2suw vs. 4suw - opinie oraz porównania.

Dział dla początkujących riderów. Niebanalne rozwiązania banalnych problemów.
Awatar użytkownika
Autor tematu
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Kontakt:
Status : Offline

2suw vs. 4suw - opinie oraz porównania.

Post autor: To.mek » czw, 10 lis 2005, 19:26

Witam!
Chciałbym się dowiedzieć czegoś o tych motocyklach, jak wypadają na torze i w rajdach enduro (tzn. który jest szybszy), jaki lepiej przyspiesza, jakie mają prędkości maksymalne...

Pozdrawiam! To.mek

Awatar użytkownika
Motocross_Świebodzin
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 127
Rejestracja: czw, 1 wrz 2005, 22:12
Motocykl: Yz250f
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Motocross_Świebodzin » śr, 16 lis 2005, 20:53

2 sów duzo słabszy w przypadku 250 cm ogromna moc od małych obrotów
Yamaha Yz250f 06 - Zajebista Furaa:)
Yamaha Yz 125 99 - Remonty i remonty

Awatar użytkownika
lulek001
Moderator
Moderator
Posty: 277
Rejestracja: sob, 19 lut 2005, 13:16
Motocykl: CRF 250 R 2009
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: lulek001 » czw, 17 lis 2005, 18:15

To.mek, wg. mnie sprawy wyglądają następująco:

Jeśli chodzi o osiągi, to 4T pod każdym względem przewyższa 2T. Prędkość maksymalna nie jest istotna, bo w terenie rzadko przekraczasz 80 km/h, a na torze to naprawdę trzeba być kozakiem, żeby jeździć tak szybko.

Zalety 4T:
* Z pewnością szybciej przyspiesza i to jest ważne, zarówno na torze, jak na enduro. "Ciągnie" od dołu, tzn. że nie trzeba go wysoko kręcić, żeby się rozpędzał. To ma zasadnicze znaczenie na zakrętach i w trudniejszym terenie, np. błoto i piach. Poprostu maszyna równo jedzie i w żadnym monencie nie brakuje obrotów. 4T bjeżdza wszystkie 2T. Zresztą, jak widać czołówka świata i w Polsce przesiadła się na 4T. Jeśli chesz wygrywać, musisz jeździć 4T.
* Nie trzeba robić miesznki paliwa z olejm.
* 4T mniej pali. W moim przypadku o 40% mniej. To dosyć spora oszczędność, pewnie wynika z mniejszych obrotów.

Wady:
* 4T jest ciąższy od 2T w tej samej klasie pojemnościwej (250 4T vs. 125 2T).
* Trudniej odpalić, zwłaszcza jak zgaśnie podczas upadku. Ostatnio mi zgasł na zawodach i przez kilkadziesiąt sekund odpalałem maszynę. W tym czasie kilku gości mnie wyprzedziło. No i nakopać się trzeba porządnie, a to męczy. 2T jak jest dobrze ustawiony, to wystarczy raz kopnąć i maszyna pali. A jak zgaśnie w czasie jazdy, to szybciutko odpali na "popych", zakęci się kołem i maszyna znów jedzie dalej. W 4T to nie takie proste.
* Obsługa silnika jest znacznie bardziej skomplikowana. Moim zdaniem w cale nie jest mniej roboty. Tłoki rzeczywiście znacznie rzadziej się wymienia. W ogóle remonty są rzadsze. Jednak zawory i tak trzeba regulować co 10-30 h w zależności od stylu jazdy i pojemności motocykle. Ustawianie zaworów to masa roboty, no i skomplikowana sprawa. Raczej sam nie zrobisz.
* Oleju znacznie więcej idzie do silnika, średnio 1.5l co 5 h + nowy filtr co 10h.

