Sprzęgło - pytania laika

Zadaj pytania i zobacz wskazówki dotyczące techniki jazdy. Porozmawiaj o szkole Marcina Wójcika.
Heiduk
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 235
Rejestracja: wt, 27 cze 2006, 21:52
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: no właśnie skąd???
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: Heiduk » pt, 17 lis 2006, 15:45

No tak, przy hamowaniu(tylnym) to trzeba zacisnąć sprzęgło. Bo tak jak napisał zielorz zgaśnie. Nie widziałbym tu żadnej logiki żeby nie używać sprzęgła do hamowania(tylnym)
(chyba że się myle)
Husqvarna wr125 01
Husqvarna wr250 01

mały
VIP
VIP
Posty: 757
Rejestracja: sob, 21 sty 2006, 13:42
Motocykl: Yamaha YZ250F '18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: mały » pt, 17 lis 2006, 17:00

Tak przy okazji spytam...
Na jakiej zasadzie działa anty-hopping (czy jakoś tak)? To chyba coś ze sprzęgłem... koło nie podbija na wybojach, nie blokuje się...? Jaka jest jego budowa? Ku czemu służą wyprofilowane "kostki" na pierwszej i ostaniej tarczy sprzęgła? (KX 125 '04)
Jeszcze raz sorry za OT.

Ciechu
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 292
Rejestracja: pt, 3 mar 2006, 18:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Ciechu » pt, 17 lis 2006, 17:26

Anty-hopping (czy jakoś tak :)) polaga na tym ażeby tylne koło nie miało uślizgów przy nagłej redukcji o kilka biegów. Działanie ogranicza się z tego co wiem do uślizgu tarcz sprzęgłowych. Kosz jest tak skonstruowany że tarcze rozchodzą się kiedy zaczynają przenosić siłę w drugą stronę. Tzn kiedy z wału przenoszą moment obrotowy na skrzynie biegów to powierzchnia kosza o którą 'zaczepiają' się tarcze jest płaska. Natomiast ta po drugiej stronie, czyli ta na której opierają sie tarcze kiedy hamujemy silnikiem jest skośna i powastaje taki efekt jakbyśmy lekko nacisnęli klamkę sprzęgła. Tarcze nie są dociśnięte całą siłą sprężyn.
Swoją drogą nie wiedziałem że w terenowych furach coś takiego się robi. W sportach już chyba seryjnie to montują. R1 itp.

MXrool
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1609
Rejestracja: wt, 19 lip 2005, 12:56
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: LDZrox, City of Pubs | 666is coming
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MXrool » pt, 17 lis 2006, 18:54

Anty Hopping montują seryjnie w KTMach SXS czyli tych z najwyższej półki i głównie ludzie dokładają do SM takie sprzęgła. Ogólnie KTM ma już od długa takie cacko w swojej ofercie. A to też nie redukuje jak na SM wchodzisz w zakręt z redukcją i koło tak przerywa jak na ABSie i wtedy są różne dziwne farmazony na uślizgu? Bo zauważyłem, że na polskim SM ludzią tak skaczą koła, a np. w MŚ płynnie idzie koło. Z resztą w Polsce jak jest SM to widać na asfalnie na dojściu do łuku takie przerywane spalone gumy.
DOLCE & GABBANA VIP ELITE#60

mały
VIP
VIP
Posty: 757
Rejestracja: sob, 21 sty 2006, 13:42
Motocykl: Yamaha YZ250F '18
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Post autor: mały » pt, 17 lis 2006, 19:51

Skoro montuje się w najwyżeszj półce, więc nie ma co liczyć, że w mojej kawie to jest :)
Więc jeszcze raz spytam, ku czemu mają służyć dwie "wyprofilowane" tarcze sprzęgłowe? Co się stanie jeśli zamontuję je na odwrót? (bo tak chyba zrobiłem :roll: )

MASAKRATOR
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 114
Rejestracja: pt, 23 gru 2005, 22:17
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdansk
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: MASAKRATOR » ndz, 19 lis 2006, 18:06

Ja uzywam za duzo sprzegla i nie jestem z tego zadowolony mniej sprzegla plyniejsza jazda raz sie zawziolem 2 lata temu i cala zime jezdzilembez sprzegla i szybciej jezdzilem normalnie zadnego treningu nie zrobilem ze sprzeglem i lepiej bylo

