Policja :/

Jeśli nie znalazłeś kategorii dla Twojego tematu pisz tu.
Awatar użytkownika
zielorz
VIP
VIP
Posty: 892
Rejestracja: czw, 3 mar 2005, 20:28
Motocykl: GSXR 750 K0
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: RASZKÓW
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: zielorz » pn, 30 kwie 2007, 22:53

No to grooh, żebyś się przypadkiem nie zdziwił kiedyś jak cię któryś zaczepi. Ustawa ta już chyba weszła igi, więc masz nie aktualne informacje. Ogólnie to jak cię policja złapie w terenie to zawsze coś ci znajdą, nie chce tu podpowiadać co robić by cię nie złapali bo wyjdę na jakiegoś kryminalistę. Jeśli WRa jest w dobrym stanie, a ty masz pojęcie jak wykorzystać jej parametry to olej sprawę ;)

Pozdro

Awatar użytkownika
witekCRM
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 529
Rejestracja: sob, 14 paź 2006, 12:15
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Białystok
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: witekCRM » pn, 30 kwie 2007, 23:03

Ajj tam. Jeśli chodzi o policje to też ludzie !!! Ile razy mnie zatrzymywali ... I co ?? I mówili żeby spokojnie jeżdzić i uważać , że moto bez rejestracji i nie powinienem jeździc nim po drogach publicznych .
Co do lasów, jeżdże po lasach a jadąc do kumpla ( tomaszka 100 z forum ) przejeżdzam przez siedzibe nadleśnictwa i na oczach leśniczych se jade a oni tylko sie uśmiechają.
Zależy jakie macie relacje w swoim mieście z władzami .Wiadomo jak traficie na jakiegoś słuzbiste to " jak sie nie obrucisz to dupa z tyłu" ale jeżeli nie uciekasz i spokojnie dajesz sie zatrzymać i wytłumaczyć sobie że tu nie wolno.. itp to spoko.
No chyba ze ewidentnie nabroiłeś to wtedy ile fabryka dała :D
Moim zdaniem trzeba jeździc z głową i kulturą i nie będzie problemu .
pozdrawiam
"Ready to Race"
KTM 250 sx-f


#95

Awatar użytkownika
Kaze
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1437
Rejestracja: sob, 1 paź 2005, 12:47
Motocykl: może kiedyś
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: "Miasto złą sławą owiane..."
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Kaze » pn, 30 kwie 2007, 23:05

TO w USA tak jest...W polsce tego niema naszczecie i niestety ,bo był taki przypadek ze kolesiowi wbił na hate o 3 w nocy koleś z nozej nawalony w 3 dupy i się na neigo rzucił wyjoł broń zastrzelil go i go chceli do więzienia wpakować
Znałem tego człowieka który został zastrzelony i ten który go zastrzelił został uniewinniony ponieważ ta ustawa JUŻ JEST w Polsce (o ile mówimy o tym samym głośnym przypadku z wlkp). Niestety ta historia jest bardzo skomplikowana dlaczego on został zabity, powiem tylko tyle że właściciel tego domu dobrze znał tego chłopaka i wiedział do kogo strzela i on mu sie nie wbił na chate tylko stał przy drzwiach. Ale nie o tym temat. Ustawa o obronie koniecznej naprawde weszła w życie w Polsce.
I jeżeli kogoś zastrzelisz to bedziesz miał sprawe bo musisz udowodnić że była to obrona konieczna a to bardzo łatwo udowodnić.

Awatar użytkownika
Dlugi
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 367
Rejestracja: pn, 6 mar 2006, 19:22
Motocykl: Ćwiara YZF
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: przed toba #2
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Dlugi » wt, 1 maja 2007, 10:34

Ja rozmawialem z policjantem i powiedzial ze po drogach niepublicznych nieutwarzdzonych mozna jezdzic sobie czym sie chce i jak sie chce nie musisz miec zadnej lampy, oc, prawka i innnych pierdol.
www.INTER-CROSS.pl ----> najlepsze marki w jednym miejscu

BÓG, HONOR, MOTOCROSS

SKLEP MX _________ALLEGRO ________FIRSTRACING ________RISK RACING

Awatar użytkownika
zielorz
VIP
VIP
Posty: 892
Rejestracja: czw, 3 mar 2005, 20:28
Motocykl: GSXR 750 K0
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: RASZKÓW
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: zielorz » wt, 1 maja 2007, 10:43

Też prawda, że zależy od policjanta, ale VW Vento u nas goni nawet duktami leśnymi na szerokość 2 motocykli ! Nie ważne dziury i kocie łby ;))

Awatar użytkownika
razz
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 170
Rejestracja: pn, 30 kwie 2007, 17:09
Motocykl: CR 125 R
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sporniak ( ~ Lublin)
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: razz » wt, 1 maja 2007, 10:59

Ja bym wrócił do tego:
kotmx pisze:Jak cie złapią w lesie to masz dosłownie przesrane :wink:
Leśniczy :lol: mi kiedyś tłumaczył : "3tys zł mandat + koszt lawety , motocykl na parking policyjny " to jeśli będziesz miał szczęście + jeśli zniszczyłeś jakieś uprawy czy cokolwiek to też $$ + niemożna wjeżdżać do lasu = MEGA $$$$$ :lol:
Jak to nie można wjeżdżać do lasu? to samochodami można, a motorami nie? Nikt chyba nie będzie jeździł w gęsto obrośniętym lesie między drzewami (nie wiadomo, co w takim lesie może leżeć), z resztą kto by mnie złapał w lesie. :D

Awatar użytkownika
Autor tematu
Grooh
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 61
Rejestracja: wt, 10 kwie 2007, 15:10
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Grooh » wt, 1 maja 2007, 11:10

W lesie jeździć nie wolno i koniec. Jak cie złapia masz przesrane i jak jeździsz enduro z tabliczką i ktoś ci "namierzy" np. lesniczy to masz przesrane, ale co do tego czy można jeździć po polach czy nie to własnie nie wiem.. z tego co wczoraj koledzy pisali to nie można i koniec. Jak by ktos miał jakieś doświadczenia, albo argumenty popatre czymś ważnym za lub przeciw jazdy po polach to proszę o napisanie ich tutaj. (np. razmowa z policjantem na ten temat)

PZDR. i udanych wypadów do lasu
Obrazek
KTM EXC 525 Supermoto '02

Awatar użytkownika
razz
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 170
Rejestracja: pn, 30 kwie 2007, 17:09
Motocykl: CR 125 R
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sporniak ( ~ Lublin)
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: razz » wt, 1 maja 2007, 11:17

Jeśli masz motor zarejestrowany i opłacony, to możesz jeździć po drogach publicznych oczywiście zgodnie z przepisami i ci nikt nie może nic powiedzieć, lecz na drogi i tereny prywatne nie możesz wjeżdżać, ponieważ to jest czyjaś własność i nikt sobie nie życzy zjeżdżania mu upraw itp.
A co do lasów to mnie by nie złapali na mojej zasłużonej dt 80, nie mam rejestracji, więc numerów mi nie spiszą (bo z czego ? :D). Moja jazda polega tylko na jeżdżeniu po lasach, ponieważ koło mnie zlikwidowali tor, zresztą tym starym endurakiem bym się tam zabił. ;P Niedługo zmienie sobie na jakiegoś cross'ika 125 to u siebie zrobie tor. :)

Awatar użytkownika
Autor tematu
Grooh
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 61
Rejestracja: wt, 10 kwie 2007, 15:10
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Grooh » wt, 1 maja 2007, 11:21

no że po drogach publiczynch trzeba jeździć z rejestracją i oświetleniem to wiem 8) ale jak to jest że są drogi miedzy uprawami np. no i ja sobie tam smigam motorkiem bez rejestracji czy tam crossem no i jezie tamtędy policja i co moga mnei zatrzymac i wdupic mi mantad ?? wiem ze nie ma problemu zeby im uciec czy cos, ale jestem ciekawy czy moga mi tam dać mandat? czyli ustawa o obronie własnego terenu już weszła i ten rolnik moze mnie nawet zabić?
Obrazek
KTM EXC 525 Supermoto '02

Awatar użytkownika
razz
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 170
Rejestracja: pn, 30 kwie 2007, 17:09
Motocykl: CR 125 R
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sporniak ( ~ Lublin)
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: razz » wt, 1 maja 2007, 11:27

Nie słyszałem o tej ustawie, bo się nią nie interesuje, zresztą który rolnik ma pozwolenie na broń (jeszcze żeby takową posiadał :D)? Jeździć między uprawami możesz po swoim i tylko swoim terenie, jak będziesz jeździł po czyimś terenie to ktoś może zadzwonić na policje i mogą ci postawić zarzut wtargnięcia na czyjąś posesje, wiem bo kiedyś koło mnie była taka sprawa, koleś wybulił 1000 zł + koszty sprawy, którą przegrał.

Awatar użytkownika
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » wt, 1 maja 2007, 12:56

razz pisze:Nie słyszałem o tej ustawie, bo się nią nie interesuje, zresztą który rolnik ma pozwolenie na broń (jeszcze żeby takową posiadał :D)?
Nie ma klamki zabije Cię kosą...
Do lasu nie można wjeżdżać bez wyraźnej przyczyny ŻADNYM pojazdem silnikowym (za wyjątkiem jakiś uzasadnionych sytuacji) ponieważ stwarzają one ryzyko pożaru.
Pozdro

Awatar użytkownika
motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » wt, 1 maja 2007, 15:03

Ostatnio do Mojego kolegi ktory stal motorem w lesie podjechal lesniczy i zaczal opowiadac ze jest ustawa zakazujaca jazdy po lesie i ze jesli jeszcze raz go zobaczy dostanie kare pienieżną. No i niestety kilka dni temu kumpel znow sie wybral do lasu a tam policja juz czekala :shock: ale udalo mu sie uciec :wink: Pozdr :wink:
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na kazdy temat”