Kiedy zacząć uprawiać motocross?

Zadaj pytania i zobacz wskazówki dotyczące techniki jazdy. Porozmawiaj o szkole Marcina Wójcika.
Awatar użytkownika
zielorz
VIP
VIP
Posty: 889
Rejestracja: czw, 3 mar 2005, 20:28
Motocykl: GSXR 750 K0
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: RASZKÓW
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: zielorz » czw, 12 lip 2007, 21:55

Będziemy okradać banki -]BLING BLING[- 8)

Awatar użytkownika
Dekadent
VIP
VIP
Posty: 252
Rejestracja: wt, 26 cze 2007, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Post autor: Dekadent » czw, 12 lip 2007, 22:02

a czemu na yz85?? a nie na dt 80?

Awatar użytkownika
TIJO
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 450
Rejestracja: śr, 28 cze 2006, 19:14
Motocykl: Yamaha Yz250f 08 WHITE
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Zabór
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: TIJO » czw, 12 lip 2007, 22:08

bo dt to lajtowe enduro do posmigania po lace... Yz to bardzo dobra maszyna zeby zaczac zawodowy motocross...
Name: TIJO
Bike: Yamaha YZ250f
Team: Cross Team Zielona Góra
Sponsors: P.W Magma , Athon

Awatar użytkownika
cross33
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 5
Rejestracja: pt, 27 kwie 2007, 11:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Radom
Status : Offline

Post autor: cross33 » pt, 13 lip 2007, 01:38

z tym wiekiem to jest różnie. Wiadomo im wcześniej tym lepiej. Ale przykładowo dwa dni temu ścigałem sie na torze z dwoma klijętami których nie znam i ja na swojej mtx 125 (która wiadomo że nie jest na tor dobra) wygrałem. co prawda tamci byli na dt 125 i crm125 (więc sprzęty mniej więcej porównywalne) ale różnica polegała na tym że oni od 2 lat na tym toże jeżdzą, a ja byłem tam 3 raz a ogólnie jeżdze od pól roku z tym że intęsywnie. Nie pisze tego żeby się pochwalić jaki to ze mnie super jeździec, ale po to żeby uświadomić wszystkim tym którzy dołują się tym że są za starzy na osiągi w motocrossie że to głównie zależy od nich. Jeżeli masz smykałke do jazdy, jeżeli motocross to twoja pasja i co noc myślisz nad nowymi technikami i patentami zwiększającymi twoją skuteczność na torze, jeżeli masz cały dysk zawalony filmikami z techniką jazdy i je oglądasz w kółko po kilka razy to zdaj sobie świadomość że jesteś chory na tym punkcie i zakochany w motocrossie co znacznie zwiększa twoje szanse i przy systematycznym treningu spokojnie po roku trenowania intensywnego możesz byś lepszy od nie jednego co trenuje sporadycznie od 5 lat i poza tym ma jeszcze 10 innych hobby.
POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH OPENTANYCH MOTOCROSSEM.

Awatar użytkownika
Dekadent
VIP
VIP
Posty: 252
Rejestracja: wt, 26 cze 2007, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Post autor: Dekadent » pt, 13 lip 2007, 09:50

wiem ze yz to lebszy sprzet ale ja tez musze do szkoły dojerzdzac :) a czy dt nie mozna wystartowac na zawodach ?? :roll:

Awatar użytkownika
Salus
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 227
Rejestracja: wt, 23 sty 2007, 20:35
Motocykl: Rm-Z 250 || 08'
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Salus » pt, 13 lip 2007, 10:00

Mozna, nikt ci tego nie zabroni! Mozesz wystartowac i spróbowac sie.

Awatar użytkownika
Kaze
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1437
Rejestracja: sob, 1 paź 2005, 12:47
Motocykl: może kiedyś
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: "Miasto złą sławą owiane..."
Status : Offline

Post autor: Kaze » pt, 13 lip 2007, 12:47

To lepiej kup HM CRE 50 - można startować w zawodach, jeździć na torze i do szkoły. Bo dt80 z masą 120kg i mocą 10KM na zawodach nic nie zdziałasz, nawet jeżeli bedziesz technicznie lepiej jeździł od innych. Po prostu są bariery których DT nie przeskoczy. YZ85 ma 30KM i 65kg - sam sobie porównaj.

