Gas Gas Txt 300 2t 04r trial / dziwny problem

Pozostałe tematy nie pasujące do ww kategorii
Awatar użytkownika
Autor tematu
KaLi
Mechanik hobbysta
Mechanik hobbysta
Posty: 287
Rejestracja: wt, 1 cze 2010, 19:09
Motocykl: sxf 250, TXT 300
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Gielniów
Podziękował: 0
Podziękowania: 1 raz
Status : Offline

Gas Gas Txt 300 2t 04r trial / dziwny problem

Post autor: KaLi » pn, 9 paź 2017, 09:16

Witam. Mam bardzo dziwny problem, mam nadzieję że uda mi się go rozwiązać. Trialówke posiadam prawie 2 lata, na początku roku motocykl przeszedł remont: nowy nicasil, tłok, korby, łożyska, uszczelniacze itp itd. Naprawy wykonuje sam, robiłem już XX silników czy to swoich czy kolegów, lecz nie uważam się kogoś kto pozjadał wszystkie rozumy i jeżeli tym razem coś sknociłem to pokornie przyznam się do błędu ;)
Moto przed remontem chodził dobrze, po remoncie także przez kilka baków paliwa, a z czasem ten problem się pojawił, ale do rzeczy.
Gas Gas odpala normalnie czasem mogę nim jeździć 10 min i juz pojawia się problem, a czasem jeżdżę 2 godziny i jest wszystko ok.
Oto przykład: odpalam moto, rozgrzewam, jeżdżę 20 min i zaczyna się... motocykl łapie dziwne nie równe obroty do tego w tym samym czasie dochodzi stuk przy dodaniu gazu , choć to głupie co powiem to przypomina on jakby tłok stukał w głowice. Da się przejechać może minute tak i motocykl sam zgaśnie lub sam go zgasze. Potem w ogóle nie można go odpalić lub jeżeli odpali to to znów stuki, przerywania..
Mogę zostawić to i na drugi dzień odpalam, pojezdze godzinę i albo zacznie się to samo albo będzie działał dobrze.
Dodam że gdy GG działa dobrze to nie ma żadnych innych objawów, chodzi pięknie.
Sprawdzałem lewa stronę tj. Koło zamachowe, prawą sprzęgło, rozbieralem cylinder w celu weryfikacji środka, swieca, gaznik ultradźwięki.
Mógłbym stawiać na problemy z elektryką, ale raczej ten stuk go wyklucza.
Najbardziej dziwi mnie ze to raz można pojeździć tylko 10 min a raz tak jak już wspominałem 2 godziny. Problem nie byłby tak dziwny gdyby to działo się od razu po odpaleniu.
Zdaje sobie sprawę ze jeżeli nic nie pomoże to trzeba będzie rozebrać silnik powtórnie, lecz przed jakimikolwiek radami chciałbym tego uniknąć.
Trochę pogmatwałem, mam nadzieję, że chciało się komuś to wszystko czytać i odpowie mi na ten problem jakaś konstruktywną krytyką.
360

FB: PatRyk
IG: pkali360

Serwis Motocykli:
Zapraszam do polubienia mojego FanPage na FB:
MOTOFUN
796 280 122

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”