Naciąg łancucha, konkrety.

Pytaj o wszystko co zwiazane z napędem, łańcuchem, zębatkami
Awatar użytkownika
Autor tematu
damiii
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 128
Rejestracja: pt, 5 wrz 2008, 21:58
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: damiii » wt, 6 sty 2009, 21:18

Witam! Kupiłem ostatnio łancuch DiD VM 520 i chce wiedziec jaki dokladnie ma byc naciag łancucha. W moim motocyklu Suzuki Rm 250 ma to wygladac tak jak w zalaczniku. Moje pytanie: w ktorym miejscu dokonac pomiaru? ( od konca slizgu, lecz jeszcze na slizgu, czy tez juz opierajac miarke na wachaczu przy koncu slizgu) w jakiej pozycji powinien znajdowac sie motocykl? (na podstawce z tylnim kolem w powietrzu, czy taz powinien stac na ziemi).
Prosze o wypowiedz osob znajacych sie na temacie. Pozdrawiam Damian!

PS: wiem ze podobne tematy byly, ale nie da sie z nich wyniesc dokladnych informacji.
Załączniki
Bez tytułu lan.jpg
Bez tytułu lan.jpg (7.83 KiB) Przejrzano 6477 razy
Bez tytułu lan.jpg
Bez tytułu lan.jpg (7.83 KiB) Przejrzano 6477 razy

Awatar użytkownika
MX_Bartek
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 518
Rejestracja: ndz, 26 sie 2007, 22:24
Motocykl: KTM 250 SXF '07
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: MX_Bartek » wt, 6 sty 2009, 21:44

ja robię tak, żeby był nie cały centymetr od wachacza jak stoi na ziemi bez podnośnika, tak 4-5 cm luzu, mierz w miejscu gdzie najłatwiej zmierzyć, tak mniej więcej w połowie między przednią a tylnią :D. nie podchódź do tego tak pedantycznie :roll: . według mniej lepiej, żeby był za luźno niż za bardzo naciągnięty, bo wtedy cały napęd i łożyska mniej obrywają, a ślizgi to nie taka droga rzecz :wink:. zresztą widziałem jak gościowi zerwało tylnią zębatkę przy skoku i na wachacz nawineło :finga:
Obrazek

Awatar użytkownika
ROBOS66
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 57
Rejestracja: czw, 27 mar 2008, 21:31
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: ROBOS66 » śr, 7 sty 2009, 00:27

Napinając łańcuch nigdy nie posługuję się miarką i ustawiam tak, aby nawet przy maksymalnym ugięciu amortyzatora nie był zbyt naciągnięty. Kiedy czeka jazda po kopnym piachu lub błocie luz musi być znacznie większy, gdyż brud dostający się między tuleje a zębatkę powoduje jego znaczącą redukcję. Nie zawsze pomagają nawet zębatki samoczyszczące.

Awatar użytkownika
plazgut
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 454
Rejestracja: ndz, 9 wrz 2007, 00:33
Motocykl: CRF250R '06
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Sulechów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: plazgut » śr, 7 sty 2009, 02:35

3-4cm między wahaczem a spodem łańcucha mierzone na końcu górnego ślizgu gdy moto postawione jest na stojaku
Obecnie: CRF250R '06, BMW K100RS, K-750
Było: Komarek :), Honda MTX 80, CR125 '97, YZ250F '03, CX500, Maico 250

Awatar użytkownika
mały
VIP
VIP
Posty: 757
Rejestracja: sob, 21 sty 2006, 13:42
Motocykl: Yamaha YZ250F '18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: mały » śr, 7 sty 2009, 07:47

Jak jestem w "trasie" to zawsze mierze na palce. Od górnej strony pomiędzy łańcuchem, a końcem ślizgu wchodzą 3 palce (w moim przypadku 5cm, więc miarka dość uniwersalna :) ). Ewentualnie bliżej zębatki 2 palce.

Awatar użytkownika
woytas
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 182
Rejestracja: śr, 12 gru 2007, 19:55
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Góra Kalwaria
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: woytas » śr, 7 sty 2009, 17:14

nierozumiem ludzi któzy chca takie rzeczy mierzyc miarką :shock: przeciez wystarczy na oko tak zeby nie wisiaj jak psu ja....ca ale zeby niebyl tez za sztywny,zadna filozofia to przychodzi z czasem sam wiesz ile i jak ma byc.ma byc troche luzu i tyle a nie teraz bedziesz pytal sie od kad mierzyc bo bedzie roznica 4 mm pffff bez sensu temat.
MX Góra Kalwaria/zapraszamy

Awatar użytkownika
szczuku
VIP
VIP
Posty: 260
Rejestracja: czw, 12 kwie 2007, 23:27
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: szczuku » czw, 8 sty 2009, 16:43

Tak jak mały pisze - na 3 palce na koncu slizgu, kolo w powietrzu.

Awatar użytkownika
Autor tematu
damiii
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 128
Rejestracja: pt, 5 wrz 2008, 21:58
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Naciąg łancucha, konkrety.

Post autor: damiii » czw, 8 sty 2009, 21:57

Dzieki za odpowiedzi z info. Pozdro!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Napęd”