Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Pytania dotyczące układu hamulcowego w Twoim motocyklu
Awatar użytkownika
Autor tematu
grayfox
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 878
Rejestracja: pn, 9 cze 2008, 18:05
Motocykl: KXF 250 2006
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: grayfox » sob, 16 sie 2014, 19:53

Cześć,

Od 2 dni walczę ze słabym hamulcem przednim.

Problem pojawił się nagle podczas zawodów :butthead: i nie mam już pomysłów co z tym zrobić.

-Wymieniłem cały zestaw naprawczy pompy hamulcowej oraz zacisku
-Tłoczki czyste, bez korozji itp. położone na smarze
-Elementy złączne dokręcone porządnie i sprawdzone czy nie idą bąble przy hamowaniu
-Przez układ przelałem 200 ml płynu i nie ma już śladu powietrza przy naciskaniu dźwigni ( robiłem to w 2 osoby ).
-Problem pojawił się nagle
-Hamulec działa ale wciskając go aż do kierownicy motor nie zrobi stoppie za nic w świecie
-Wykluczyłem krzywa tarczę przez zdjęcie zacisku z tarczy i włożenie 7 mm blachy miedzy klocki, bez zmian
-Płyn DOT4
-Wszystko czyste i bez śladu brudu
-Klamka maksymalnie wypuszczona
-Przewód nie puchnie, ściskałem go w dłoniach a kolega pompował i tak kawałek po kawałku.

Zauważyłem że pierwsze kilka mm ruchu pompy nie powoduje żadnego efektu hamowania. Imo wygląda jak powietrze w układzie ale przecież 200 ml płynu przepompowałem i nie ma już pęcherzy powietrza po 30 ml.

Bardzo proszę o pomoc koledzy bo osiwieje za chwilę. Robiłem już to sto razy w różnych crossówkach ale taki przypadek spotykam pierwszy raz...

Dzięki :)

Edit:

Dodam, że pzy odpowietrzeniu płyn lekko wypływa bez ciśnienia praktycznie. Wygląda to na pompę, jednak uszczelniacze są nowe jak i sam trzpień. Jutro przyjrzę się gładzi cylindra pompy.

Awatar użytkownika
sebek1516
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1914
Rejestracja: czw, 21 lut 2008, 16:14
Motocykl: gram w zielone
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: sebek1516 » sob, 16 sie 2014, 23:57

Sprawdź przewód w innym moto.
Części do Rm 125 2001 i pokrewnych do skrzyni- SPRZEDAM

Awatar użytkownika
Autor tematu
grayfox
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 878
Rejestracja: pn, 9 cze 2008, 18:05
Motocykl: KXF 250 2006
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: grayfox » ndz, 17 sie 2014, 12:03

Wezmę dziś od kolegi pompę i przewód i zobaczę co się stanie.

Awatar użytkownika
Jefrey_
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 271
Rejestracja: ndz, 12 lip 2009, 12:25
Motocykl: Cr250
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Ligota k. Bielska-Bialej
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: Jefrey_ » ndz, 17 sie 2014, 18:58

Ja mialem problem podobny, odpowietrzałem kilka razy, a powód leżał w czym innym. Mianowicie tarcza się trochę "ufajdała" od DOTa.
Psikałem ją "Brake Cleanerem" i dalej słabo. Więc myślałem ze to pompa, wymieniłem też uszczelki tłoczków, odpowietrzałem u mechanika i dalej nic.... Dopiero jak pojezdzilem ostro z godzine to hamulec zaczął łapać na żylete, chyba dopiero wtedy "wypaliło" tego DOTa z tarczy :)
cr 250 96r

Awatar użytkownika
mckwadrat89
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 160
Rejestracja: czw, 8 paź 2009, 18:25
Motocykl: CRF250 '10
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: łódzkie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: mckwadrat89 » ndz, 17 sie 2014, 19:59

Też miałem coś takiego w crf na zawodach, wyjeżdżam na zapoznawcze, a tu nagle zginał mi przedni hamulec, zapoznawcze jakoś dałem rade bez hebla, ale myślę sobie 1,5 godziny bez hamulca może być ciężko, ale ch*j, nie po to wpisowe zapłaciłem, żeby zrezygnować :) Po jakiś 25 minutach wciskiwania odruchowo, aczkolwiek bez skutku klamki, coś zaczęło hamować, a po następnych 25 min hebel wrócił do normy, do tej pory nie wiem co się stało, ale problem już się nie powtórzył, może spróbuj po prostu pojeździć trochę.
Baseball, basketball, football - all require one ball...off-road require two!

Awatar użytkownika
Autor tematu
grayfox
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 878
Rejestracja: pn, 9 cze 2008, 18:05
Motocykl: KXF 250 2006
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: grayfox » ndz, 17 sie 2014, 21:56

U mnie hamulec wpada aż do kierownicy, więc to nie kwestia że tarcza śliska.

