Opony MEFO i inne - opinie i komentarze.

Masz problem z doborem opony? Nie wieszj jak wycentrować felgę?
Awatar użytkownika
lulek001
Moderator
Moderator
Posty: 278
Rejestracja: sob, 19 lut 2005, 13:16
Motocykl: CRF 250 R 2009
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: lulek001 » śr, 1 lut 2006, 09:08

A ja uważam, że Ty MXrool za bardzo się sugerujesz ceną i marką opon. Jest taka zasada, że jak coś jest drogie i do tego ktoś jeszcze coś dobrego usłyszy, to zaraz sobie myśli, że za taką cenę to z pewnością orzymuje się mega wypas. A jak już ktoś kupi oponę za 300-350 PLN, to trudno oczekiwać, że ją skrytykuje, bo tym samym przyznałby się do błędu.
Ja nie zgadazm się, że między Mitasem i innymi "bardziej" markowymi oponami jest różnica jak ogień i woda. Wątpię żeby była jakakolwiek różnica. Zwłaszcza w przypadku zawodnika, który oponę używa na 1-2 zawody. Jak kostki stracą na ostrości i się nie będą mocno wgrzyzać w podłoże, to każda opona zaczynać zachowywać się gorzej.
Widziałem u innych i sam używyłem opon droższych (Bridgestone, Michelin, Pirelli) i szczerze powiedziawszy nie widziałem różnic w prowadzeniu lub trwałości. Nawet dokładnie obserwowaliśmy zachowanie i ścieranie się opon z Brodim. Powiem więcej, jak źle się dobierze oponę do podłoża, to klocki polecą z każdej, nawet z najdroższego Michelina - sam widziłem, że 5 treningów nie wytrzymała.
Ja nie zgadzam się, że Mitas jest dużo gorszy od konkurecji, o ile w ogóle można mówić, że jest gorszy. Wielu gości ze światowej czołówki jeździ na Mitasach. A myślę, że nie jeździliby na kiepskich oponach, nawet gdyby dostali je za darmo.
Nikasil.pl

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » śr, 1 lut 2006, 14:34

Błehehe ja sie nie sugeruję nazwą tylko jakością. Sam jeździłem na wielu Mitasach i na Michelinach, Bridgestone, Dunlop. I najlepszą jaką miałem to był Michelin SuperCross Top model i od Mitasa to ona dużo odstawała w przód. Kostki na Mitasie po paru treningach sie zaokrąglają i się robią "kartoflaki", a ten Michelin się równo miernie zgóry ścierał i nie tworzył się "kartoflak". Żebyś uwierzył mogę wykońać zdjęcie opony Michelin SuperCross po sezonie na której jeździł mój ojciec.

Powiem tyle na temat Mitasa, jedyny plus to cena i nic więcej.
Wtestuj sobie Michelina, ale naprawdę dobrego. To zobaczysz różnicę.

I podaj mi jakiegoś zawodnika który wybał sam opony Mitas i jeździ w światowej czołówce.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Autor tematu
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » śr, 1 lut 2006, 16:44

Uzywalem michelina enduro competition na przod i powiem ze jak byl nowy to trzymal super ale u mnie sie rowno nie scieral i jak sie zaokraglil to nic nie trzymal, teraz mam z przodu mitasa jeszcze nowke wiec narazie nie wypowiem sie na ich temat sopiero jak bede jezdzil cos 8)
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » śr, 1 lut 2006, 17:05

Nie mam wielkiego doświadczenia w kwestii opon, ale wydaje mi się że jeżeli wybieramy opony na odpowiedni teren (w enduro, o motocrossie to mam tylko wiedzę teoretyczną :? ), to nie będzie wielkich różnic między MITASEM, MEFO i DUNLOPEM. Pozatym wolę kupić dwa MITASY niż jednego DUNLOPA. Chodzi o jazdę amatorską, zawodnicy na pewno odczują różnicę. Takie jest moje zdanie.

FIC
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 59
Rejestracja: sob, 26 lis 2005, 23:40
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: FIC » czw, 2 lut 2006, 17:01

Ja uwazam ze lepiej jest czesciej zmienic opone, nowy mitas napewno bedzie lepszy niz uzywany "top model" pozatym za taką cene mozesz miec 3 komplety mitasow i zmieniac czesciej lub np.kupic 3 rodzaje na rozny teren i zmieniac sobie w zaleznosci od potrzeb.Pomiedzy mitasem a drogimi oponami oczywiscie jest roznica ale napewno nie warta swojej ceny.Zasada jest prosta DOBRA opona to NOWA opona.Mitas robi dobre opony,kazda opone trzeba uzywac w warunkach do jakich jest przeznaczona,jak sie kupuje opone na piach to nic dziwnego ze na twardym sypią sie klocki itd.Co do "top modeli" to rzeczywiscie istnieje taka tendencja im drozej- tym lepiej ludzie kupuja tylko dlatego ze jest drogie i są swiecie przekonani ze kupują najlepsze nic bardziej mylnego. Pozniej powstaja takie problemy ze ktos kupuje płyn do chłodnicy 4 razy drozszy niz borygo i mysli ze mu sie dzieki temu lepiej silnik chłodzi.Wyzsza cena to przewaznie lepsza jakosc ale nie zawsze na tym zarabiają znane marki.
CRF 450

gajowy
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 719
Rejestracja: ndz, 1 sty 2006, 10:11
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: gajowy » czw, 2 lut 2006, 20:24

