yzf 426 2002r

Awatar użytkownika
Autor tematu
bajktomi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: pt, 7 wrz 2007, 09:12
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

yzf 426 2002r

Post autor: bajktomi » sob, 28 lut 2009, 05:18

Prosze oponie dotyczące yzf 426 na temat:
- pracy i odawania mocy przez silnik ( 250 2t obecnie)
- awaryjność
- łatwość obsługi
- prowadzenie na torze i enduro

Dzięki
:drinkers: :drinkers:

Awatar użytkownika
mx forever
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 58
Rejestracja: ndz, 2 lis 2008, 19:07
Motocykl: yamaha yz250f 06r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Zambrów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: mx forever » sob, 28 lut 2009, 21:04

polecam ci ten motorek jest naprawde wporzo wczoraj wlasnie taki sprzedałem nowy 5 lat w salonie.pozdro.tylko pilnuj regularnych wymian oleju bo skrzynki lubią padać od niewymiany.pozdro
Lubi zapier*alać :D

Awatar użytkownika
HATECORE
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 23
Rejestracja: czw, 28 sie 2008, 02:37
Motocykl: czerwona ćwiara
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: HATECORE » sob, 28 lut 2009, 22:36

426 bardzo dobry motor do enduro na torze tez tym idzie pojezdzić ,mam dwóch kumpli którzy maja te motorki i cały sezon bez awarii śmigają , w rocznikach od 2000-2004 trzeba uważać na zacierające się korbowody , nie powinno się nimi jezdzić długo na kole i po wywrotce , jak podniesiesz moto nie wolno go odrazu odpalać , trzeba go podnieść i poczekac chwilkę , chodzio to że w tych rocznikach maja jakieś dziwne kanaliki i wolniej po nich spływa olej smarujący korbę ,

Awatar użytkownika
SEBOOL
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 951
Rejestracja: ndz, 22 sty 2006, 10:12
Motocykl: CRF only
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Wlkp.
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: SEBOOL » sob, 28 lut 2009, 22:40

Dziwne jak dla mnie a zresztą 426 były produkowane do 2002 roku!

pozdr.
RS SERWIS

Awatar użytkownika
Autor tematu
bajktomi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: pt, 7 wrz 2007, 09:12
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: bajktomi » ndz, 1 mar 2009, 00:08

Dzieki.
A co z ogarnięciem tej mocy ????
Podobno yzf 400 jest bardzo łagodne i przyjazne ,a 426 to już straszna bestia.
Pozdrowa.
Jeżdzenie na kole w jaki sposób może być powodem zatarcia silnika (lub przytarcia) :rolleyes: :rolleyes: :rolleyes: ,proszę o szczegłowe wyjasnienia. Jestem starsznie ciekawy.
:drinkers: :drinkers:

Awatar użytkownika
soldi
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 20
Rejestracja: śr, 4 cze 2008, 18:49
Motocykl: Yamaha YZ426F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: soldi » pt, 1 maja 2009, 23:28

jakby nie było to diabeł w nim drzemie :) nie miałem okazji śmigać 400 ale 426 ma rogi ;) on "nie potrafi" jeździć wolno :P

Awatar użytkownika
andy2208
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 385
Rejestracja: ndz, 28 cze 2009, 16:23
Motocykl: '05 YZ 250
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Zagwiździe
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: andy2208 » sob, 29 sie 2009, 18:38

Jeżdzenie na kole w jaki sposób może być powodem zatarcia silnika (lub przytarcia) ,proszę o szczegłowe wyjasnienia. Jestem starsznie ciekawy.
Jak dla mnie na chłopski rozum to tutaj chodzi o to, że jest to silnik 4T, czyli smarowany olejem ze skrzyni. Poziom tego oleju do nasmarowania tłoka i korby, w taki sposób żeby się nie zatarły, jest odpowiedni kiedy moto jest w miarę w poziomie. A kiedy śmigasz na gumie to olej spływa do, nazwijmy to, tylniej części silnika i nie smaruje korby i tłoka. W ten sposób można włśnie zatrzeć silnik. To samo jest po wywrotce, kiedy olej spłynie do którejś tam części silnika i nie ma go już wystarczająco dużo żeby nasmarować tłok i korbę. A my w pośpiechu chcąc wsiąść spowrotem na moto i śmigać dalej, możemy je właśnie w ten sposób zatrzeć. Jeśli się mylę to mnie poprawcie.
P.S. Swoją drogą jestem ciekaw czy zostało to jakoś rozwiązane w nowszych modelach, albo nawet w ścigach. Słyszałem coś o zbiornikach oleju w ramie... i o tym, ze w motorach do stuntu stosuje sie jakieś zbiorniki wyrównawcze na olej, zeby podczas jazdy na gumie moto dostawało odpowiedzią ilość oleju. Czy to prawda?
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor tematu
bajktomi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: pt, 7 wrz 2007, 09:12
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yzf 426 2002r

Post autor: bajktomi » wt, 1 wrz 2009, 11:59

W nowszych modelach jest silnik z sucha miska olejowa , masz zbiorniczek oleju przed sinikiem ( przynajmniej tak jest w yz250f 2006 2007 2008 2009)
Ja myslałem że we wszystkich 4T crossach mamy do czynienia z sucha miska olejowa ,dlatego zadałem takie pytanie.
Jestem bardzo zaskoczony i myslałem że 426 była już dopracaowana ,ale i tak te siniki wyprzedzały honde kawe i suzi o całe 2 lata :lol: .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yamaha”