YZ426F - wady, zalety, awarie, obsługa itp.

Awatar użytkownika
ecik
VIP
VIP
Posty: 1001
Rejestracja: wt, 24 sty 2006, 10:28
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: ecik » wt, 28 mar 2006, 16:29

Ja tutaj mowie o WR caly czas ;) bo moj brat własnie mial WR 426, a YZ 426 to chyba to samo tak ?:)

Awatar użytkownika
To.mek
VIP
VIP
Posty: 1067
Rejestracja: pt, 4 lis 2005, 22:56
Motocykl: RM 125 K8, WR 450 K7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myszków-okolice Częstochowy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: To.mek » wt, 28 mar 2006, 16:57

ecik pisze:Tylko ze to nie jest 250-siatka tylko 426 i tam jak nie ustawisz tłoka ta kopka dobrze to ani drgnie nawet jak na niej staniesz :].
Pewnie tak 8) To w końcu dużo większa pojemność, a nawet w 250 można na rozrusznik stanąć i nie drgnie.

Awatar użytkownika
Ciechu
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 291
Rejestracja: pt, 3 mar 2006, 18:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Ciechu » wt, 28 mar 2006, 19:32

U mnie gość ma 400 i nie robi takich zabiegów
Moze ma automatyczny odprężnik? YZ mają ten bajer od 2003 roku.

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » wt, 28 mar 2006, 19:40

automatyczny dekompresor mają yzf450,a on ma 400 która była produkowana do 2001 chyba.Mi mówił ze ją trzeba kopać od niechcenia :lol: czy coś takiego ,nie rozumię tego do końca ale to trzeba pewnie wyćwiczyć :roll:

Awatar użytkownika
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » wt, 28 mar 2006, 19:42

moja 250 to tak jak setke sie pali... :roll: a autodekompresator mozna dokupic nawet do 400
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

Awatar użytkownika
IGI CROSS
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1129
Rejestracja: wt, 15 lis 2005, 21:24
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Sulejówek
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: IGI CROSS » wt, 28 mar 2006, 19:49

Nie on nie dokupował raczej,ale ciężko pali to fakt.Mój kolega ma wr450 '05 i ona czasami ciężko ze startera odpala ,chyba te problemy są rodzinne w Yamaszce :roll:

Awatar użytkownika
zibicross
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 227
Rejestracja: wt, 7 lut 2006, 13:47
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bulowice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: zibicross » wt, 28 mar 2006, 19:50

Co do tego odpalania to się zgodze znam dwóch co mają TT i TTR!!chłopaki muszą się uskakać:):)Ale tylko na to narzekają!!Pozdrówka :D
MoTocroSS ruleZzZ...............:)

e-mail: zibiktm@o2.pl
gg: 8402699

Awatar użytkownika
Isbi
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 968
Rejestracja: czw, 24 lis 2005, 12:59
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Myslenice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Isbi » wt, 28 mar 2006, 20:13

nie powiem ze i ja takich problemow nie mam.... teraz po zimie bez jezdzenia odpalania byl problem.... ale na problemy sa sposoby 8) polozylem moto na jednym boku zachwile na drugim i z kopki (nie z rozrusznika) i za 2 batem odpalil :) Ale tak w wakacje jak jezdzilem co drygi dzien i czesto to ssanie guziczek sekunda i pali 8)
LiFe FoR RiDe
Bike: WSK Wyczynowy sprzet kaskaderski, 450ccm, 50 osiolkow i wogule ogien z żupy

Awatar użytkownika
Joho
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 103
Rejestracja: wt, 28 mar 2006, 20:16
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

witam. yamaha 400.

Post autor: Joho » wt, 28 mar 2006, 20:26

Byłem dzisiaj w serwisie yamahy i też koleś mówił że nie poleca 400 bo głowica jest kirawa i pęka bo sprzęt nie wytrzymuje takich naprężeń. W poprzednim sezonie miałem kx 250 ale to szło :D. Miód, ale opchnąłem i chcem nabyć moto z homologacja na drogi. Co byście poradzili z yamahy do 12 tyś ale 4T. proszę o pomoc. :roll:
Było -=KX-250-93r.-Ktm-EXC-450-03r.-KXF250-08r.=-
Jest CRF-250-09r.

