Honda CRM 75, gaśnie na niższych obrotach. Zapłon...
: wt, 7 gru 2010, 23:12
Witam, otóż mam problem z moją hondą crm 75. Motocykl po zdjęciu blokady z dyfuzora zaczął na wysokich obrotach przerywać(nierówno), a na niskich gasnąć( po odblokowaniu jednak łapał dużo wyższe obroty niż normalnie ).
Z tego co się dowiedziałem to prawdopodobnie trzeba ustawić zapłon, ale czy w tych motocyklach jest to możliwe? I jeśli tak to jak się to robi skoro z tego co wiem nie ma przerywacza...
Ale biorę pod uwagę jeszcze:
- Coś z gaźnikiem bo zaczął dziwnie chodzić po jego czyszczeniu i regulacji
- Zużyty już tłok i pierścienie
- Możliwość że do komory dostaję się płyn chłodniczy, bo ubywa go w zapasie do chłodnicy
- Zbyt dużo oleju w skrzyni
- Zniszczony kabel od świecy
A i po odblokowaniu wszystko było normalnie, i nawet miał wyższe obroty i szybko się wkręcał na luzie. Podczas jazdy było tak że zaczynał pełną moc dostawać dopiero na pewnych obrotach, ale to wydaję się normalne w 2T. I pewnego dnia jak motorek trochę postał, postanowiłem pojeździć. Oczywiście wyczyściłem świecę i gaźnik, odpaliłem rozgrzałem i pojechałem pojeździć, było normalnie, a na następny dzień zaczął przy jeździe zamulać na wolnych i strasznie powoli wkręcać się na pełne obroty... Na luzie zaczął na wolnych gasnąć, a na wysokich przerywać(nierównomiernie), tak jakby blokowała go albo iska(chociaż wtedy to powinno równo przerywać), lub dopływa paliwa, co jest bardzo prawdopodobne, bo czyściłem go i po tym to zaczęło się też dziać. Regulacja nic raczej nie pomaga. Nie ma żadnej możliwości ustawienia niskich obrotów, nawet jak wkręcę śrubkę od obrotów na maksa, gdzie wcześniej lekko wkręcona trzymała obroty, a teraz na maksa wkręcona ich nie trzyma.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Z tego co się dowiedziałem to prawdopodobnie trzeba ustawić zapłon, ale czy w tych motocyklach jest to możliwe? I jeśli tak to jak się to robi skoro z tego co wiem nie ma przerywacza...
Ale biorę pod uwagę jeszcze:
- Coś z gaźnikiem bo zaczął dziwnie chodzić po jego czyszczeniu i regulacji
- Zużyty już tłok i pierścienie
- Możliwość że do komory dostaję się płyn chłodniczy, bo ubywa go w zapasie do chłodnicy
- Zbyt dużo oleju w skrzyni
- Zniszczony kabel od świecy
A i po odblokowaniu wszystko było normalnie, i nawet miał wyższe obroty i szybko się wkręcał na luzie. Podczas jazdy było tak że zaczynał pełną moc dostawać dopiero na pewnych obrotach, ale to wydaję się normalne w 2T. I pewnego dnia jak motorek trochę postał, postanowiłem pojeździć. Oczywiście wyczyściłem świecę i gaźnik, odpaliłem rozgrzałem i pojechałem pojeździć, było normalnie, a na następny dzień zaczął przy jeździe zamulać na wolnych i strasznie powoli wkręcać się na pełne obroty... Na luzie zaczął na wolnych gasnąć, a na wysokich przerywać(nierównomiernie), tak jakby blokowała go albo iska(chociaż wtedy to powinno równo przerywać), lub dopływa paliwa, co jest bardzo prawdopodobne, bo czyściłem go i po tym to zaczęło się też dziać. Regulacja nic raczej nie pomaga. Nie ma żadnej możliwości ustawienia niskich obrotów, nawet jak wkręcę śrubkę od obrotów na maksa, gdzie wcześniej lekko wkręcona trzymała obroty, a teraz na maksa wkręcona ich nie trzyma.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam