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: pt, 21 sty 2011, 10:26
autor: BartekJ
Z tego co pamiętam, to w Magnumach Marzocchi 50 mm, ale klasycznych, jest rozdzielona funkcja compression i rebound. Jedna laga to kompresja, druga odbicie. I WP Extreme klasyczne też tak mają.

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: pt, 21 sty 2011, 10:28
autor: BartekJ
zdublowało mi posta...

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: sob, 22 sty 2011, 20:03
autor: dtfuns
motocyklecross pisze:jesli panewki i rury nosne nie byly przytarte to
prawdopodobnie regulacje masz ustawione w jednej inaczej a drugiej
inaczej tzn chodzi mi o odbicie ustaw kliki w tych samych pozycjach na
jednej i drugiej ladze
Jeżeli chodzi oto czy są porysowane to nie, a regulacje są w
porządku, tak samo ustawione.
Majster128 pisze:Która działa dobrze, a która nie ?
Jaki olej i w jakiej ilości twój kolega wlał do lagi?
Źle działa ta po lewej(jak się siedzi na motorze), tzn. ta na której
jest zacisk, oleju zostało nalane 0,525 niby według tej instrukcji:
http://bmanual.com/Husqvarna-TE-410-610 ... anual.html
Olej był taki:
http://allegro.pl/ir-uszczelniacze-olej ... 15816.html
A jak ktoś wie ile powinno się tego lać to niech podpowie bo ja nie
jestem pewien.

BartekJ pisze:Z tego co pamiętam, to w Magnumach Marzocchi 50 mm, ale
klasycznych, jest rozdzielona funkcja compression i rebound. Jedna laga
to kompresja, druga odbicie. I WP Extreme klasyczne też tak mają.
Niestety nie wiem co to są za lagi bo za wiele na nich nie jest
napisane,a z resztą sami zobaczcie może ktoś je rozpozna:
http://patrz.pl/zdjecia/id/1126417 |
http://patrz.pl/zdjecia/id/1126416 -2 fotki.Dodam że w
środku różniły się od siebie tak bardzo, że aż byłem zdziwiony,ale
wyglądały na oryginalne.

Re: Husqvarna te 610 problem z lagą

: ndz, 23 sty 2011, 16:43
autor: Marli
Jeżeli wcześniej nie było oleju w ladze , to nie ma się co dziwić że się zatarła. Teraz najlepiej wymienić cały dolny element(jeżeli to USD) + tulejki ślizgowe.

Zobacz czy się czasem dolny element chromowany w niektórych miejscach pod wpływem słońca nie świeci na różowo/niebiesko. Jeżeli tak, to na 100% laga zatarta.