DO WSZYSTKICH NOWYCH UZYTKOWNIKOW!
Nazywajcie tematy poprawnie wg. schematu http://forum.motox.com.pl/viewtopic.php?f=20&t=9755


Od dzisiaj możecie dziękować za każdy post. Dostępna jest łapka w górę w każdym napisanym poście.

Kupno starego crossa

Jeśli nie znalazłeś kategorii dla Twojego tematu pisz tu.
Awatar użytkownika
RafQ
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 130
Rejestracja: pt, 17 lis 2006, 12:34
Motocykl: CRF250 '05
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Tarnów/Lubaszowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Kupno starego crossa

Post autor: RafQ » czw, 15 lip 2010, 15:38

Powiem tak.Młodym nie pracującym osobom mającym wydać wszystkie ciężko zbierane oszczędności na kupno samego sprzętu zdecydowanie odradzam full crossa.Już bardziej jakieś enduro lub inne mniej wyżyłowane moto.Prawda jest taka że bez stałego dochodu (praca czy choćby jakiś zasiłek) lub bez sponsora (np. rodzice) utrzymanie full crossa będzie bardzo trudne.Tak jak kolega pisał wcześniej oprócz paliwa,olejów i innych płynów trzeba się liczyć z okresowymi przeglądami moto no i regularnymi wymianami poszczególnych elementów (np. wymiany tłoków w setach które lecą bardzo szybko).Nie wspomne już o nieplanowanych wydatkach które mogą się przytrafić na skutek awarii itp.
"Racing is life.Anything that happens before or after is just waiting." Steve McQueen

Awatar użytkownika
Autor tematu
2124415
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 9
Rejestracja: ndz, 19 lip 2009, 15:03
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Kupno starego crossa

Post autor: 2124415 » sob, 17 lip 2010, 10:50

Ok ok koledzy ale zrozumcie że mi sie niechce tak dłużej żyć. Mam BMX-a i kumple też, ich to zajarało a mnie nie, niechce już skakać na rowerze. Inni kumple mają gilery, dt itp. i jeżdżą tym tylko po drogach bo wiedzą że w terenie to zniszczą więc tylko mi w głowie full cross bo wiem że nawet jak pobawie się chociaż 2 miesiące w roku to będzie to zabawa całą pizdą a nie oszczędzanie a tak apropo to chcę was pocieszyć że nie biore już złoma z lat 80` tylko Kawasaki KX 250 96`(wiem że 250 to dużo ale jest okazja i wogule pewny i sprawdzony, tłok ma 10 mth) i tutaj pytanko czy jest to normalne bo koleś mówi że dorabiał sobie tuleję stalową i dał ją to warsztatu żeby mu wprasowali ale czy tuleje można ze stali robić???

Awatar użytkownika
krzysiekFmX
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 126
Rejestracja: wt, 5 maja 2009, 19:58
Motocykl: KAWASAKI KXF250 2012
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Słopnice , koło Limanowej
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Kupno starego crossa

Post autor: krzysiekFmX » pt, 30 lip 2010, 15:23

ta tuleja to żeliwo , motor ten ma teraz 30% mniej mocy
ZĘBAMI MOŻNA STUKAĆ Z ZIMNA ALBO ZE STRACHU , A GDZIE CHOCIAŻ DWIE MOŻLIWOŚĆI O WYMÓWKE NIE TRUDNO . LIFE IS FUN

Awatar użytkownika
RafQ
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 130
Rejestracja: pt, 17 lis 2006, 12:34
Motocykl: CRF250 '05
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Tarnów/Lubaszowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Kupno starego crossa

Post autor: RafQ » pt, 30 lip 2010, 20:30

Niekoniecznie się zgodzę.Dobrze zrobiona tuleja + nowy tłok spisują się bardzo dobrze.Różnica w mocy jest niewielka tym bardziej dla amatora,który tej mocy i tak w pełni nie wykorzysta.Ćwiartka w 2t nawet na tuleji będzie nieźle śmigać.Ale zaznaczam jeżeli jest dobrze zrobiona a nowy tłok właściwie spasowany.

Do setki nigdy tuleji bym nie włożył bo to nieporozumienie.Ale w ćwiartce 2t (tym bardziej że to starsze moto) to jak najbardziej.
"Racing is life.Anything that happens before or after is just waiting." Steve McQueen

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na kazdy temat”