Dziś wymieniłem przewód od kolegi i to samo.
Co więcej odpowietrzałem jego hamulec potem i strzykawką z dołu zasysałem płyn i po 2 strzykawkach po 20 ml hamulec działa a u mnie tylko powietrze leci w ten sposób do strzykawki czyli gdzieś łapie lewe powietrze jednak wycieku nie widzę.

Obstawiam jednak zacisk bo przy pompie jak poluzuje nakrętkę przewodu hamulcowego na wciśniętej klamce to sika płynem. Pozostaje pytanie gdzie by to mogło zasysać? Obok tłoczków?

Awatar użytkownika
Mohus
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 381
Rejestracja: pn, 10 gru 2007, 18:26
Motocykl: japonsky 0,25 4t
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Józefów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: Mohus » ndz, 17 sie 2014, 23:28

Ja to bym przetestował zacisk pod wodą i sprężonym powietrzem. Zabezpiecz tloczki żeby nie wystrzeliły, zanurz zacisk w wodzie i do przewodu hamulcowego zapodaj niewielkie ciśnienia powietrza. Jak będzie jaka kolwiek nieszczelność od razu zauważysz

Awatar użytkownika
Autor tematu
grayfox
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 878
Rejestracja: pn, 9 cze 2008, 18:05
Motocykl: KXF 250 2006
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: grayfox » sob, 23 sie 2014, 11:23

Przebojów ciąg dalszy.

Odpowietrzyłem ile się dało, po czym zacisk zawiesiłem pod sufitem i czekałem do rana. Uszło nieci powietrza, lecz leciał już sam płyn. Hamulec działał wyraźnie lepiej, lecz wciąż dało się dobić klamką do kierownicy bez blokowania koła, po prostu takie dość mocne hamowanie.

Zauważyłem jednak że wciąż kilka pierwszych milimetrów skoku klamki nie daję żadnego efektu hamowania, tłoczki ani drgną. Więc dla testu wykręciłem maksymalnie śrubę regulacyjną klamki i podłożyłem 2 podkładki pod tłoczek, tak aby był lekko wciśnięty wstępnie.

Hamulec sie poprawił lecz dalej można była dobić do kierownicy podczas jazdy bez obawy o to że się przeleci przez kierownice. Wracam znów do garażu lekko hamuje na trawie i gleba. Oszołomiony nie wiem co się stało a tu okazuje się że hamulec zablokował koło.... Przeleciałem przez kierownicę :P Co najlepsze koło dalej było zablokowane a klamki nie dało się wcisnąć, taka twarda.

Pomyślałem że może jakieś resztki powietrza uszły do zbiorniczka przy pompce i się odpowietrzył a koło zablokowane było przez to wstępne wciśnięcie tłoczka, więc usunąłem podkładki hamulec puścił jednak znów nie działa... można go wcisnąć aż do kierownicy.



Tym sposobem dalej nie wiem co się dzieje i zaliczyłem piękną akrobację :D


Apropo pomysłu Mohusa, skoro tak zabetonowało hamulec to nieszczelności imo nie moga mieć miejsca ale sprawdzę jeszcze to dzisiaj.

Awatar użytkownika
SilverX
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 73
Rejestracja: ndz, 9 wrz 2007, 14:34
Motocykl: Gas Gas EC 250
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Bydgoszcz
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: SilverX » ndz, 24 sie 2014, 00:10

Jednak ja stawiam na uszczelniacze pompy. Jeżeli przy odpowietrzaniu hamulca płyn leci ze słabym ciśnieniem to nigdy nie uzyskasz odpowiedniej siły hamowania. Najlepiej jakbyś pożyczył inną pompę.
2t is be(a)st

Awatar użytkownika
Autor tematu
grayfox
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 878
Rejestracja: pn, 9 cze 2008, 18:05
Motocykl: KXF 250 2006
Styl jazdy: Cross Country
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Bardzo słaby przedni hamulec KXF 250 2006

Post autor: grayfox » ndz, 24 sie 2014, 08:26

Tak też zrobiłem, i hamulec działa.

Rozebrałem swoją na czynniki pierwsze i sprawdziłem wszystko dokładnie, Okazało się, że cylinder pompy był lekko wytarty na samym początku i czasami puszczał odrobinę powietrza do układu i mimo iż na dole leciał już płyn to gdzieś w środku było powietrze.

Zalałem układ od dołu, zostawiłem zacisk na noc wyżej niż pompa, potem odpowietrzałem nie puszczając klamki do końca, tak aby nie było pracy na wytartej części cylindra i hamulec działa, jednak ten początkowy zakres wciska powietrze do zbiorniczka.

Tak więc muszę wymienić pompę.


Pytanie czy jest sens wstawiać pompę od jakiegoś większego motocykla w celu poprawy momentu hamowania?
Seryjne Nissiny nie są najgorsze ale dupy nie urywają.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ hamulcowy”