Strona 1 z 11

O Hondach

: wt, 18 sty 2005, 22:21
autor: Bosman71
Jakie masz doświadczenia z motocyklami HONDA?

: ndz, 13 lut 2005, 13:14
autor: maverick
Honda CR 250 97' jak mnie nie zabije to bedzie dobrze.
Tzn brak dolnych obrotów ale po przekreceniu manetki i załączenie zaworu ogien.
Zawieszenie ideał którego nie ma w zadnym innym mx.
A wiecej na koniec sezonu.

: wt, 22 lut 2005, 18:20
autor: lulek001
Caly sezon 2004 jezdzlem Honda 125 CR 1999 r. Byl to moj pierwszy motocykl crossowy. Wczesniej jezdzlem kilka miesiecy na Suzuki DR 350 SE 1998 r.
Honda to b. dobry wybor. Musze przyznac, ze motocykl spisywal sie bardzo dobrze. Generalnie nie bylo powodow do narzekania, motocykl trwaly, latwy w obsludze, czesci dostepne od reki (oczywiscie te podstawowe) i stosunkowo niedrogie. Przejechalem na nim ok. 70-80 godz., tj. 4 tloki - wszystkie na tej samej selekcji "C" bez koniecznosci zmiany na wieksza.
Przytrafila mi sie tylko jedna niespodziewana awaria, byla to cewka wysokiego napiecia. Trzeba bylo przewinac cale uzwojenie - koszt 330 PLN i maszyna znow hula jak poprzednio.
Teraz jezdze na KTM 125 SXS 2002, ale o tym w innym miejscu.
Pozdrawiam i oby do wiosny!

cr

: pt, 4 lis 2005, 19:08
autor: cr
jezdzilem na hondzie ale musze przyznac ze nie jest ona b dobra mialem 2003 rok ico jakis czs ccos sie psolo silnik jest dobry ale zawieszenie nie jest ciekaswe czesto sie psuje i czesto sa luzy na waczaczu a o detalach juz nie mówiehonda to raczej dobry motor aleZŁOM

: pt, 4 lis 2005, 22:33
autor: Xeo
Chyba kupiona w 2003 :shock: a rocznik 1993 :lol:

: pt, 16 gru 2005, 21:10
autor: zielorz
znalazłem schemat i zaznaczylem na rysunku

Obrazek

Czyli zamiast tej uszczelki nie mozna wsadzic wsadzic koca azbestowego. Szkoda bo mam go troche :D Ale czy ten olej co tu kapie nie bedzie np jakos sie zbieral gdzies czy cos ??

pozdro [/url]

: sob, 17 gru 2005, 16:15
autor: lulek001
No tak jak myślałem.
Tam na rancie przy wyjsciu z cylindra jest cienka, blaszana, karbowana uszczelka. Koszt oryginalnej to ok. 20-30 PLN. Niestety lubi się przepalać, bo blaszka jest delikatna i co jakiś czas trzeba ją wymienić. Jeśli dyfuzor (gruszka) nie jest zniszczony, to powinien dokładnie nachodzić na rant oraz uszczelkę i nie powinno nic kapać.
Miałem kiedyś CR 125 `99 i dokładnie wiem, jak jest. Żadne koce, płaszcze i inne samodzielne patenty raczej nie pomogą. Ewentualnie na uszczelkę można dodatkowo położyć trochę silikonu, tylko dobrego. To powinno dodatkowo uszczelnić.
Próbowałem także uszczelnić przy pomocy pasty do tłumików, ale to na nic. Pasta twardnieje, kruszeje, a ciśnienie jest takie, że wydmucha wszystko.
To co kapie, to nieprzepalony olej. Motocyklowi nic nie będzie, ale Ty się wkurzysz, że ciągle jest upaćkany na czarno, brzydko wygląda i w trakcie naprawy nic nie widać i się pobrudzisz.
Polecam wymianę na nową, oryginalną.

: sob, 17 gru 2005, 19:40
autor: zielorz
Dobrze czyli jak bede robil silnik (po swietach) to wszystko zamowie za jednym razem bo nie wiadomo jak z innymi rzeczami.

dzieki pozdro

o hondach

: wt, 3 sty 2006, 22:41
autor: kuba
ja miałem dwie hondy i moim zdaniem są to niezawodne maszyny o ile się o nie odpowiednio dba. jeżeli np. ktoś zagląda do filtra raz albo dwa w sezonie to nawet nówka nie wytrzyma i stanie. :D

: wt, 31 sty 2006, 12:40
autor: To.mek
Od którego roku CR-ki mają alu ramę?

: wt, 31 sty 2006, 12:51
autor: cross-demons
Alu rama w cr 125 jest od 1998, a w cr250 od 1997.

: wt, 31 sty 2006, 14:20
autor: To.mek
Mógłbyś powiedzieć jeszcze o motocyklach innych marek (125 2T i 250 4T)?
Wielkie dzięki!!!