Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
VerBatimzmc
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 14
Rejestracja: pt, 30 lis 2012, 18:20
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: VerBatimzmc » ndz, 2 gru 2012, 19:43

Witam Forumowiczów.
Dziś na warsztat moja YZ 125.
Problem z moja YZ wygląda tak, że z wolnych obrotów podczas gwałtownego dodania gazu, tak powyzej połowy manetki zaczyna się dusić, robi buuu a w konsewkencji gaśnie. Gdy odpuszcze manetke, motocyklem szarpie poczym wraca do normalnej pracy. Podczas stopniowego dodania gazu moto wkreca się niesamowicie szybko na wysokie obroty jak i rowniez podczas szybszej jazdy podczas gwaltownego dodania gazu moto rwie od razu na koło. Problem jest tylko gdy jade powoli na jakims biegu i dodam raptownie gazu. Lub jak naprawde szybko szarpne manetka na luzie. Tak ma byc w tych sprzetach ? Wydaje mi sie, ze powinien przymulic, ale po chwili wkręcic sie na obroty a nie gasnac. Gaznik wyczyścilem wczoraj, bez efektow. Wymieniona nowa świeca NGK zgodna z katalogiem. Wyprany filtr powietrza. Dodam tylko, ze podczas wkrecenia srubki powietrza na max problem ustaje, lecz moto nie zachowuje tak jak powinno, zaczyna poprostu pierdziec z powodu braku powietrza. Poczatkowo lalem dosc sporą mieszanke bo ok 1:30, wiec spodziewałem sie tego, ze moze zebral sie nagar, lecz po zmniejszeniu do 1:50 jest bez roznicy.
Prosilbym o jakies porady lub zdiagnozowanie problemu.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kris514
Mechanik hobbysta
Mechanik hobbysta
Posty: 2186
Rejestracja: ndz, 31 paź 2010, 11:10
Motocykl: KTM sx 150 2009
Styl jazdy: Enduro
Podziękował: 5 razy
Podziękowania: 8 razy
Kontakt:
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: kris514 » ndz, 2 gru 2012, 19:58

Działo się tak wcześniej czy teraz tak zaczęło (jak ustawiony gaźnik??) przy szybkim ruchu manetką powinien się szybko wkręcić chyba że silnik jest porządnie obciążony (za wysoki bieg). Jak ze stanem tłoka korbowodu, łożysk na wale?? zawory dobrze działają??
Cr125>yz125>sx200>yz125>sx150
http://chomikuj.pl/godzillaaaa

Awatar użytkownika
sebek1516
Rekord toru!
Rekord toru!
Posty: 1914
Rejestracja: czw, 21 lut 2008, 16:14
Motocykl: gram w zielone
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: sebek1516 » ndz, 2 gru 2012, 20:02

Gaźnik wyreguluj jak książka karze bo ci sie tlok skończy przed czasem.
2T musi być wykręcone, ono nie posiada pompki przyśpieszającej.
Jak masz niskie obroty, spokojne na 3 i błyskawicznie dodasz gazu prawie do oporu to moze zamulic. Ale to trzeba by na wlsne oczy zobaczyc zeby ocenić.
Części do Rm 125 2001 i pokrewnych do skrzyni- SPRZEDAM

Awatar użytkownika
Autor tematu
VerBatimzmc
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 14
Rejestracja: pt, 30 lis 2012, 18:20
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: VerBatimzmc » ndz, 2 gru 2012, 21:29