Ja na początek wybrałbym 2T. A jak już umiesz jeździć i się chcesz ścigać, to nie masz wyjścia, musisz "wejść" w 4T.
Nikasil.pl

Awatar użytkownika
Autor tematu
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » pt, 18 lis 2005, 19:45

Dzięki. Właśnie o to mi chodziło :D
(Pozdro Krawczyk)

Awatar użytkownika
MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » pn, 21 lis 2005, 19:35

lulek001 pisze:Trudniej odpalić, zwłaszcza jak zgaśnie podczas upadku. Ostatnio mi zgasł na zawodach i przez kilkadziesiąt sekund odpalałem maszynę.
Kwestia wprawy, mnie też to meczyło na początku. Wystarczy raz mocno walnąć w kick starter i maszyna chodzi. Owszem trzeba mieć wiecej siły w nodze, ale można zapalić za pierwszym kopem.
lulek001 pisze:Oleju znacznie więcej idzie do silnika, średnio 1.5l co 5 h + nowy filtr co 10h.
Jak co 5 godzin bedziesz wymieniać to zbankrutujesz. Normalnie się wymienia co 10 godzin filtr z olejem. Nigdy nie osobno, tak jak kolega tu napisał, że co 5 godzin olej, a co 10 filtr. Polecam zakup godzino mierza SenDECa, wiadomo ile godzin silnik chodził.
lulek001 pisze: Ustawianie zaworów to masa roboty, no i skomplikowana sprawa. Raczej sam nie zrobisz.
Kolejna kwestja wprawy, na początku jest to owszem bardzo skąplikowane ale po czasie samemu w domu to można robić. Nie zapomnij w YZF wyminić "pastylek" pod zaworami co regulacje.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » pn, 21 lis 2005, 20:33

Moim zdaniem 4suw mniej kłopotów a teraz nawet chyba lepsze osiągi od 2suwa

Awatar użytkownika
Motocross_Świebodzin
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 127
Rejestracja: czw, 1 wrz 2005, 22:12
Motocykl: Yz250f
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lubuskie
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Motocross_Świebodzin » pn, 21 lis 2005, 20:43

Gdzie moge dostac taki godzino mierz SenDECa i za ile ?? <sory za odejscie od tematu ale to wazne musze liczyc moto godziny w nowej YZF 250 06
Yamaha Yz250f 06 - Zajebista Furaa:)
Yamaha Yz 125 99 - Remonty i remonty

Awatar użytkownika
MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » wt, 22 lis 2005, 16:36

Koszt takiej zabawki to 260 PLN. Montaż jest bardzo prosty tak jak klocki LEGO :lol: . Zamów w NMR Lublin http://www.nmr.pl lub z tańszego sklepu RACETOOLS s.r.o. CZECHY http://www.racetool.cz/. KTM w katalogu Hard Equipment proponuje jako część dodatkową taki licznik, ale on jest w 100% taki sam jak SenDEC. Poprostu SenDEC robi dla KTMa, a cena hmmm... nie wiem ile kosztuje KTMa, ale chyba jest droższy bo to KTM.

Obrazek
http://www.sendec.com
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor tematu
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » śr, 30 lis 2005, 21:45

lulek001 pisze: Jeśli chodzi o osiągi, to 4T pod każdym względem przewyższa 2T. (...)Zalety 4T:
* Z pewnością szybciej przyspiesza i to jest ważne, zarówno na torze, jak na enduro. "Ciągnie" od dołu, tzn. że nie trzeba go wysoko kręcić, żeby się rozpędzał.
No właśnie ostatnio dowiedziałem się od gościa z servisu że 2T lepiej przyspiesza. Decyduje szybkość wkręcania się na obroty, a nie jak myślałem, elastyczność silnika.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
thomas
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 16
Rejestracja: czw, 18 sie 2005, 12:18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: 3-city
Status : Offline

Post autor: thomas » czw, 1 gru 2005, 11:19

bzdura. 4T ma większy zakres użyteczny obrotów (dłuższe biegi), nie ma straty czasu na zmianę biegów
Thomas WR 400 było KTM SX125, Honda CR250)
życie jest zbyt krótkie, by chodzić po ziemi

Awatar użytkownika
MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » czw, 1 gru 2005, 14:57

Popieram kolege thomasa. Bzdurą jest, że 2T lepiej idzie z dołu, normalnie brechta na maxa. Oczywiście, że 4T jest lepszy pod wieloma względami od 2T. Jedyna wada to droższy serwis czteropaków.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor tematu
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » czw, 1 gru 2005, 15:18

Chodzi o przyspieszenie na prostej, nie po wyjściu z zakrętu. Na prostej można cały czas trzymać 2suwa na wysokich obrotach. Oczywiście że 4suw jest znacznie elastycznejszy, co pozwala szybciej wyjść z zakrętu. Tak mi się wydaje :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piaskownica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości