Głupota czy pech ?Czyli nieprzyjemne przezycia.

Jeśli nie znalazłeś kategorii dla Twojego tematu pisz tu.
Awatar użytkownika
MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » śr, 4 paź 2006, 13:48

Nieźle powalony był ten synek, współczyuje mu dwuch rzecz: -głupoty -szpitala, ale jedno z drugiego wynika głupota = wypadek. Tak jak słusznie zauważyłeś, kupują motor ludziska i patrzą czy idzie na gume, jak idzie to dobrze, a jak nie to motor złom. Taki jest tok rozumowania co niektórych chorych ludzisk.

No nic, życzę Ci, żeby ta sprawa się rozwiazała pomyślnie dla twojej strony. Nie wiem jak to ze strony prawnej wygląda, bo to troche nie typowa sytuacja. Ale bądźmy dobrej myśli.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Awatar użytkownika
Jony
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 686
Rejestracja: wt, 11 lip 2006, 12:06
Motocykl: crossowy najlepiej
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Kraków/ Kanada
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Jony » pn, 9 paź 2006, 17:42

Takie sa juz crossy. Ja jak miałem 80 i pierwsza jazda to moto strasznie szybko sie rozpedzało (to dobrze). Ale nie wiedzialem ze nie da sie tak szybko zatrzymac.:/ Przejechałem droge przed która mialem sie zatrzymac i przód wpadł do rowu. Ale juz zapamietam kródkie odcinki na zawsze. po co sie spieszyc?? SZKODA ŻYCIA
Honda CRF250r
Yamaha YZ250F
Husqvarna TC250- enduro konwersja
Yamaha YZ125- najlepsza zabawka EVER

THE POLISH NIGHTMARE #715
www.mxFOLGA.pl
LIFESTYLE na FB

Awatar użytkownika
Autor tematu
motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » pn, 9 paź 2006, 22:05

Jony pisze: po co sie spieszyc?? SZKODA ŻYCIA

Wszystko moim zdaniem jest dla ludzi .Tylko trzeba podchodzic z glową

:wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
matiRM
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: wt, 3 paź 2006, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Brwinów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: matiRM » sob, 14 paź 2006, 16:32

tak??a na torze tez się nie spieszysz :P hihihihi Są takie debile co nie potrafją jezdzić a gaz do końca odkręcają!!Ale teraz czas na moją historje :D Słuchajcie pojechałem po motor!em125) z bratem wrócilismy i zaczoł suszyć mi głowe ze chce się przejechać....nowięc dalem jak to w rm nie ma dolu i zaczoł mu się motor mulić po paru prubach ruszył.Jedynka potem dwójka aż w końcu odkręcil gaz do końca....patrze :shock: motor sam an jednym kole jedzie....zastanawiam się ... a gdzie mój brat??Patrze leży na ziemi. Naszczęście nic poważnego mu się nie stalo tylko lekkie obtarcia!!
pozdro

Awatar użytkownika
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » sob, 14 paź 2006, 22:58

Hehe salta to najczęstsze przypadki!! Ja też opowiem swoją, naszczęście nie ucierpiał mój motor tylko kolegi (SX450). No więc tak. Przyjechało do nas dwóch kolesi i bardzo chcieli się przejechać, a że niby się znali to kolega dał im motor. Pierwszy po kilku próbach ruszył i powolutku sobie objechał tor. Wsiadł drugi, nie udało się ruszyć. Następna próba-za dużo gazu + zła postawa na motocyklu = piękne salto w tył. Ucierpiał tylko błotnik, na szczęście. Więc z tych wszystkich historii morał jest jeden: NIGDY NIE DAWAJCIE SWOJEGO MOTOCYKLA KUMPLOM!! KASY I TAK NIE ODDADZĄ!!

Awatar użytkownika
Autor tematu
motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » sob, 14 paź 2006, 23:19

To.mek pisze: Więc z tych wszystkich historii morał jest jeden: NIGDY NIE DAWAJCIE SWOJEGO MOTOCYKLA KUMPLOM!! KASY I TAK NIE ODDADZĄ!!


świete słowa .A dodam jeszcze ze o tym moim incydencie pisało w gazecie :lol: Ps. Koles przyjechal do mnie (ten co rozbil ) i sie pyta ile za naprawe to ja do niego ze na pewno wiecej go to uczyni niz wziecie tego motoruu wiec mu kopara spadla i w sobote przyjezdza po sprzeta :twisted: :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Kajec
VIP
VIP
Posty: 1085
Rejestracja: ndz, 30 kwie 2006, 09:47
Motocykl: SXF 350
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Stockholm[X]/Zielona Góra[]
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Kajec » sob, 14 paź 2006, 23:30

,,STARY ZWYCZAJ NIE POŻYCZAJ,,!! Kumplowi dałem moto zeby sobie hopke przetestował ,zle wyskoczył ,wylądował na przodzie i przez kiere ,moto fikołek ,od kasku daszek sie odłamał ,odpadł wlot powetrza w kasku i nicwiecj:D

Awatar użytkownika
Autor tematu
motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » ndz, 15 paź 2006, 10:11

Tylko jak sprzedajesz motor to jest problem ! Bo przyjezdza taki leszcze i che sie przejechac bo to podstawa :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
matiRM
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: wt, 3 paź 2006, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Brwinów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: matiRM » ndz, 15 paź 2006, 11:23

motochłopiec pisze:Tylko jak sprzedajesz motor to jest problem ! Bo przyjezdza taki leszcze i che sie przejechac bo to podstawa :wink:
No własnie i co zrobić jak wpadnie jakiś lamus a potem sie rozje***jak u motochlopca.Ja to zawsze zaliczkie chce!!
pozdro

Awatar użytkownika
MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » ndz, 15 paź 2006, 11:29

Właśnie się nad tym nigdy nie zastanawiałem, jak to wygląda ze strony prawnej? Można się od tego zabezpieczyć w jakiś sposób?
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor tematu
motochłopiec
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 973
Rejestracja: ndz, 2 lip 2006, 23:50
Motocykl: crossowy
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ni stąd ni z owąd
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: motochłopiec » ndz, 15 paź 2006, 12:12

Jesli koles jest niepelnolietni (ale ma uprawnienia na kierownie pojazdem) a jest pod opieką osoby dorosłej to za wypadek odpowiada opiekun jak ma powyzej 17 lat to sam odpowiada. a koszty pokrywane sa przez ubezpieczenie (jak sie nie myle to fachowo nazywa sie fundusz gwarancyjny) . A jesli motor jest nieubezpieczony to sprawa sie komplikuje
Obrazek

Awatar użytkownika
matiRM
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 39
Rejestracja: wt, 3 paź 2006, 15:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Brwinów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: matiRM » ndz, 15 paź 2006, 13:37

No właśnie,przecierz większosc na forum ma crossy więc lipaa czyli co mi moga zrobić jak przyjedzie do mnie chłopaczyna przejedzie się i się********??
pozdro

ODPOWIEDZ

Wróć do „Na kazdy temat”