Tłok 4 T, kiedy wymieniać i jakie koszty?

Pozostałe tematy nie pasujące do ww kategorii
Awatar użytkownika
Autor tematu
Motocross_Świebodzin
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 127
Rejestracja: czw, 1 wrz 2005, 22:12
Motocykl: Yz250f
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:
Status : Offline

Tłok 4 T, kiedy wymieniać i jakie koszty?

Post autor: Motocross_Świebodzin » śr, 21 gru 2005, 22:40

Witam Co ile wymieniacie tłoki w swoich 4 T bo jak mnie uswiadomiono przy kupnie motory Yamaha Van Beers Racing <Holandia> ze tłok wymieniac co 25 h jazdy
Yamaha Yz250f 06 - Zajebista Furaa:)
Yamaha Yz 125 99 - Remonty i remonty

Awatar użytkownika
lulek001
Moderator
Moderator
Posty: 277
Rejestracja: sob, 19 lut 2005, 13:16
Motocykl: CRF 250 R 2009
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: lulek001 » czw, 22 gru 2005, 12:39

A co mieli Ci powiedzieć? Im szybciej i w dodatku na oryginalnych częściach, tym lepiej - głównie dla producenta;-)

Dobrze jeżdżący amator wymienia odpowiednio:
250 4T co 100h,
450 4T co 200h.

Jeżeli robisz wymianę tłoka, to od razu proponuję korbowód, rozrząd i wyregulować zawory. To jednak dużo godzin, a tak masz spokój na kolejne 100-200h.

Zawodnik (dobry) skraca te okresy o połowę. Takie jest moje zdanie oraz opinie fachowców, z którymi rozmawiam.
Nikasil.pl

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » pt, 23 gru 2005, 10:57

A ile kosztuje miejwięcej taka wymiana :tłoka,korbowodu,rozrządu i ustawienie zaworów w 250t a ile w 450t???
:roll:

Awatar użytkownika
lulek001
Moderator
Moderator
Posty: 277
Rejestracja: sob, 19 lut 2005, 13:16
Motocykl: CRF 250 R 2009
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: lulek001 » pt, 23 gru 2005, 12:04

Koszt całości remontu powiniem być zbliżony w przypadku obu motocykli. Wiadomo, trochę droższe będą części do silnika o większej pojemności.
Ja ostatnio u siebie (YZ 426 F 2001) wymieniałem: tłok + pierścienie, uszczelkę pod głowicą, czyściłem oraz regulowałem zawory, koszt to 1500 PLN z robocizną. Uff, niestety bardzo drogo! Zaznaczam, że nie dotykałem rozządu oraz nie rozpoławiałem silnika, by wymienić korbę. Wtedy koszty pewnie wyniosłyby dodatkowo 1000-1200 PLN.

Maverick, proszę wypowiedz się fachowo nt. kosztów części, robocizny oraz czasu, jaki zwykle jest niezbędny na naprawę?[/list]
Nikasil.pl

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » pt, 23 gru 2005, 12:11

Ale naszczęście robi się to żadko,ale za to cholernie drogo :?

Awatar użytkownika
MASAKRATOR
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 114
Rejestracja: pt, 23 gru 2005, 22:17
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdansk
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MASAKRATOR » sob, 24 gru 2005, 15:40

100 w 250 i 200 w 450 to troche przesada i nie wymieniaj korbowodu co 100 godzin podstawa jest sprawdzanie zaworow i wymiana sprezyn np co 200 godzin a wymieniac tlok w 250 tak co 40-50 godzin a w 450 80-100 godzin ale proponowal bym co tlok wymienic lancuszek a z teamu Van Brers to pewnie dobry motor bo znam ich osobiscie lipy nie ma

Awatar użytkownika
thomas
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 16
Rejestracja: czw, 18 sie 2005, 12:18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: 3-city
Status : Offline

Post autor: thomas » sob, 24 gru 2005, 17:47

cześć Bartek, fajny nick sobie wykombinowałeś :lol:
Thomas WR 400 było KTM SX125, Honda CR250)
życie jest zbyt krótkie, by chodzić po ziemi

Awatar użytkownika
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » sob, 24 gru 2005, 19:30

U mnie w serwisowce pisze ze pierscienie co 5000 km a tlok jak sie zuzyje...... :shock: a kiedy sie zuzyje?? :?: :roll:
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

Awatar użytkownika
maverick
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 132
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 18:15
Motocykl: CRF250 07
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: mazowieckie
Status : Offline

Post autor: maverick » ndz, 25 gru 2005, 11:38

W MX duzo zalezy od stylu jazdy (czytaj od kierowcy)
Zawodnicy nie mogą sobie pozwolić na nawet najdrobniejsze straty mocy a co gorsza awarie sprzetu.
Wiec tak naprawde jest tu pełne pole do popisu dla mechaników z terminami wymian.
Jedną z naistotniejszych spraw w 4T to systematyczne przeglądy i regulacje ze wzgledu na bardziej skomplikowaną budowe i procesy zachodzące w sercu maszyny (spalanie, smarowanie, rozrzad, napinacz itp itd)
Zawodnicy startujacy na 4pakach w 250 jak i 450 musza sie liczyć z rozbieraniem cylindra co 50mth/75mth a czy wymienic pierscienie czy kpl tlok to decyzja technika po dokonaniu pomiarów. Dochodzi jeszcze regulacja zaworów (zalezna od maszyny od 2mth 250rmz a i tak gówno daje do max 20mth w np 426f) wymiana łańcuszka rozrzadu uzalezniona mocno od stylu jazdy. O wymianie oleju juz nie wspomne (co 5-8mth dla sredniego uzytkownika).
Korba w 4T to operacja dla maszyny srednio co dwa tloki ale jak to zwykle bywa to tylko maszyna.

W amatorskiej jezdzie tlok w 250 moze słuzyc nawet 150mth a w 450 250mth, nie widze przeciwskazan tylko najwazniejsze przeglądy i w miedzy czasie wymiana pierscieni.

Zestawienie zrobie i zapodam w dziale garaz.

Awatar użytkownika
grzesiek3210
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 188
Rejestracja: pn, 24 paź 2005, 00:06
Motocykl: Suzuki RM 250 K9
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Poland East Side
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: grzesiek3210 » ndz, 25 gru 2005, 12:20

Maverick zawsze służy radą:) Dzięki bo i ja miałem kłopot czy przy amatorce 250 2T tłok może chodzić dłużej niż 60-80h

Awatar użytkownika
sopelnysa
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 258
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 10:02
Motocykl: zielona kawa :))
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Nysa
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: sopelnysa » czw, 2 mar 2006, 17:04

witam..
moge troszeczke odbiec od tematu..
gdzie koszty ziwazane z naprawa i utrzymaniem beda wieksze?? w 2T czy 4T?? jezdze amatorsko takze nie przesadzajmy z wymienianiem tlokow co 20h

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » czw, 2 mar 2006, 20:21

Moim zdaniem w 2T bo się częściej wymienia tłoki,i czasami jakieś pierduły mogą się psuć.A wymiana w 4t 250 co 100h ,450 co 200h jest to bardzo dużo bo amator przez jeden sezon przejedzie z 50 motogodzin przy jeździe 2 razy w tygodniu albo nawet częściej. :wink: JA bym polecał 4t sam się muszę przesiąść,i ten dzwięk 4t piękny :P :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości