Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Jeśli nie znalazłeś kategorii dla Twojego tematu pisz tu.
Awatar użytkownika
Autor tematu
kwasio5
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 38
Rejestracja: ndz, 14 cze 2009, 00:39
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: kwasio5 » pt, 10 lut 2012, 19:13

Witam szukałem szukałem i nie mogłem znaleźć odpowiedzi na moje pytania które mnie nurtują.
Co mi grozi gdy będę jechał crossem i policaja mnie zatrzyma na drodze polnej ? Będę jechał bez wygłupów a drogą polną będę jechał tylko po to żeby się przemieścić z punktu A do B oczywiście będę w pełnym ubraniu itp. Dodam że prawka na motocykl nie mam Ale mam za to na samochód czy mogą mi zabrać ?

Awatar użytkownika
Rams
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 524
Rejestracja: pn, 6 lis 2006, 22:30
Motocykl: mechaniczna pomarancza
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Sta
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: Rams » pt, 10 lut 2012, 19:29


Awatar użytkownika
Marcel111
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 229
Rejestracja: czw, 24 lis 2011, 14:16
Motocykl: lc4 620 i yz125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: Marcel111 » pt, 10 lut 2012, 19:36

Polna droga nie jest drogą publiczną i ich kontrola nie podlega policji. Chyba, że jest to droga publiczna nieutwardzona.

Z 2 miesiące temu policja zatrzymała nas na szosie za brak przestrzegania znaku STOP. Ja dostałem 1 punkt i 100zl a koleś nie miał prawka A i poszło 300zł więcej za brak uprawnień na motocykl.
Kiedy im powiedzieliśmy, że my jedziemy szosą 500 metrów i zaraz skręcamy w pole, odpowiedzieli, że pole ich nie interesuje, ale jechaliśmy po drodze publicznej, jest nagrany film i koniec tematu.
Po "formalnościach" powiedzieli kolesiowi bez prawka, żeby przepchał do polnej drogi i tam może sobie jechać.

W praktyce i tak nie kończy się na polnych drogach, tylko pojawiają się lasy, a straż leśna to gorsze #$#je niż pozostali mundurowi, tak więc zabłocona rejestracja i maneta do oporu w razie czego jest najlepszym rozwiązaniem.

A na dojazdówki przez szosę to najlepiej mieć enduraka z papierami. crosówką to jednak ryzyko, za sam brak OC jest coś z 3 tyś zł kary.

No chyba, że ktoś lubi ryzyko ;-)
"Marz tak jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro"
James Dean

EXC 125 -> XR650R -> EXC 520 --> lc4 620 i yz125

Awatar użytkownika
colman
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 21
Rejestracja: czw, 6 sty 2011, 18:37
Motocykl: Suzi RM250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Olszanica,Podkarpacie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: colman » śr, 15 lut 2012, 09:09

Jazda po lesie grozi od 500 zł w górę policja nie ma prawa ci nic zrobić na drodze polnej ani w lesie od tego jest straż leśna

Awatar użytkownika
KristofSX
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 52
Rejestracja: czw, 24 lip 2008, 09:50
Motocykl: 450 SX-F '11
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: KristofSX » śr, 22 lut 2012, 09:39

Trafisz na durnia policjanta i będą kłopoty.
Mnie kiedys zatrzymali na polnej drodze - szuter niedaleko głównej drogi nie dostałem mandatu, ALE, jako że nie miałem papierów żadnych (KTM SX - bez homologacji) durny posterunkowy , sprawdził VIN, i zgłosił brak OC do funduszu gwarancyjnego,(bez informowania mnie o tym) po jakimś czasie przyszło upomnienie - do zapłaty ok 100pln , na nic się zdały próby wyjaśnienia że to sprzęt bez homologacji, że nie byłem na drodze publicznej, że nie wymagane jest OC, musiałem zapłacić i koniec.
Jeżeli wszystko masz pod kontrolą to znaczy że nie jedziesz jeszcze dostatecznie szybko!
http://kristofsx.com - Manuale KTM

Awatar użytkownika
mikozniak
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 134
Rejestracja: śr, 20 paź 2010, 16:14
Motocykl: Yz250f
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: mikozniak » śr, 22 lut 2012, 10:37

To jeszcze nie aż tak źle. Jakby mnie złapali i bym miał zapłacić to bym to przeżył, bo z tego co widać mogą być o wiele gorsze konsekwencje.

