Spawanie silnika

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
trak
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 343
Rejestracja: wt, 9 mar 2010, 18:30
Motocykl: SX 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Poznań/Czerwonak
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: trak » pn, 24 gru 2012, 13:13

seteman pisze:na moje oko fire;) 929? ale mogę sie mylić;)
Napewno jakaś CBR to jest pewne.
W tych moto to standard, ze przy slifie wszystko sie rozpada.
Widziałem kilka takich po dzwonie i zawsze to pokrywa a to karter, a raz widziałem urwane koło magnesowe.
A rekordem było klejenie peknietego kartera poxipolem :axe:
W garażu:
KTM SX 125 2t
YAMAHA XJ 600 Diversion
Lucky Star SP 300S
Było:
Kilka rożnych :)

Awatar użytkownika
aju125
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 261
Rejestracja: ndz, 24 cze 2012, 14:04
Motocykl: crf 250
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: aju125 » pn, 24 gru 2012, 15:33

Bez tego kawałka jest to praktycznie nie możliwe do wykonania. A nowy karter ile?
nie ważne to ilu mi pluje, jestem jak xenon iluminuje ^^

Awatar użytkownika
Autor tematu
solaris
Admin
Admin
Posty: 1824
Rejestracja: pt, 5 cze 2009, 18:04
Motocykl: aktualnie brak
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: B-nia
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 9 razy
Kontakt:
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: solaris » śr, 26 gru 2012, 15:41

Jest to cbr 900rr z 95 roku. Wszystko się rozpada.. prawda dlatego konieczna jest klatka na silnik :)
A jeszcze tak zapytam wie ktoś jak profesjonalnie nazywy się ten element silnika który jest pęknięty?
Obrazek

Awatar użytkownika
BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: BartekJ » śr, 26 gru 2012, 20:03

Karter, blok silnika - dolna część. Dobrze że dolna, bo górna jest jednocześnie cylindrami.
Bez brakującego kawałka nic raczej nie wskórasz. Ideałem byłoby kupić kompletny (czyli góra i dół) karter od silnika, gdzie np ktoś zatarł na panewkach. Ale wtedy i cylindry mogły dostać.
Jeżeli będzie kupował dół, to warto mieć już swój silnik rozebrany i zobaczyć, jakie kolory są maźnięte przy gniazdach panewek głównych. Kolory oznaczają selekcje panewek, a te są pasowanie nie dość, że do wału, to jeszcze do karterów.
Taka upierdliwa dość robota, bo trzeba silnik rozpołowić.
Z doświadczenia wiem, że najtaniej wychodzi kupienie drugiego sprawnego silnika, jeżeli to będzie robił mechanik. Zapłacisz tylko za włożenie silnika. Zostaną Ci części ze starego silnika, które można opchnąć i część kasy odzyskać. A na zakupiony silnik MUSISZ mieć najlepiej PISEMNE zapewnienie o gwarancji uruchomieniowej. Ale wtedy bez cudowania wkładasz silnik w ramę i wiesz, czy jest OK.
Jeśli sam będziesz robił, to szukać tylko dołu, albo co się trafi. Ryzyko jest takie, że możesz kupić dobry karter, ale z zamordowanymi np cylindrami.
Pytanie, w jakim stanie był Twój silnik? Jak nie brał oleju, w miarę cicho pracował, to sam dół szukać. ALE kartery są pasowane, także to trochę loteria, co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
Autor tematu
solaris
Admin
Admin
Posty: 1824
Rejestracja: pt, 5 cze 2009, 18:04
Motocykl: aktualnie brak
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: B-nia
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 9 razy
Kontakt:
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: solaris » czw, 27 gru 2012, 21:52

Dowiedziałem się od jednego kolegi z forum, że istnieje możliwość zrobienia tego bez pękniętego kawałka - gruba blacha alu (4-5mm) powyginana-dopasowana i przyspawana. Akurat w tym kawałku który się urwał nie ma jakiegoś wielkiego ciśnienia oleju. Także, będę próbował. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
aju125
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 261
Rejestracja: ndz, 24 cze 2012, 14:04
Motocykl: crf 250
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Spawanie silnika

Post autor: aju125 » pt, 28 gru 2012, 14:44

Można nawet jak by było tam olbrzymie ciśnienie... osobiście dużo spawam nawet klatki do aut czy poszerzanie felg.
1. będzie to wyglądało mocno średnio
2. znajdź kogoś kto się będzie chciał w to bawić za ludzkie pieniądze :wink:
nie ważne to ilu mi pluje, jestem jak xenon iluminuje ^^

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”