Strzelona uszczelka pod glowica.

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
HanYs
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 69
Rejestracja: śr, 20 sie 2008, 23:51
Motocykl: Suzuki RM 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Orzesze
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Strzelona uszczelka pod glowica.

Post autor: HanYs » pn, 6 paź 2008, 21:25

Witam
Wczoraj poszla mi uszczelka pod glowica i zalalo mi caly cylinder i skrzynie korbowa woda. Rozebralem glowice, oraz cylinder, przechylilem moto do gory nogami zeby cala woda z komor chlodniczych oraz skrzyni wyleciala, ale wiadomo, w skrzyni zostalo kilka kropelek.
Czy te doslownie kilka kropelek w skrzyni nie zaszkodza silnikowi? Sadze, ze kiedy silnik sie zagrzeje, resztki wody sie zagotuja i wyparuja.
Wina byla moja, zamiast plynu chlodniczego dolewalem wody, ktora szybciej sie gotuje i ktora uszkodzila uszczelke.

Awatar użytkownika
crossmaniak
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 330
Rejestracja: pt, 16 maja 2008, 16:20
Motocykl: 95' kx 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Barwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Strzelona uszczelka pod glowica.

Post autor: crossmaniak » pn, 6 paź 2008, 22:00

To może jakoś wydmuchać powietrzem ze sprężarki. Ja taki przypadek u kumpla jak jego rm'a rozbieraliśmy, że dosłownie wał był zardzewiały. Podejrzewam, że od wody, która właśnie się tam dostawała przez uszkodzoną uszczelkę. Oprócz tego simmering na pompie wody był tak dojechany, że olej spokojnie mieszał się z płynem. Także "grubo" w tym silniku było.

Awatar użytkownika
Autor tematu
HanYs
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 69
Rejestracja: śr, 20 sie 2008, 23:51
Motocykl: Suzuki RM 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Orzesze
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Strzelona uszczelka pod glowica.

Post autor: HanYs » pn, 6 paź 2008, 22:11

Jesli woda dostawala sie tam caly czas to jasne, ze po pewnym czasie wal i reszta silnika moze zardzewiec, ale co innego kiedy naprawi sie usterke odrazu po zauwazeniu. Juz troche podgrzalem silnik suszarka do wlosow i dzisiaj zostawie moto na noc w garazu z odslonietym walem, mysle ze jeszcze troche sie podsuszy. Pozatym na wale i reszcie jest warstwa oleju po ktorej woda splywa jak po kaczki, wiec mysle, ze nie powinno sie nic stac.
Co do uszczelek, nowy komplet na caly cylinder kosztuje 80zl, ja potrzebuje tylko oring pod glowice, wiec nie bardzo kusi mnie zeby kupywac caly zestaw. Jutro podskocze do sklepu z uszczelkami i mam nadzieje, ze trafie tam na taki.

Awatar użytkownika
ecik
VIP
VIP
Posty: 1001
Rejestracja: wt, 24 sty 2006, 10:28
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Strzelona uszczelka pod glowica.

Post autor: ecik » wt, 7 paź 2008, 12:23

Tylko pamiętaj, że wewnętrzny o-ring (ten mniejszy) musi być silikonowy bo innaczej zwykły ci się spali. Ten zewnętrzny już może być normalny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”