Łozyska wału c4

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
P.S.
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 200
Rejestracja: pn, 4 kwie 2011, 20:36
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Łozyska wału c4

Post autor: P.S. » sob, 12 lis 2016, 14:31

Mam takie pytanie dla obeznanych od praktycznej strony - czy łożyska C4 zamontowane w silniku na wale korbowym mogą dawać słyszalny wyczuwalny luz przy prymitywnym "organoleptycznym" badaniu ? .

Awatar użytkownika
Majster128
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 3165
Rejestracja: ndz, 26 sie 2007, 10:33
Motocykl: CR 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ladzin (Krosno)/Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: Majster128 » sob, 12 lis 2016, 14:34

Na nowym łożysku z luzem C4 nie wyczujesz luzu próbując ręką poruszać wał w kierunku promieniowym. W kierunku osiowym w zależności od montażu można poczuć niewielki luz nawet w łożyskach C3.

Awatar użytkownika
Autor tematu
P.S.
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 200
Rejestracja: pn, 4 kwie 2011, 20:36
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: P.S. » sob, 12 lis 2016, 17:01

Padł simering na wale w 2t po demontażu ew wyczuwalny luz promieniowy wału - rozumiem że łożyska do wymiany ? w 4t nigdy nie zauważyłem takiej sytuacji :oops: .Dzięki Majster za fachową podpowiedź :wink: .

Awatar użytkownika
Majster128
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 3165
Rejestracja: ndz, 26 sie 2007, 10:33
Motocykl: CR 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Ladzin (Krosno)/Kraków
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: Majster128 » ndz, 13 lis 2016, 23:07

Jeśli wyczułeś luz promieniowy to znaczy, że łożyska wymagają wymiany.

Awatar użytkownika
Autor tematu
P.S.
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 200
Rejestracja: pn, 4 kwie 2011, 20:36
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: P.S. » sob, 26 lis 2016, 16:42

Zastanawiam gdzie dałem ciała :? moto oddałem do znajomego warsztatu tłok cylek w porządku preferencyjnie zalecili aby zmienić kompletny tłok z pierscieniami w tej samej selekcji ponoć wydłuży to interwały -żywotność .Ja z dwupakami od dawna nie obcuję :oops: a gdzieś z przeszłości kiedy opalałem na chlodzonych powietrzem pozostał mi nawyk że odpalam moto i praktycznie od razu jade :? takiego chłodzonego cieczą trzeba grzać jak 4 t ? bo za nic nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego te łozyska tak szybko umarły ?

Awatar użytkownika
bodziokardasz
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 62
Rejestracja: czw, 2 paź 2014, 19:55
Motocykl: crf 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: lubuskie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: bodziokardasz » ndz, 27 lis 2016, 18:08

jak masz wal na wierzchu to warto sprawdzić bicie , to ma ogromny wpływ na trwałość łożysk. A co do rozgrzewania, to ja odpalam i po chwili spokojnie ruszam, po pewnym czasie gaz otwieram mocniej.

Awatar użytkownika
amator
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 1148
Rejestracja: śr, 11 kwie 2007, 19:00
Motocykl: KXF250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie
Podziękował: 0
Podziękowania: 1 raz
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: amator » ndz, 27 lis 2016, 22:26

W twoim przypadku moga być zuzyte łozyska na wale ale ja podejrzewam że to nie łozyska sa przyczyna luzu osiowego tylko wytarte czopy wału korbowego. Trochę za skapo napisałes o tym motorku , który to rok jaka marka i ile ma przebiegu ale po luzie c4 wiem ze to setka . Dla jazdy w wekendy ten luz moze zostac, dla profi raczej nie .

Awatar użytkownika
Autor tematu
P.S.
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 200
Rejestracja: pn, 4 kwie 2011, 20:36
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska wału c4

Post autor: P.S. » pn, 28 lis 2016, 18:07

Motocykl to Beta 300 rr rocznik produkcji 2015 zakup 2016 uzywany krótką chwilę przez poprzednika (nie wiem jak krótką ) :roll: kupiłem po okazyjnej cenie bo miał uszkodzone el tylnego zawieszenia el przenoszące Z amortyzatora były uszkodzone .
Ja tego moto nie dłubałem :? zaczął nadmiernie kopcić to preferencyjnie rozebrałem tylko prawą pokrywę od skrzyni ew zauważyłem wywalony uszczelniacz jak zdemontowałem resztę wraz z uszczelniaczem poruszyłem czopem wału wyczułem w moim odczuciu nieadekwatny luz .Oddałem moto do ludzi którym powiedzmy mogę zaufać ( nie dysponuję czasem ani adekwatnymi narzędziami aby cokolwiek z tym dalej działać ) .
Z tego co się dowiedziałem od człowieka który w tym dłubał to tylko łożysko od zdawczej strony wału było nadmiernie zużyte :roll: .
Wyszły jak dla mnie delikatnie nazywając (chore koszty całej tej naprawy ) w mojej obecnej sytuacji finansowej :oops: .
Trafiła się propozycja więc ja sobie odpocznę do wiosny bez moto a znajomy czy klient gościa który mi to dłubał ponoć z "bananem" na ustach łyknął sztukę .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”