Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Zadaj pytania i zobacz wskazówki dotyczące techniki jazdy. Porozmawiaj o szkole Marcina Wójcika.
Awatar użytkownika
Autor tematu
KristofSX
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 52
Rejestracja: czw, 24 lip 2008, 09:50
Motocykl: 450 SX-F '11
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: KristofSX » pn, 12 paź 2009, 11:17

Witam!

Pytanie do motocrossowców - ale "zawodowych" bo kilka sezonów już przejeździłem

najpierw napiszę jak robię to ja:

Dojeżdżam do winkla - hamowanie - wszystkie bloki na maxa, sprzęgło wcisnięte - żeby bike nie zgasł, odpuszczanie, gaz, wyjście z winkla,
wiem że to nie jest dobre i stąd moje pytanie:

czy hamujemy bez sprzęgła?, czy hamujemy 80% przodem, 20% tył?, czy można pomagać sobie przednim w koleinie?

Wiem że to podstawy, ale dopiero teraz zaczynam przykładać wagę do poprawnej jazdy....

pozdro!
Jeżeli wszystko masz pod kontrolą to znaczy że nie jedziesz jeszcze dostatecznie szybko!
http://kristofsx.com - Manuale KTM

Awatar użytkownika
milek
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 99
Rejestracja: czw, 23 kwie 2009, 20:00
Motocykl: Suzuki RM 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: zach-pom
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: milek » pn, 12 paź 2009, 19:41

Staraj się jak najmniej hamować przed zakrętem. I co ważne trzymaj w samym zakręcie równy gaz. Nie można robić tego tak, że dajesz dużo gazu po czym odpuszczasz i znowu. Ciągle równy gaz i będzie dobrze. Wspomagaj się przednim oczywiście, a dobierasz ci tak jak wygodnie. Lepiej hamować ze sprzęgłem - motor się nie przymuli i nie zgaśnie.
SUZUKI - Way of Life!

Awatar użytkownika
diego
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 168
Rejestracja: śr, 31 paź 2007, 21:55
Motocykl: sx125 / YZ250f
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ostróda
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: diego » pn, 12 paź 2009, 20:17

Mnie uczono aby hamować bez sprzęgła, do zakrętu dolatywać na heblach nie zablokowanych ale tak aby też silnik nie zgasł i podczas tego hamowania też jednocześnie redukować biegi.

PS. łatwiej pokazać niż napisać al;e chyba wiadomo o co chodzii

Awatar użytkownika
enduroguy
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 541
Rejestracja: pn, 4 gru 2006, 23:14
Motocykl: RM125 #155
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Józefów k/o W-wy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: enduroguy » wt, 13 paź 2009, 16:31

Hamowac jak najpozniej i jak najmniej ;) . To zalezy przeciez od tego jaka predkosc masz przed wejsciem w zakret. Po prostu nie powinno byc jezdzenia na rownym/odpuszczonym gazie: albo gaz albo hamulec. Co do hamowania za sprzeglem to raczej niezbyt dobry nawyk, bo latwo zablokowac tylne kolo, a to powoduje wydluzenie drogi hamowania, no i mniejsza kontrole nad motocyklem.
Ja bym raczej nie pytal kiedy hamowac, tylko jak, bo dobra pozycja przy dohamowaniu znacznie skraca droge hamowania.
A no i jeszcze oczywiste jest to, ze mocniej hamuje Cie przod. Nie podam Ci procentow, ale generalnie musisz dazyc do tego, zeby hamowac na granicy zblokowania kol.
Co do zwalniania przodem w bandzie to teoretycznie powinienes od samego poczatku bandy (jak najwczesniej) zaczac plynnie odkrecac gaz, tak by na wyjsciu miec juz odwiniety do konca ( nie tam zaden rowny gaz) i na hamowanie nie ma tu miejsca ;)
pzdr
Fuck The Whales!!! Save 2 Strokes!!!

mXmoto.pl
- TLD , BudRacing, MSR, Answer...

Awatar użytkownika
MX_Bartek
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 518
Rejestracja: ndz, 26 sie 2007, 22:24
Motocykl: KTM 250 SXF '07
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: MX_Bartek » wt, 13 paź 2009, 22:22

z tym używaniem przedniego hamulca, to chodzi o to, że jak przód wyjeżdża z koleiny(nie bandy) to można go takim sposobem wrócić na właściwy tor. ale to tylko wskazówki, sam musisz to wypróbować
Obrazek

Awatar użytkownika
Reniek
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 395
Rejestracja: ndz, 27 lip 2008, 02:16
Motocykl: SKR 125 , KX 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Janów Lubelski
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: Reniek » śr, 21 paź 2009, 20:59

Ja np nie używam tylnego ...
PRzed samym zakretem odpuszczam gaz i raczej równo miernie redukuje biegi bez sprzęgła i hamuje przodem na granicy hamowania z poslizgiem koła przedniego po wjechaniu na bande odpuszczam i dodaje gazu ;.......
KAzdy ma swój sposób , musisz próbować jak komu wygodniej ...

Awatar użytkownika
enduroguy
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 541
Rejestracja: pn, 4 gru 2006, 23:14
Motocykl: RM125 #155
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Józefów k/o W-wy
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: enduroguy » śr, 21 paź 2009, 22:50

No, ale nieuzywanie tylnego hamulca raczej drogi hamowania nie skroci...
pzdr
Fuck The Whales!!! Save 2 Strokes!!!

mXmoto.pl
- TLD , BudRacing, MSR, Answer...

Awatar użytkownika
Enduras93
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 161
Rejestracja: ndz, 22 lis 2009, 12:25
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: w zależności od dnia
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: Enduras93 » pn, 30 lis 2009, 17:09

ja zawsze jak jade w terenie to hamuje delikatnie oboma hamulcami, redukuję i biorę zakręt :wink: na asfalcie i drogach "twardych" wygląda to troche inaczej bo uzywam tylko hampla przedniego delikatnie go dozując i redukuje bieg jeszcze w srednich obrotach. wtedy moge wejsc w winkiel na "full piździe" :finga: z lekkim podskokiem koła przy redukcji oczywiście hehe :twisted:
Aktualnie:yamaha dt 125
W przyszłości: ? ? ? ? ? :P
___________________________________________________________
http://www.youtube.com/user/iBuuc?feature=mhum- prawie wszystko ze świata Apple

Awatar użytkownika
superpimp
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Hamowanie - przed zakrętem, w zakręcie - czym, kiedy, jak?

Post autor: superpimp » pn, 30 lis 2009, 18:09

Ja tam jeżdżę dopiero sezon ale wiem tyle ze hamować dwoma bez blokowania bez sprzęgła , przed zakrętem , a w zakręcie już starać się przyspieszać płynnie. A jak czujesz potrzebę dodania mocno gazu na początku i potem znowu musisz go odpuścić i dopiero pyta to znaczy ze na wejściu za mocno hamowałeś. To są moje doświadczenia nie mowie że tak się powinno ale mi się sprawdza , wszystko zależy tez od zakrętu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Technika Jazdy/ Szkoła”