Kajec
VIP
VIP
Posty: 1085
Rejestracja: ndz, 30 kwie 2006, 09:47
Motocykl: SXF 350
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Stockholm[X]/Zielona Góra[]
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Kajec » ndz, 19 lis 2006, 20:13

Ja jakos sie nauczyłem z tym sprzegłem ale kiedy musze sie szybko rozpedzić na prostej itp to olewam sprzegło :) wiadomo czasami trzeba go użyć :)

Ciechu
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 292
Rejestracja: pt, 3 mar 2006, 18:51
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Ciechu » pn, 20 lis 2006, 17:41

Masakrator a oglądałeś po jakimś czasie swoją skrzynie biegów? Były jakieś wyraźne ślady zużycia większe niż 'normalnie'. Na przykład kły pozaokrąglane (lub wyłamane :) ) Pytam z ciekawości, bo jak już ruszę moim złomem to sprzęgła raczej nie dotykam, więc również bardziej się przychylam do teorii że same plusy z takiej jazdy bez sprzęgła.

Daiman
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 238
Rejestracja: czw, 9 lis 2006, 22:16
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Daiman » wt, 21 lis 2006, 16:20

No tak, przy hamowaniu(tylnym) to trzeba zacisnąć sprzęgło. Bo tak jak napisał zielorz zgaśnie. Nie widziałbym tu żadnej logiki żeby nie używać sprzęgła do hamowania(tylnym)
(chyba że się myle)
No to teraz powiem tak: byłem już na nie jednym zgrupowaniu i z Polakami i z Czechami i zawsze i wszędzie ta sama gadka - im mniej używasz sprzęgła tym lepiej jeździsz. Pamiętam taką sytuację na jednym zgrupowaniu z trenerem z Czech, gdy jeden chłopaczek na CR125 przed każdym hamowaniem wciskał całą ręką sprzęgło - mówił (trener), że to dość poważny błąd, ponieważ:
1. tracisz hamowanie silnika
2. nie trzymasz kierownicy już tak stabilnie jakbyś trzymał ją całą ręką.
Możecie się kłócić, że ten drugi punkt jest głupi - możliwe ale tylko wtedy gdy używasz jednego palca do wciskania sprzęgła. Natomiast hamowanie silnikiem jest bardzo ważne - zwłaszcza w 4T, gdzie tylnego hamulca używa się raczej niewiele. Ale w 2T hamowanie silnikiem trzeba wspomagać tylnym hamulcem - dlatego ja nie widzę logiki wciskania sprzęgła przy hamowaniu - odbiera ci siłę hamującą która jest zawsze i która nie popełnia błędów (raczej nie zablokujesz koła redukcją w 2T ). A jeśli już wciskając tylny hamulec zablokujesz koło - należy go jak najszybciej puścić żeby prędkość jaką jeszcze masz rozpędziła koło i odpaliła na nowo motocykl. Jeśli nie masz już prędkości - masz problem. Hamowanie tyłem wcale nie jest łatwą sztuką ( w ogóle hamowanie jest tak naprawdę trudne ) i trzeba ją ćwiczyć.

zielorz
VIP
VIP
Posty: 892
Rejestracja: czw, 3 mar 2005, 20:28
Motocykl: GSXR 750 K0
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: RASZKÓW
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: zielorz » wt, 21 lis 2006, 18:56

Hmm to powiem Ci, ze dales mi do myslenia :D Bo przez pol sezonu jezdzilem, hamujac wlasnie silnikiem i przednim hamulcem. Ostatnie kilka treningow zmienilem taktyke i dawalem ostro tylnym (na sprzegle) i przednim wspomagalem. Bedzie trzeba jednak wrocic do poprzedniej "techniki" i dorzucic redukcje przed zakretem. Moto to yz 426f. Dzieki za rade,

POZDRO !!

Daiman
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 238
Rejestracja: czw, 9 lis 2006, 22:16
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: Daiman » wt, 21 lis 2006, 20:26

w końcu po to jest to forum żeby radzić nie ? :) cieszę sięże w czymś pomogłem :)
Pozdro

wolek1993
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 171
Rejestracja: wt, 10 lip 2007, 11:26
Motocykl: yamaha YZ125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: bolesław koło olkusza (tor Sławków)
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Post autor: wolek1993 » pt, 13 lip 2007, 11:16

Ja w zakrętach nie używam sprzęgła tylko chamuję silnikiem przed a w zakrecie lekko gazu(nie wiem czy dobrze robię) :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technika Jazdy/ Szkoła”