Strona 1 z 1

Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 17:29
autor: Lanrets
Cześć,

w mojej hondzie cr 125 2001r. co jazde ubywa bardzo dużo płynu chłodniczego podczas jazdy musze dolewać ,
kiedy rano przychodzę do garażu niema pod motorem żadnej plamy czy coś odpala odrazu od 1 kopa więc to raczej nie uszczelka pod głowica... czyli co...? proszę o pomoc

Z GÓRY DZIĘKI :)

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 17:37
autor: Mateusz_MX
Witaj,

Zacznij od spuszczenia oleju z przekładni i oceny jego stanu. Możliwe, że uszkodzeniu uległ simmering na wałku pompy wodnej (olej miesza się z cieczą). Piszesz, że nie ma żadnej plamy, gdy przychodzisz rano do garażu. Jeżeli płyn by uciekał przelewem (wężyk, wychodzący z prawej chłodnicy), to tylko na włączonym silniku. Druga sprawa, jeżeli układ jest zalany wodą, to ona wyparuje nazajutrz. Jeżeli ciesz nie ucieka przelewem i z układu nie wydobywają się jakieś dziwne dźwięki (bulgoty), to uszczelka pod głowicą jest w dobrym stanie. Wtedy przyczyna leży po stronie wspomnianego wcześniej simmeringu.

Czy po uruchomieniu silnika nie kopci z wydechu na biało? Spaliny nie śmierdzą?

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 17:44
autor: Lanrets
Właśnie olej w przekładni jest nowy zalany kilka dni temu poprzedni olej miał kolor mleczno/szary podczas jazdy nic się nie dzieje ale bardzo szybko się przegrzewa po 30 min spokojnej jazdy bez ostrego kręcenia chłodnica jest gorąca a silnik przygasa co to może być...? Tak po odpaleniu na zimno strasznie kopci na biało po rozgrzaniu normalnie chodzi i puszcza lekki dymek koloru niebieskiego ze spalonego oleju

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 17:51
autor: bulamoto
Lanrets pisze:Właśnie olej w przekładni jest nowy zalany kilka dni temu poprzedni olej miał kolor mleczno/szary podczas jazdy nic się nie dzieje ale bardzo szybko się przegrzewa po 30 min spokojnej jazdy bez ostrego kręcenia chłodnica jest gorąca a silnik przygasa co to może być...? Tak po odpaleniu na zimno strasznie kopci na biało po rozgrzaniu normalnie chodzi i puszcza lekki dymek koloru niebieskiego ze spalonego oleju
To spusc jeszcze raz ten olej i sie okaze, czy nie leci ci do skrzyni. Ten niebieski dymek, to napewno od oleju? Nie masz trudnosci z odpaleniem i z wkrecaniem na obroty?

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 17:55
autor: Mateusz_MX
To ja bym zrobił regenerację pompy wodnej. Wymiana łożysk i simmeringu. Koniecznie zrzuć pokrywę tej pompy i sprawdź wirnik. Do wymiany również uszczelka pod głowicą. Poprzez dalsze jeżdżenie mogłeś zajechać silnik. Olej wymieszany z cieczą i do tego przegrzanie :?

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 18:07
autor: Rafał92
Mleczno szary kolor oleju to także kolor oleju bardzo zużytego. Odpal maszynę i sprawdź czy ci "ciecz" nie wylatuje z tej dziurki pod spodem w pompie wody. Mi tam ciekło i to ciurkiem.. okazało się, że simering puścił, a jak zobaczyłem stan wałka z zębatką od pompy wody to wszystko wymieniłem xD, jak ci tam wycieka to rozbierz pompę wody i zobacz co nie ima :P

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 18:07
autor: metalbeast
samo to że miał mleko w skrzyni mówi o tym, że płyn miesza się z olejem. Normalnie powinien był czysty i bez piany. To logiczne. A jeżdżenie aż do przegrzania słabo widzę ;/ pewnie teraz to już na wymianie simmera sie nie skończy...

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 19:26
autor: Lanrets
Właśnie nie wiem co sie dzieje jeźdze spokojnie oswajam się z motorem a on się tak grzeje czyli simering jest powodem ubytku płynu...?

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 19:31
autor: Lanrets
Jeździłem narazie pierwszy dzień więc myślę że nic się poważnego nie stało :? :(
Ten dymek napewno od oleju odpala na zimnym od 1 kopa i mam tak że jak rozgrzeje motor i potem chce przycisnac na 1 lub 2 biegu robi trrrrrrrrrrr i nie przyspiesza nagle przestaje i dostaje kopa tak się dzieje tylko na 1 i 2 biegu czy zimny czy rozgrzany zawsze tak jest...

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: sob, 21 lis 2009, 20:14
autor: Rafał92
To, że od razu nie przyspiesza tylko się dławi może być powodem zbyt wysoko podniesionej iglicy w gaźniku. A to, że nagle dostaję kopa to norma w setkach 2t :) Po prostu zawór wydechowy się otwiera :) Simeringi mogą być powodem ubytku płynu... mówię ci odpal moto i przy dodaniu gazu zobacz czy ci nie leci z tego otworu na dole pompy wodnej.

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: ndz, 22 lis 2009, 02:47
autor: bulamoto
Lanrets pisze:Właśnie olej w przekładni jest nowy zalany kilka dni temu poprzedni olej miał kolor mleczno/szary podczas jazdy nic się nie dzieje ale bardzo szybko się przegrzewa po 30 min spokojnej jazdy bez ostrego kręcenia chłodnica jest gorąca a silnik przygasa co to może być...? Tak po odpaleniu na zimno strasznie kopci na biało po rozgrzaniu normalnie chodzi i puszcza lekki dymek koloru niebieskiego ze spalonego oleju
Mimo tego, ze wymieniles olej to po jakims czasie zapewne bedziesz mial znowu "kawe z mlekiem" w skrzyni....Ciecz jezeli wczesniej sie w jakis sposob dostala do skrzyni, to teraz rowniez sie dostanie. Oddaj motura do specjalisty i niech sprawdzi, czy Ci sie on nie sypnie podczas jazdy, bo bedziesz mial spory wydatek, a przeciez lepiej dmuchac na zimne. Jezeli sie Tobie on grzeje i ubywa cieczy moze swiadczyc o dobitej pompie wodnej...uszkodzony simering, brak lub utrudniony przeplyw cieczy w ukladzie

Re: Masakryczny ubytek płynu chłodniczego HONDA CR 125

: ndz, 22 lis 2009, 08:55
autor: Lanrets
A więc tak byłem dzisiaj rano w garażu olej jest gęsty jak powinien koloru czerwonego taki jak zalałem a pompy wody z otworu na zaplonym silniku nie wylatuje płyn czyli raczej będzie to uszczelka pod głowicą...