Awatar użytkownika
kotmx
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 800
Rejestracja: sob, 11 mar 2006, 10:50
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wójtowo / Lidzbark Warm.
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: kotmx » wt, 28 mar 2006, 20:34

za 12 kafli to kupisz juz yz 450 no ale bez homologacji, ja kupilem swoja yz 426 z 2001 za 9600zl, moze wr kup to 12 tys to spokojnie :wink:
jest:
XR 200 R 83r
DT 80 93r supermoto --> no co? :D
cipkowóz (różowy komar :D)

fzr600 stunt

było:
YZ 426 01r--> porażka

kx 125 03r :)

Awatar użytkownika
maverick
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 132
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 18:15
Motocykl: CRF250 07
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: mazowieckie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: maverick » wt, 28 mar 2006, 20:43

pytam się tak ogólnie: kto widzial z was takie pęknięcie w głowicy? jak nie ma nikogo to prosze o opinie uzytkowników a nie obiegowe lub zasłyszane? :? nie lubie przewijać tekstu który jest tylko plotką.
yamaha to taka dziwna maszyna która do rocznika 04 bardzo lubi normalne swiece zużywac (przepalać) ale jesli zastosujemy drogie rozwiazanie (irydowa) kłopot z bani.
Ja nie sotkałem się z ani jedną głowicą uszkodzona w tego typu sprzecie na zasadzie mikro-pękniecia.
Mialem cały sezon 426 i bylem z niej zadowolony. fakt trzeba się nauczyć palenia ale tak jest z kazdym sprzetem, ale najważniejsze jest dbanie o maszyne i kontrola wszystkich najwazniejszych elementów. To sprzet wyczynowy a nie zabawka.
Skrzynie w yz426 robiłem raz w swojej historii ale to nie byly uszkodzenia z winy "słabszego elementu" ale wina uzytkownika który nie lubił zmieniac oleju i był mistrzem "prostej"
Polecam Ci taki sprzet i zycze miłej zabawy.
Pamiętaj jednak że MX wymaga tez wkładania kasy a nie tylko czerpanie frajdy 8)

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
BaRy
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 382
Rejestracja: wt, 30 sie 2005, 00:08
Motocykl: CRF 250 R7
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: BaRy » wt, 28 mar 2006, 21:29

O tym pękaniu głowicy też pierwsze słyszę.

Ja w 400 robiłem 2 razy skrzynię ale tylko dlatego, że za pierwszym razem zamówili mi złe tryby i zdecydowałem się na podcięcie kłów a i to jak się okazuje nie było zrobione prawidłowo.
3 bieg siadł tez mojemu koledze w 400 a innemu z kolei w 426 rozsypał się kosz (jakby co mam na sprzedaż używany wzmacniany do tego modelu po regeneracji).
Czy winą tego wszystkiego było złe użytkowanie czy niedopracowanie konstrukcji to teraz cięzko ocenić ale takie awarie zdażają się również w motocyklach innych producentów.

Z tym odpalaniem to tak jak pisałem ja nigdy nie miałem problemów, oczywiście jeżeli świeca była ok.
Ba chyba nawet łatwiej mi się odpalało Yamahę niż obecną CRFę z automatycznym dekompresatorem ale tak jak maverick piszę przyczyną może być to, że jeszcze nie nauczyłem sie tego moto.
Nie raz spotykałem się w terenie z kolesiami na 400 i 426 którzy twierdzili, że ich sprzęty ciężko odpalają ale jak ja próbowałem to wystarczyły 1-2 kopy nawet zalane po glebach. :roll:
Nie wiem allbo ludzie nie do końca kminili całą procedurę odpalania z dekompresatorem albo ja do tego mam talęt. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yamaha”