Mitas nie jest marką dedykowaną dla snobów i pozerów. Nie chcę sugerować że ten kto kupuje drogie gumy renomowanych marek musi mieć od razu muchy w nosie. Jest to tania marka, dla amatorów bdb. Zaoszczędzone pieniążki mozna wydać na zgrupowanie/trening i da to duzo większe efekty niż wydanie 800 PLN na gumy Michelina.
Śmigam na C-02 z tyłu, C-11 przód. Wziąłem specjalnie tego C-02 bo ma takie specyficzne kostki pasujące do dużego 4T (600), nie urywają się na kamieniach. Jeżdżę przeciętnie 2 razy w tygodniu na trasach enduro między 100 a 200-250 km, opona wytrzymała cały sezon, teraz jest zakolcowana i robi za zimówkę. Nie dam się zwariować, jestem amatorem i nie będę kupował opon za 800 PLN, to przecież tylko hobby, ukrywanie wydatków przed żoną też ma swoje granice...Pzdr.

Cypek
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 31
Rejestracja: śr, 18 sty 2006, 20:37
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: MWS
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Cypek » sob, 4 lut 2006, 12:09

gajowy pisze:ukrywanie wydatków przed żoną też ma swoje granice...Pzdr.
jakbym slyszal ojca : ) pozdrawiam
...Behemoth keeps me alive...

Brodi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 148
Rejestracja: pn, 14 lut 2005, 23:34
Motocykl: CRF250, Monster
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wawa/Socho/Wrocław
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Brodi » sob, 4 lut 2006, 12:31

MXrool pisze: I podaj mi jakiegoś zawodnika który wybał sam opony Mitas i jeździ w światowej czołówce.
Ja myśle, że żaden zawodnik ze światowej czołówki nie patrzy na marke ale na kase jaką dostaje na konto w rama umowy sponsorskiej.
Przykladem jest sam RC ktory jeżdzi na suzi, ktora nie ma u nas dobrej opinii. Pewnie jak by dostał Mitasy do tej suzi to tez by wszystkich objechal.
Marcin Wójcik jeżdził na Mitasach i zdobywał tytuły w 1szej 3ce w Polsce.
MX to nie F1, co jakoś opon ma na pewno duże znaczenie!

podsumuję tak:
nie rozmiar, nie marka, a technika ma znaczenie

Ale jeśli ktoś wierzy że droższe, markowe rzeczy dadzą mu prędkości to mamy tu do czynienia z efektem placebo... i to też często działa.
"Only the dead have seen the end of the war" - Plato

"Face your fears. Live your dreams"

Autor tematu
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » wt, 25 lip 2006, 11:44

Witam ponownie w temacie opon :D dzis zalozylem oponle MEFO ENDURO MASTER na przod i Trelleborg TenMaster na tyl .... wytestuje oponki i zdam relacje

PS: Mitasy C12 ,C13 ktore mialem to zjezdzily sie po 2 moze 3 tygodniach i sa uja warte....
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » wt, 25 lip 2006, 16:52

Isbi pisze:Mitasy [...] sa uja warte....
W całości popieram :twisted: . Założyłem na trening Mitasy i się zrobiły kartoflaki odrazu takie straszne. Wole zainwestować w Pirelli MT34. Uniwersalna guma i ściera się nie robiąc z kostek kartoflaków. Zachowuje ostre krawędzie na kostce. Polecam każdemu w każde warunki, błoto, piach, beton, ziemia.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Autor tematu
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » wt, 25 lip 2006, 19:22

PO calym dniu jazdy musze powiedziec ze Mefo z przodu zajefajnie sie trzymal w kazdych warunkach :wink: Polecam!!!
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: BartekJ » czw, 27 lip 2006, 23:50

Wpadła mi dziś w ręce opona, która była założona w Gilerze 250. Dość stara ta oponka, z bieżnikiem semi-terenowym. Napis na niej Barum MEFO. I made in Czechoslowakia ( jeszcze !). Nie wiedziałem, że MEFO jest czeskie, ale jak widać nasi sąsiedzi stają się potentatami jeśli chodzi o produkcję opon do offroadu.
Muszę zmienić gumę z przodu, bo ma klocki po bokach pourywane - popękały na twardej nawierzchni, a jeździłem po torze ze 3 razy. Zanim popękały to trzymanie było świetne. Opona Dunlop, ale modelu nie pamiętam. Chyba zaryzykuje i włożę to MEFO.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Koła/felgi/opony”