kris514 pisze:Działo się tak wcześniej czy teraz tak zaczęło (jak ustawiony gaźnik??) przy szybkim ruchu manetką powinien się szybko wkręcić chyba że silnik jest porządnie obciążony (za wysoki bieg). Jak ze stanem tłoka korbowodu, łożysk na wale?? zawory dobrze działają??
Moto kupilem 2 tygodnie temu. Tydzien temu bylem na wyjezdzie, gdzie po powrocie do domu zorientowalem sie, ze cos z nim jest nie tak, ogolnie pod koniec trasy zaczal mulic ale wkrecenie go na wyzsze obroty troche go jakby przepychalo poczym wszystko szlo pozniej dobrze. Po powrocie do domu zorientowalem sie, ze cos jest nie tak i odkrecilem manetke i zrobil buuu i zdechl. Przed wyjazdem wydaje mi sie ze bylo ok. Ogolnie robi sie to gdy np. tocze sie powoli na 1 i dodam gazu od razu tak powyzej 1/2 ,manetki. Srobka powietrza jest na 1,25 obrotu wykrecona a od obrotow wg upodobania, raczej nie sa zbyt wysokie. Tlok ma ok 35 mth, tak wiec powoli kwalifikuje sie do wymiany, ale nie raczej tak zeby sie rozsypal po jednej jezdzie... Korbowod i lozyska wymienione na poczatku sezonu, jakies 90 mth temu. Gaznik moglby sie sam przestawic podczas jazdy ? Dodam ze wczesniej palil od drugiego kopa i na ssaniu mial normalne obroty, teraz pali od pierwszego i ma strasznie duze obroty na ssaniu ale na zimnym silniku, na cieplym normalnie gasnie.. Regulacja gaznika nie sprowadza sie do poruszania tych 2 srubek powietrza i paliwa prawda ? Podrzucicie moze jak to dobrze zrobic ? Z angielskiej serwisowki nie duzo wyczytam, a srobka powietrza jest na 1.2-1.3 obrotu tak jak wskazuje instrukcja..
Pozdro
Dodam jeszcze, ze im bardziej wkrece srubke powietrza, tym bardziej trzeba odkrecic manetke aby zrobil buu.. Wkrecenie srubki na max neutralizuje problem, ale wtedy zaczyna pierdziec.

Awatar użytkownika
Endriuu
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 120
Rejestracja: czw, 1 mar 2012, 20:23
Motocykl: rm 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Podkarpacie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: Endriuu » ndz, 2 gru 2012, 22:14

Spróbuj dać iglice o jeden ząbek wyżej, i wtedy zobacz jak chodzi.

Awatar użytkownika
Autor tematu
VerBatimzmc
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 14
Rejestracja: pt, 30 lis 2012, 18:20
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: VerBatimzmc » ndz, 2 gru 2012, 22:23

Endriuu pisze:Spróbuj dać iglice o jeden ząbek wyżej, i wtedy zobacz jak chodzi.
Da to cos, jezeli wczesniej bylo dobrze ?

Awatar użytkownika
Konrad324
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 299
Rejestracja: ndz, 10 kwie 2011, 15:58
Motocykl: CRF 250R
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Nowy Targ
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: Konrad324 » pn, 3 gru 2012, 00:34

Nie. Skoro wcześniej było dobrze a teraz nie jest to jedynie mogło się coś zatkać w gaźniku, przecież iglica się sama nie przestawi. Wyjmij gaźnik jeszcze raz wymyj wyczyść wydmuchaj w szczególności zwróć uwagę na wszystkie dysze a potem ustaw wszystko tak jak było wcześniej lub jak zaleca serwisówka. Według mnie to na 99% gaźnik tylko nie wyczyściłeś go dokładnie albo masz syfy w baku które zatykają go odnowa.

Awatar użytkownika
Autor tematu
VerBatimzmc
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 14
Rejestracja: pt, 30 lis 2012, 18:20
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: VerBatimzmc » pn, 3 gru 2012, 13:55

Konrad324 pisze:Nie. Skoro wcześniej było dobrze a teraz nie jest to jedynie mogło się coś zatkać w gaźniku, przecież iglica się sama nie przestawi. Wyjmij gaźnik jeszcze raz wymyj wyczyść wydmuchaj w szczególności zwróć uwagę na wszystkie dysze a potem ustaw wszystko tak jak było wcześniej lub jak zaleca serwisówka. Według mnie to na 99% gaźnik tylko nie wyczyściłeś go dokładnie albo masz syfy w baku które zatykają go odnowa.
Gaznik nie byl zbytnio zasyfiony co chodzi o brudy, ogolnie byl w jakims bialawym osadzie. Dysze wolnych obrotow itd byly czyste, jedynie troche brudu zebralem spor tulei pod plywakiem, co chyba cos spartolilem, bo teraz leje sie paliwo przez rurke, moze zle zlozylem plywak i sie przycina albo cos ;/. W kazdym badz razie przy chwili wolnego rozwale gaznik jeszcze raz i sprobuje to poskladac jakos dobrze i umyc go porzadnie.

Awatar użytkownika
Konrad324
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 299
Rejestracja: ndz, 10 kwie 2011, 15:58
Motocykl: CRF 250R
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Nowy Targ
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: Konrad324 » pn, 3 gru 2012, 22:36

Biały osad jest z paliwa, tankuj na innej stacji.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: renner250 » wt, 4 gru 2012, 15:40

Tłok do wymiany. Tłok w tym momęcie raczej nie ma wpływu na te obiawy jeśli jeszcze masz kompresje. Gaźnik do regulacji. Sprzęt dostaje za dużo paliwa. Jeśli leje sie paliwo to musiales poprzestawiać zaworek jak rozbieraleś lub ewentualnie wpadło jakieś ziarenko na zaworek co często bywa. Nawet w weżyku od paliwa może jakiś się znajdować i wleci razem z paliwem - trzeba zwracać na to uwagę. Sprawdź jakie masz dysze a przede wszytkim główną. Najprawdopodobniej za duża jest. Możesz jeszcze dla pewnosci kolor świecy sprawdzic po przepaleniu konkretnym. Oryginalne ustawienia to 430/40 bodajże ale tym się nie sugeruj. Śruba mieszanki 2 1/4 obr. Przy tych ustawieniach nie martw sie przedwczesnym skończeniem tłoka :) Po prostu sprzęt może być troche słabszy i nawali sie nagaru w silniku ;)
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
VerBatimzmc
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 14
Rejestracja: pt, 30 lis 2012, 18:20
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: VerBatimzmc » wt, 4 gru 2012, 17:28

renner250 pisze:Tłok do wymiany. Tłok w tym momęcie raczej nie ma wpływu na te obiawy jeśli jeszcze masz kompresje. Gaźnik do regulacji. Sprzęt dostaje za dużo paliwa. Jeśli leje sie paliwo to musiales poprzestawiać zaworek jak rozbieraleś lub ewentualnie wpadło jakieś ziarenko na zaworek co często bywa. Nawet w weżyku od paliwa może jakiś się znajdować i wleci razem z paliwem - trzeba zwracać na to uwagę. Sprawdź jakie masz dysze a przede wszytkim główną. Najprawdopodobniej za duża jest. Możesz jeszcze dla pewnosci kolor świecy sprawdzic po przepaleniu konkretnym. Oryginalne ustawienia to 430/40 bodajże ale tym się nie sugeruj. Śruba mieszanki 2 1/4 obr. Przy tych ustawieniach nie martw sie przedwczesnym skończeniem tłoka :) Po prostu sprzęt może być troche słabszy i nawali sie nagaru w silniku ;)
Dzieki, w koncu jakies konkretne informacje. Jezeli to nie tlok to nie mam pojecia juz co. Sprobuje jeszcze raz wyczyscic ten gaznik kwestią tego ze zle zlozylem plywak bo sie coraz gorzej leje, ale staralem sie gaznik wyczyscic dokladnie ;/ Wszystko zostalo wyczyszczone, nie wiem czy to jest tego wina, ale sprobuje. Powiedz mi w takim razie jak ustawic gaznik, bo wszystkie poradniki stosuja sie do krecenia dwoma srubkami od powietrza i paliwa, a opisywalem wyzej co sie dzieje podczas gdy ruszam tymi srubkami. Wszystko jest wg serwisowych zalecen a powietrza to chyba powinno byc 1 i 1/4 a nie 2 i 1/4 :).
Ponizej zamieszczam link do filmu nagranego wczoraj. Wiem ze kalkulatorem i ze nic nie widac, ale wazne ze slychac. Wszystko opisane jest w opisie filmu.
Pozdro

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Yamaha YZ 125, nie do konca sprawna praca.

Post autor: renner250 » wt, 4 gru 2012, 17:51

Na ten moment mieszanke wykręć na 2 obr oraz napisz jakie masz dysze ( główną oraz od wolnych obr.) Takie dławienie może też być spowodowane kończącym sie tłokiem tym bardziej że już jest po jego żywocie. Według mnie najlepiej wymienic tłok a pozniej zająć się regulacją gaźnika. Jaki jest sens regulować go na zużyty tłok. Do regulacji musisz zaopatrzyć się w dysze. Gaźnik zapewne oryginalny masz mikuni. http://allegro.pl/dysza-dysze-mikuni-hj ... 94464.html
I think I can fly! MX it's my life <3

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”