Awatar użytkownika
carmax
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 96
Rejestracja: śr, 21 kwie 2010, 22:58
Motocykl: YZF250 CRF450
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: podlaskie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: carmax » śr, 22 lut 2012, 22:18

KristofSX pisze:Trafisz na durnia policjanta i będą kłopoty.
sprawdził VIN, i zgłosił brak OC do funduszu gwarancyjnego,(bez informowania mnie o tym) po jakimś czasie przyszło upomnienie - do zapłaty ok 100pln ,
czegos nie rozumiem ...niby na jakiej podstawie FG kazal placic OC i jak to wyliczyl ? jak mozna zmusic wlasciciela pojazdu/maszyny niedopuszczonego do ruchu po drogach publicznych ,do oplacenia skladki OC ??!!! wg mnie jechales po publicznej drodze i sz.p.policja uznal ,ze ten sposob ukarania Cie bedzie najmniej dotkliwy .A propo OC- Ja osobiscie bylem w posiadaniu moto z USA ,ktory nie mial nr VIN (zmieniona peknieta rama) a Warta wystawila na toto poprzednikowi OC ... poszedlem aby skorzystac i przedluzyc na kolejny rok i... figa , srali w pory ,ze niby jak to ?kto ubezpieczyl cos ,co nie ma nawet VIN ?
szukasz nowych ,w dobrej cenie części samochodowych ? pisz na PW -profesjonalna pomoc ,maksymalne zniżki forumowiczom.

Awatar użytkownika
Marcel111
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 229
Rejestracja: czw, 24 lis 2011, 14:16
Motocykl: lc4 620 i yz125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: Marcel111 » śr, 22 lut 2012, 22:38

ktoś mi tu ostatnio pisał, że teraz bez papierów nawet z vinem nie ubiezpieczą, musi byc blacha i przegląd.
"Marz tak jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro"
James Dean

EXC 125 -> XR650R -> EXC 520 --> lc4 620 i yz125

Awatar użytkownika
KristofSX
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 52
Rejestracja: czw, 24 lip 2008, 09:50
Motocykl: 450 SX-F '11
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: KristofSX » ndz, 26 lut 2012, 12:10

carmax pisze: czegos nie rozumiem ...niby na jakiej podstawie FG kazal placic OC i jak to wyliczyl ? jak mozna zmusic wlasciciela pojazdu/maszyny niedopuszczonego do ruchu po drogach publicznych ,do oplacenia skladki OC ??!!! wg mnie jechales po publicznej drodze i sz.p.policja uznal ,ze ten sposob ukarania Cie bedzie najmniej dotkliwy .
ja tez nie rozumiem,
Jechałem po łące, łąka była obok drogi asfaltowej, policjant mnie zobaczył, zjechał na ta łąkę, ja się zatrzymałem bo nie widziałem żadnego problemu, on spisał mi numery ramy,sprawdził czy nie kradziony, "pouczył" o zakazie poruszania się takim sprzętem po drogach publicznych i tyle.
dureń był z komendantem i chciał się popisać. gdzie kończy się logika, tam zaczyna się polskie prawo
Jeżeli wszystko masz pod kontrolą to znaczy że nie jedziesz jeszcze dostatecznie szybko!
http://kristofsx.com - Manuale KTM

Awatar użytkownika
tobiasz86
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 352
Rejestracja: ndz, 25 lip 2010, 10:20
Motocykl: crf250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Rymanów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Jazda crossem po drogach polnych konsekwencje

Post autor: tobiasz86 » ndz, 26 lut 2012, 14:07

Marcel111 pisze:ktoś mi tu ostatnio pisał, że teraz bez papierów nawet z vinem nie ubiezpieczą, musi byc blacha i przegląd.
Co do papierów to nie prawda, ale z przeglądem może tak być. Wyobraźcie sobie np. wózek widłowy, ja jeszcze nie widziałem zarejestrowanego, a jednak mają polisy OC, z tym że muszą mieć przegląd ważny (w tym przypadku akurat to dozór techniczny, ale można powiedzieć że to odpowiednik przeglądu)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na kazdy temat”