Nie mam huski a nawet nie widziałem takiego silnika rozebranego ale pewnie podstawy są podobne.
Najważniejsza rzecz to tak jak koledzy wspomnieli znaczniki
Masz je na kółkach zębatych wałka/wałków rozrządu, na kole magnesowym, znacznik pokazujący właściwe ustawienie tłkoka a im wszsytkim odpowiadają znaczniki z którymi powinny sie pokrywać we właściwym położeniu.
W moim moto wygląda to tak:
koło zębate wałka rozrządu:

położenie tłoka:
Najwyższy punkt tłoka można poszukac choćby wkładając patyczek przez gniazdo świecy, który w tym punkcie będzie najbardziej wystawał.
Ustawiając znak na kole magnesowym będziesz miał też ustawiony odpowiednio tłok.
Wałki w silnikach które do tej pory rozebrałem we właściwym położeniu były ustawione krzywkami na zewnątrz.
Jak już to poskaładsz to przekręć delikatnie kopniakiem sprawdzając czy wszytko działa prawidłowo np. czy zawory nie spotkają się z tłokiem itd.
Jeszcze jedna sprawa, jak masz łańcuszek już zakuty to trzeba będzie zdjąć koło magnesowe aby go przełożyć, a do tego potrzebny jest odpowiedni ściągacz i trzymak.
I skoro masz głowice zdjętą to sprwdź zużycie i ewentualnie wymień ślzgi łańcuszka.
Oczywiście bardzo przydatny jest klucz dynamometryczny i informacje o siłach z jakimi powinno się dokręcać wszystkie śruby.
Ale skoro robisz to pierwszy raz to może poproś jakiegoś bardziej doświadczonego kolega aby skontrolował czy wszystko jest ok, bo przestawienie o jeden ząbek czasmi jest mało widoczne.
W każdym razie powodzenia i koniecznie daj znać jak poszło.