Awatar użytkownika
Dekadent
VIP
VIP
Posty: 252
Rejestracja: wt, 26 cze 2007, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Post autor: Dekadent » pt, 13 lip 2007, 21:31

tylko jest jeden problem :(:(:( cena

Awatar użytkownika
Fiba
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 10
Rejestracja: sob, 8 wrz 2007, 12:18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Podkarpacie
Status : Offline

Post autor: Fiba » sob, 1 gru 2007, 11:45

Musisz, się pogodzić z tym, że MX to nigdy nie był, nie jest i nie będzie tanim sportem :roll:

Awatar użytkownika
alka
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 74
Rejestracja: sob, 5 lip 2008, 14:58
Motocykl: honda cr 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:
Status : Offline

Re: Kiedy zacząć uprawiać motocross?

Post autor: alka » czw, 17 lip 2008, 19:28

jak to mówią na motocross -->piękny drogi i niebezpieczny
ale są tego uroki:) warto wydać parę więcej tych pieniędzy i mieć tak naprawdę lepszy komfort jazdy i mnie grzebania przy maszynie:) pozdrawiam:)
nic szczególnego...
Zakładam kask... google...nie widać mojej twarzy.. to już nie ten świat.. tutaj nie ma przyjaźni...tutaj kończy się szacunek... Mój świat moje życie.. mój ustrój... moje zdrowie...bo kocham to CO ROBIE

Awatar użytkownika
Drozdi72
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 16
Rejestracja: ndz, 29 cze 2008, 13:44
Motocykl: KTM sx250f 2009 #615, #30 #46
Styl jazdy: Motocross
Kontakt:
Status : Offline

Re: Kiedy zacząć uprawiać motocross?

Post autor: Drozdi72 » ndz, 31 sie 2008, 16:12

Wójcik zaczął przygode z motocrossem w wieku kilkunastu lat a teraz jest trenerem kadry polski więc co ja się bedę rozprawiał... xd

Awatar użytkownika
Julekmx2
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 317
Rejestracja: czw, 7 lut 2008, 11:16
Motocykl: kxf 250 08', YZ 125 sprzedam
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontakt:
Status : Offline

Re: Kiedy zacząć uprawiać motocross?

Post autor: Julekmx2 » ndz, 31 sie 2008, 17:32

Wielu dobrych zawodników przychodzi mi do głowy, którzy dość późno zaczeli swoja przygode w motocrossie... Wystarczy podać nazwisko Lonka i chyba wszystko jasne ;]... Ważne jest zeby postawić sobie jakiś cel, konsekwentnie do niego dążyć, nie patrzeć na to co mówią inni tylko isć przed siebie, nie przejmować się, na luzie, i nie spinać się :)
Gdy ja zaczynałem jeździc MX miałem 15 i pół roku, teraz mam 16 i pół, na początku nie bylo przyjemne jak od kazdego dostawałem buty na kazdym okrążeniu... moim błędem było to że za bardzo sie spinałem i za dużo od siebie wymagałem, chciałęm być od razu najlepszy i objeżdżać ludzi którzy maja juz doswiadczenie od conajmniej 3 lat.. A tak to można sie nabawic niepotrzebnych konduzji i kompleksów... dopiero niedawno bo jakies 3 miesace temu, wprowadzilem nową polityke... czyli wszystko na luzie bez zadnego spinania i przede wszystkim... nie wymagac duzo od siebie ;] zacząłem słuchać ludzi którzy maja o tym o wiele wieksze pojecie ode mnie i przyjąłem fakt ze nie jestem najlepszy... na kazdym treningu staram sie szlifować swoja kondycje i technike i uwierzcie że i tępo przychodzi :) W ciągu paru treningow treningów zszedłem z czasu okrążenia toru o 13 sekund !! w lipcu było to 1:49 a tydzien temu 1:36 !... przy tym wszystkim nie zapominam o celu jaki sobie postawilem... Wiem co mam zrobic przez zime, ułozylem sobie plan treningowy który będę z PRZYJEMNOŚĆIĄ realizował aby jazda stała sie jeszcze PRZYJEMNIEJSZA :D i jeszcze jedna taka rada... moim zdaniem nie należy za dużo gadać o tym jakie to sie robi postępy bo pojdzie cos nie tak i tylko wstydu sie mozna najeść, ja się troche rozpisałem ale chcialem podać taki mam nadzieje dobry przykład?
Pozdrawiam :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technika Jazdy/ Szkoła”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość