Strona 1 z 5

Grzeje się, dym z chłodnicy?

: wt, 10 paź 2006, 20:10
autor: crossrider
Wie ktoś co może być z ta moja cr-ką bo jest taki problem...mianowicie - odpaliłem ją, spoko wszystko wporzo, no i pojechałem. Przejechałem jakieś 5 kilometrów na średnich obrotach...nawet nie;) spokojna jazda. No i zatrzymałem się bo zauważyłem że coś się trochę dymi z chłodnicy. Odkręcam korek od niej, a tu płyn się gotuje, a ja z motorem cały w dymie. Nie wiedziałem co się dzieje(dodam ze motorek na dotarciu). A jak wracałem do domu to co kilometr się musiałem zatrzymywać i za każdym razem chmurę dymu zostawiłem.

: wt, 10 paź 2006, 20:26
autor: MXrool
Może źle odpowietrzyłeś układ chłodzenia przy składaniu motoru

: wt, 10 paź 2006, 21:14
autor: crossrider
Jak to sprawdzić (naprawić??) aha i jak otwierałem ten korek to zassany był za każdym razem tak jakby zapowietrzała się chłodnica(ale może to było spowodowane tym ze płyn się gotował...).

: wt, 10 paź 2006, 21:20
autor: MXrool
jak sie zapowietrza to może być uszczela pod głowicą trzaśnieta i dmucha wtedy.

: wt, 10 paź 2006, 21:36
autor: crossrider
Coś Ty;) uszczelki świerzutkie.

: wt, 10 paź 2006, 21:43
autor: MXrool
róznie bywa, kiedyś też założyłem nówki i się jebało. Najcześciej to źle odpowietrzony układ, lub pompa

: wt, 10 paź 2006, 23:57
autor: bubba
Może źle głowice dokręcileś??

: śr, 11 paź 2006, 13:54
autor: kams
rozbierz pompe
wałek moł sie pojebac i smigiełko nie lata
albo masz cos niedrożne

u mnie przez jakis czs kx chłodził sie chłodziwem + olej ze skrzyni :shock: potrafiłczarny dymek pójsc przy głowice
wsadziłem nowy wałek (stary sie wyrobił ) łozyska uszczelki i jest git

: pt, 13 paź 2006, 18:51
autor: crossrider
Kurde, chłodnica dopieszczona że lepiej już się nie da. Odpalam otwieram korek i płyn sobie elegancko krąży po całym układzie. Już tracę łeb co to za przyczyna że moto się tak grzeje, :cry: 5km spokojnej jazdy i dymek już z chłodnicy się wydobywa, a płyn mało co się nie gotuje. No Ja nie wiem :shock: Hmmmm... może to przez ta k**** tuleje żeliwna :? ale i tak powinno jakoś jeździć. A nie 5 min i koniec jazdy.... Bez sensu.

: pt, 13 paź 2006, 19:05
autor: MXrool
A może korkiem puszcza? Mnie puszczały juz 2 korki w KTMie wode i myślałem, że coś nie tak. Jechałem kiedyś zawody i stanołem cały w parze, nie wiedziałem co jest grane a to tylko korek przepuszczał i nie miałem co się przejmować. To naturalne, że jak odkręcasz to woda krąży i jest gorąca i troche paruje.

: pt, 13 paź 2006, 19:28
autor: crossrider
Puszczać to nic nie puszcza bo płynu nie ubywa. A korek to szczelny na pewno. Jak przejechałem te kilka kilosów i go odkręciłem to tak syknęło jakby troszkę zassany był. Jak płyn mało co się nie gotował to nic dziwnego. A z tym "krążeniem" to mi chodziło o to że z obiegiem jest wszystko OK. :) Tylko mnie martwi to że tak szybko się grzeje i po kilku minutach już nie można chłodnicy dotknąć :? nie wiem jak to ma być bo żadnym innym moto tego typu nie jeździłem dłużej i nie mogłem sprawdzić jak szybko się grzeje. Na prawdę dziwne... a tłok to może tylko z 1mth ma przejechane. Świeżutki i korba tesh :?

: pt, 13 paź 2006, 19:31
autor: MXrool
Jak Ci uszczelka pod głowicą nie poszła to znaczy, że się nie gotuje, mój motor też się robi gorący tylko, że ja nie bede wstanie odkręcić korka bo mi wyleci, bo będzie takie ciśnienie i woda wykipi. I się tym nie przejmuje bo w każdym motorze tak jest. Po to montują korki które puszczają przy 1.4 atmosfery i po to korek odkręca się na 2 by za pierwszym przekręceniem nie wyleciał, a żeby ubyło ciśnienie.